: pt 03 lip 2020, 20:09
im bardziej brne przez te poszukiwania tymbardziej uswiadamiam sobie owa misje do spelnienia. Co ciekawe niektore watki z mlodosci jakby przeplataja sie i teraz przypominam sobie. Lacze i kojarze dlaczego tak jest. Bardzo interesujace zjawisko. Czyzby duchy przodkow nie zaznaly spokoju i prosza o pomoc ?
Na pomoc bliskich z rodziny nie bardzo mozna liczyc mimo ze sa na miejscu. Wszystko dla nich jest takie normalne i naturalne i wiadome ze nie maja zbytnio ochoty pomagac. Szukam dalej, prosze o pomoc inne osoby. Mam nadzieje ze przywroce swiety spokoj
kiedys Dariusz teraz Derek
Na pomoc bliskich z rodziny nie bardzo mozna liczyc mimo ze sa na miejscu. Wszystko dla nich jest takie normalne i naturalne i wiadome ze nie maja zbytnio ochoty pomagac. Szukam dalej, prosze o pomoc inne osoby. Mam nadzieje ze przywroce swiety spokoj
kiedys Dariusz teraz Derek