Nieczytelne nazwisko Panny Młodej
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Dzięki za radę. Programów do obróbki zdjęć jest mnóstwo. Ja akurat przyzwyczaiłem się do Irfana.
Też można 'przycinać' za duże zdjęcia/skany, obracać je (również precyzyjnie), zmieniać jasność i kontrast (ale tu przydała się korekcja gamma), manipulować kolorami czy stosować specjalne efekty plastyczne (rozbijanie , krawędziowanie, efekt obrazu olejnego, etc.), ale żeby to zrobić dobrze - trzeba być plastykiem komputerowym, a ja nim nie jestem. Poza tym, zwykle, gdy poprawi się 1 parametr, pogarsza się inny ...
Andrzej
Też można 'przycinać' za duże zdjęcia/skany, obracać je (również precyzyjnie), zmieniać jasność i kontrast (ale tu przydała się korekcja gamma), manipulować kolorami czy stosować specjalne efekty plastyczne (rozbijanie , krawędziowanie, efekt obrazu olejnego, etc.), ale żeby to zrobić dobrze - trzeba być plastykiem komputerowym, a ja nim nie jestem. Poza tym, zwykle, gdy poprawi się 1 parametr, pogarsza się inny ...
Andrzej
-
Albin_Kożuchowski

- Posty: 585
- Rejestracja: czw 13 lis 2008, 18:04
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
ale może są chrzestnymi bracia matki
Albin ma rację
a co to za księga? może kwestia kopii, tj może jest/może być inna, bardziej czytelna dostępna, może są inne materiały
Albin ma rację
a co to za księga? może kwestia kopii, tj może jest/może być inna, bardziej czytelna dostępna, może są inne materiały
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Przepraszam, wyraziłem się nieprecyzyjnie:
z tego co widzę, w AD Kielce zachowały się Księgi Zaślubionych 1748-1791, ale rejestry urodzeń - tylko jako SkU 1739-1786, a tam - tylko dane dziecka i imiona rodziców + wieś.
Dzieci Melchiora i Agnieszki Bieleckich rodziły się w latach 1750-1774 (o tych wiem z ww SkU).
W zachowanych księgach zgonów (1792-1797 i od 1798) nie szukałem - nie pisano tam nazwisk panieńskich ...
pozdrawiam
Andrzej
z tego co widzę, w AD Kielce zachowały się Księgi Zaślubionych 1748-1791, ale rejestry urodzeń - tylko jako SkU 1739-1786, a tam - tylko dane dziecka i imiona rodziców + wieś.
Dzieci Melchiora i Agnieszki Bieleckich rodziły się w latach 1750-1774 (o tych wiem z ww SkU).
W zachowanych księgach zgonów (1792-1797 i od 1798) nie szukałem - nie pisano tam nazwisk panieńskich ...
pozdrawiam
Andrzej
-
Officinalis_Paeonia

- Posty: 1213
- Rejestracja: wt 26 mar 2019, 20:28
- Otrzymał podziękowania: 7 times
- magda_lena

- Posty: 758
- Rejestracja: sob 05 sty 2013, 22:29
A to nie jest przypadkiem Szewinówna? Od Szew? Takie nazwisko wystąpiło w jednej z okolicznych parafii.
Po zmianach ustawień kontrastu na Genbazie widac wyraźnie, że trzecia litera to "e" , dalej "-winówna".
Czyli mamy "ewinówna". Zakładając, że pierwsza to S (najbardziej prawdopodobna) a druga "z" (to coś nad nią to nie laseczka, pałeczka czy cokolwiek tylko jakiś maziak) wychodzi początek "Sz".
Lub błędnie zapisana Szewcówna (w tym słowie nie ma c).
Po zmianach ustawień kontrastu na Genbazie widac wyraźnie, że trzecia litera to "e" , dalej "-winówna".
Czyli mamy "ewinówna". Zakładając, że pierwsza to S (najbardziej prawdopodobna) a druga "z" (to coś nad nią to nie laseczka, pałeczka czy cokolwiek tylko jakiś maziak) wychodzi początek "Sz".
Lub błędnie zapisana Szewcówna (w tym słowie nie ma c).
Pozdrawiam, Magdalena
Przed odpowiedzią sprawdziłem indexy i AU sąsiedniej parafii Sokolina: W indexach w Genetece występuje nazwisko Szew akt 34/1836, a w aktach - akt 34/1836 dotyczy Plenkowicza ...
Pewnie index powstał na podstawie innego źródła i numeracja się nie zgadza ...
A Szewinówna? Od Szew? - moooże?
Ten mój akt powiększałem, zmieniałem kontrast, kolory i inne cuda - bez wyraźnego rezultatu.
pozdrawiam
Andrzej
Pewnie index powstał na podstawie innego źródła i numeracja się nie zgadza ...
A Szewinówna? Od Szew? - moooże?
Ten mój akt powiększałem, zmieniałem kontrast, kolory i inne cuda - bez wyraźnego rezultatu.
pozdrawiam
Andrzej
Tak nawiasem mówiąc, znalazłem akt zgonu poszukiwanej Agnieszki Bieleckiej:
umarła w 1787 r., podobno w wieku 80 lat, a to znaczy, że ostatnie dziecko urodziła jako 67 latka - oczywista bzdura, ale tak szacowano wiek umarłych.
Przy okazji okazało się, że Genbaza niewłaściwie opisuje foldery: w folderze opisanym jako Strożyska 22_1792-1797 są akty ślubów z tego zakresu dat i zgonów 1782-1797 ...
Oczywiście akt zgonu nie podaje panieńskiego nazwiska zmarłej.
pozdrawiam
Andrzej
umarła w 1787 r., podobno w wieku 80 lat, a to znaczy, że ostatnie dziecko urodziła jako 67 latka - oczywista bzdura, ale tak szacowano wiek umarłych.
Przy okazji okazało się, że Genbaza niewłaściwie opisuje foldery: w folderze opisanym jako Strożyska 22_1792-1797 są akty ślubów z tego zakresu dat i zgonów 1782-1797 ...
Oczywiście akt zgonu nie podaje panieńskiego nazwiska zmarłej.
pozdrawiam
Andrzej
- Kozłowska_Elżbieta

- Posty: 50
- Rejestracja: pt 04 sty 2013, 21:05
- Lokalizacja: Warka
W AU 1836/37 a nie 34 w Sokolinie występuje nazwisko Szew, ale chyba błędnie, bo w AM1827/14 (rodziców) jest Szwiec, a u rodzeństwa: Szewc lub Szewczyk ...magda_lena pisze:A to nie jest przypadkiem Szewinówna? Od Szew? Takie nazwisko wystąpiło w jednej z okolicznych parafii.
...
Lub błędnie zapisana Szewcówna (w tym słowie nie ma c).
Wniosek - raczej nie Szewiówna (zwłaszcza, że "mój" AM był ~80 lat wcześniej).
pozdrawiam
Andrzej
- magda_lena

- Posty: 758
- Rejestracja: sob 05 sty 2013, 22:29
Nie wiem, czy to indeksujesz, czy to Twoja krewna.
Co ja bym zrobiła w takiej sytuacji?
1. Gdybym indeksowała, wpisałabym w odpowiednie rubryki Szewinowna (bo tak widzę), Szewin (bo tak wynika z odmiany), Szew? Szewc? ( jako alternatywne)
2. Gdyby to była moja krewna przyjęłabym Szew/Szewc.
W tak starych aktach nie ma co szukać nazwiska idealnie zapisanego.
Tak, indeksowałam. Jeszcze starsze . I źle zachowane, i nabazgrolone i pięknie czytelne. W sąsiednich (a nawet w tym samym) aktach, to samo nazwisko bywało zapisane różnie, często z błędem dzisiaj zwanym literówką
Tak, mam i przodków odnalezionych w tych czasach (XVII/XVIII w). Sytuacja jak powyżej.
Decyzja jakie nazwisko wpisać/przyjąć zależy od Ciebie, dostałeś kilka propozycji, masz z czego wybierać
Co ja bym zrobiła w takiej sytuacji?
1. Gdybym indeksowała, wpisałabym w odpowiednie rubryki Szewinowna (bo tak widzę), Szewin (bo tak wynika z odmiany), Szew? Szewc? ( jako alternatywne)
2. Gdyby to była moja krewna przyjęłabym Szew/Szewc.
W tak starych aktach nie ma co szukać nazwiska idealnie zapisanego.
Tak, indeksowałam. Jeszcze starsze . I źle zachowane, i nabazgrolone i pięknie czytelne. W sąsiednich (a nawet w tym samym) aktach, to samo nazwisko bywało zapisane różnie, często z błędem dzisiaj zwanym literówką
Tak, mam i przodków odnalezionych w tych czasach (XVII/XVIII w). Sytuacja jak powyżej.
Decyzja jakie nazwisko wpisać/przyjąć zależy od Ciebie, dostałeś kilka propozycji, masz z czego wybierać
Pozdrawiam, Magdalena