: wt 08 gru 2020, 13:09
quote="Krystyna.waw"]
Może ten "niezbyt zręczny" zapis w alcie ślubu wynikł z tego, że matka w [/u]Sieradzu należała do elity, była żoną burmistrza i najbogatszego mieszczanina a pisarz aktowy (notariusz) stał w społecznej hierarchii sporo niżej.[/quote]
Od lat siedzę w dokumentach dawnej ziemi sieradzkiej. Jak się ten najbogatszy w owym czasie sieradzki mieszczanin nazywał i jak długo był burmistrzem?
Jakoś tak się składa, że Antoni Pstrokoński ponad 10 lat pełnił funkcję notariusza w Sieradzu i do dokumentów przez niego sporządzonych wielu z nas z ciekawością zagląda. O rodzie Pstrokońskich z ksiąg sieradzkich wiele można się dowiedzieć.
____
Krystyna
Może ten "niezbyt zręczny" zapis w alcie ślubu wynikł z tego, że matka w [/u]Sieradzu należała do elity, była żoną burmistrza i najbogatszego mieszczanina a pisarz aktowy (notariusz) stał w społecznej hierarchii sporo niżej.[/quote]
Od lat siedzę w dokumentach dawnej ziemi sieradzkiej. Jak się ten najbogatszy w owym czasie sieradzki mieszczanin nazywał i jak długo był burmistrzem?
Jakoś tak się składa, że Antoni Pstrokoński ponad 10 lat pełnił funkcję notariusza w Sieradzu i do dokumentów przez niego sporządzonych wielu z nas z ciekawością zagląda. O rodzie Pstrokońskich z ksiąg sieradzkich wiele można się dowiedzieć.
____
Krystyna