: czw 21 cze 2018, 09:06
Puste pole też niesie informację! Mówi: w treści aktu nie ma imienia/nazwiska/rodziców/itp, bo inaczej indeksujący by to wpisał. A jeśli w uwagach jest dodatkowe wyjaśnienie - to już w ogóle wszystko jasne.
Tak, zwracam uwagę na puste pola w pliku. Całe puste, najczęściej kolorowe i w dużych ilościach, odsyłam do poprawy, bo indeksujący oddzielał sobie poszczególne lata
. Jeśli jest rok i nr aktu a dalej pusto, to sprawdzam uwagi. Jeszcze nie spotkałam pustych, widocznie trafiam na samych wspaniałych indeksujących
.
Tak w ogóle, to są też inne szkoły pisania NN, które patrząc logicznie, są "słuszne".
Piszemy NN tam, gdzie jest to wyraźnie wskazane w akcie.
Albo: piszemy NN tam, gdzie jest "oficjalnie nieznane" (imię ojca przy dziecku nieślubnym, imię dziecka zmarłego przed nadaniem imienia, dane rodziców dzieci znalezionych/podrzutków), a nie "nieznane" bo ksiądz i stawający nie znali.
Co indeksujący, to inna "szkoła".
Tak, zwracam uwagę na puste pola w pliku. Całe puste, najczęściej kolorowe i w dużych ilościach, odsyłam do poprawy, bo indeksujący oddzielał sobie poszczególne lata
Nic nie wpiszesz w wyszukiwarkę, tylko posortujesz nazwiska w kolumnie. I znajdziesz. Ale oczywiście tylko na stronie konkretnej parafii.Ale gdybyś chciała znaleźć tylko te konkretne akty w wyszukiwarce, nie byłoby to możliwe. Bo co wpiszesz w pole nazwisko lub/i imię? Jeśli ja tam nie wpisałam nic?
Tak w ogóle, to są też inne szkoły pisania NN, które patrząc logicznie, są "słuszne".
Piszemy NN tam, gdzie jest to wyraźnie wskazane w akcie.
Albo: piszemy NN tam, gdzie jest "oficjalnie nieznane" (imię ojca przy dziecku nieślubnym, imię dziecka zmarłego przed nadaniem imienia, dane rodziców dzieci znalezionych/podrzutków), a nie "nieznane" bo ksiądz i stawający nie znali.
Co indeksujący, to inna "szkoła".