Skąd pochodzi i czy można iść w poszukiwaniach dalej?

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Arek_Bereza

Sympatyk
Ekspert
Posty: 5902
Rejestracja: pt 26 cze 2015, 09:09
Otrzymał podziękowania: 2 times

Re: Skąd pochodzi i czy można iść w poszukiwaniach dalej?

Post autor: Arek_Bereza »

akt znania dałem, piąty post od góry :)
to co opisuję powyżej (zeznania świadków) są z tego aktu
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6301
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Otrzymał podziękowania: 7 times

Re: Skąd pochodzi i czy można iść w poszukiwaniach dalej?

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

OK - sorry - zakręciłam się...
W takim razie pozostaję przy swojej koncepcji. Zjawisko przysposabiania podrzutków przez rodziny zamieszkałe stosunkowo blisko Warszawy było dość powszechne, więc niewykluczone, że było tak i w tym przypadku.

Pozdrawiam
Aneta
Arek_Bereza

Sympatyk
Ekspert
Posty: 5902
Rejestracja: pt 26 cze 2015, 09:09
Otrzymał podziękowania: 2 times

Re: Skąd pochodzi i czy można iść w poszukiwaniach dalej?

Post autor: Arek_Bereza »

Na dodatek ojczym umiera w 1834 w Błoniu, zostawia córkę z pierwszego małżeństwa i córkę z małżeństwa z Pakułą. Reszta to dzieci Mikołaja i Zofii. Więc opcja, że ojczym tak mu zalazł za skórę, że się wyprowadził (na służbę poszedł) i od rodziny odciął odpada.

Anetko,
To jest dobra koncepcja tylko czemu w następnym akcie małżeństwa Antoni podaje, że Mikołaj i Zofia to jego rodzice ?
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6301
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Otrzymał podziękowania: 7 times

Re: Skąd pochodzi i czy można iść w poszukiwaniach dalej?

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Ba! To się zdarzało. Może ojciec w świetle prawa przysposobił Antoniego, albo po prostu Antoni podał dane rodziców przybranych. W tamtych czasach wpisywano mnóstwo różnych kwiatków - nie wszystkie pokrywały się z faktami. Moja 2xprababka Bronisława również była podrzutkiem i cóż...w akcie ślubu podano, że nieznanych rodziców, ale już przy w akcie zgonu nie wiadomo skąd dane rodziców (nazwisko wzięte z aktu chrztu, gdzie nazwisko jej nadano z urzędu). Z kolei w aktach chrztu jej dzieci, była z domu jeszcze inaczej...Ogólnie totalny bałagan.
adamrw

Sympatyk
Posty: 933
Rejestracja: wt 06 lis 2018, 15:14

Re: Skąd pochodzi i czy można iść w poszukiwaniach dalej?

Post autor: adamrw »

Arek_Bereza pisze: tylko czemu w następnym akcie małżeństwa Antoni podaje, że Mikołaj i Zofia to jego rodzice ?
A może właśnie o to chodzi, że w małych społecznościach wszyscy wszystko wiedzą? Kiedy brał pierwszy ślub, to "wszyscy" wiedzieli, że jest podrzutkiem (nie jest synem przybranych rodziców), więc dla spokoju podał wiedzę dotyczącą rodziców biologicznych, żeby "somsiady" nie gadali, że się podrzutek pod porządną rodzinę podpina?
A przy drugim ślubie, w innej miejscowości i zdecydowanie później, podaje już dane swoich przybranych rodziców, bo "somsiady" nie wiedzą (i nie muszą wiedzieć), że był podrzutkiem.
Adam
Poszukuję informacji o "urodzonych" Wasilewskich z terenów obecnej Litwy i północnej Białorusi oraz o rodzinie Frost z Pińska.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: Skąd pochodzi i czy można iść w poszukiwaniach dalej?

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Warszawa bo mniej podejrzane, że nie ma AU na miejscu
a dlaczego nie ma? Barbara - Katarzyna...widać nieprzesadną staranność
w pierwopisach pewnie podobnie, w ew. chrztach..były na miejscu
na razie to mgła, co kto sprawdzał konkretnie nadal nie wiemy:)

ale są zstępni tak?...jest możliwość sprawdzić biologiczne związki
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Śliwiński_Arkadiusz

Sympatyk
Adept
Posty: 20
Rejestracja: wt 01 kwie 2008, 21:55

Post autor: Śliwiński_Arkadiusz »

Wywołałem ciekawą dla mnie dyskusję :) Nie pomyślałem o tym, że może być przysposobiony i dla mnie ma to sens. Czy idzie to sprawdzić? chyba nie bardzo.
Co do Barbary będącej Katarzyną to jest to wielce prawdopodobne. Też mam w innych miejscach przypadki że rodził się Marcin, a umierała Marcjanna, albo że dali na chrzcie Anna, a wołali Ewa i tak szło dalej... :( Zwłaszcza, że Katarzyna urodziła się 7.12.1822, a Barbara 3,5 miesiąca później - 25.03.1823 r. W akcie zgonu napisano, że zmarła miała 17 tygodni (o ile dobrze odczytałem) - 21/1823 Brwinów http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =1&x=0&y=0

Wielkie dzięki za całą dyskusję.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”