Przepraszam, że tak męczę, ale jak jest Spectabilis Lipiński i wszystkie jego dzieci dostają za chrzestnych Lipińskich, którzy są dziećmi Lipińskiego Nobilis, to czy mogą oni być rodziną?
Nie chodzi mi tutaj o to czy szlachetni czy nie, tylko czy to zbieżność nazwisk i po prostu rodziny się lubiły, czy mogło być tak, że w jakiś sposób zaszła taka rozbieżność w jednej rodzinie.
Herbu czy nie herbu
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech, adamgen
Re: herbu czy nie herbu
Uznając fachowość p. Lenczewskiego nie do końca jednak mogę zgodzić się z tym co napisał w tym wątku:Janiszewska_Janka pisze:Proszę byście zrozumieli tłumaczenia Pana Lenczewskiego jako historyka i fachowca w dziedzinie genealogii rodów szlacheckich
Wydaje mi się, że nie tyle "na życzenie wpisujących" ile zgodnie ze swoją wiedzą i deklaracją (niekoniecznie podlegającą formalnej weryfikacji) wpisujących. Nie sądzę by "na życzenie" biednego chłopa ksiądz "zwykle" wpisywałby przy jego nazwisku "JWP".Tomasz_Lenczewski pisze:Wszelkie zapiski o szlachectwie w metrykach od XIX w. dokonywane przez księdza, o tytułach nie wspominając zwykle na życzenie wpisujących
Z moich skromnych doświadczeń wynika, że jednak jakaś kontrola (samokontrola) była, bo (początek XIX wieku) pewien mój krewny był wpisywany bez "JP" mniej więcej do roku, w którym się wywiódł. Wszystkie kolejne wpisy dla tej samej osoby (urodziny kolejnych dzieci) już miały dopisek "JP".
Adam
Poszukuję informacji o "urodzonych" Wasilewskich z terenów obecnej Litwy i północnej Białorusi oraz o rodzinie Frost z Pińska.
Poszukuję informacji o "urodzonych" Wasilewskich z terenów obecnej Litwy i północnej Białorusi oraz o rodzinie Frost z Pińska.
-
Janiszewska_Janka

- Posty: 1130
- Rejestracja: sob 28 lip 2018, 05:34
- Otrzymał podziękowania: 2 times