Strona 2 z 2
: pn 13 lip 2020, 20:44
autor: Robert_Kostecki
Bardzo dziękuję za te informacje. A więc, pan Andrzej był prawnukiem Wiktora. Panie Jełowickie i pan Horodyski, mieszkańcy domu w jakim i ja mieszkałem, musieli być w jakiś sposób powiązani z Michałem Sumińskim i Wojciechem Dzieduszyckim, którego (tak na marginesie) pierwszą żoną była Kostecka h. Korczak (?). Te w większości z pochodzenia rusińskie rodziny utrzymywały po II WŚ ze sobą kontakt.
Pozdrawiam
Robert Kostecki
: pn 13 lip 2020, 22:21
autor: kryst76
Witam
Wg. strony Wielcy.pl Andrzej Horodyski był
synem Andrzeja Horodyski h. Korczak i Emilii hr. Romer z Chyszowa h. Jelita
wnukiem Wiktora Horodyski h. Korczak i Eleonory Bocheńskiej h. Rawicz
prawnukiem Dionizego Horodyski h. Korczak
2xprawnukiem Tomasza Horodyski h. Korczak
Żony Dionizego i Tomasza jak i dalsi przodkowie są w drzewie wklejonym z teczki Horodyskich
Pozdrawiam
Mieczysław Szymański
: czw 23 lip 2020, 14:21
autor: orosowiecki
Szanowni Państwo!
Rodzinę interesującą Pana Mieczysława badałem od lat, ponieważ jest spowinowacona z moimi przodkami. Skupiałem się na wątkach z XVI-XVIII w., informacji z późniejszego okresu nie mam. Informacje o XVIII-wiecznych Horodyskich z tej linii zamieszczone u p. Minakowskiego pochodzą ode mnie.
W skrócie. Potwierdzam informację o tym, iż Antoni Puhacz Horodyski miał brata Wojciecha. Horodyscy Ci występowali przeważnie z przydomkiem Puhacz, dopiero pod koniec XVIII w. "ożywili" również przydomek "Omenczyc" wywodzący od imienia ich dalekiego przodka.
Co do pokrewieństwa między Antonim a Wojciechem, podaję dodatkowy dokument:
Centralne Archiwum Historyczne Ukrainy we Lwowie. F. 165, op. 6a, spr. 24, s. 161-164.
Wielmożny Wojciech Horodyski, na podstawie spisanej genealogii i potwierdzających ją dokumentów udowodnił, iż on oraz Antoni, Roch, Józef i Michał Horodyscy, razem rodzeni bracia, są synami nieżyjącego Jana z Horodyszcza Horodyskiego, wnukami Daniela Horodyskiego i Wiktorii Ligęzianki Minorówny (tj. z Minorów h. Półkozic przydomku Ligęza), prawnukami Wacława Puhacza Horodyskiego właściciela dóbr Horodyszcze w województwie wołyńskim, praprawnukami Marcina Horodyskiego, prapraprawnukami Wasyla Puhacza Omenczyca Horodyskiego.
W tymże dokumencie podano, że Wojciech wraz z braćmi byli synami Konstancji z Kozików córki Michała Koziki h. Zkrzyżłuk i Zofii Polańskiej, wnukami Andrzeja Koziki (rzekomo z woj. smoleńskiego) i Barbary Sielickiej, prawnukami Marcina Sielickieho h. Korczak i Małgorzaty Obertyńskiej.
Wojeich i Antoni, i chyba Michał zrobili dość spektakularną karierę majątkową w 2 poł. XVIII w. Podwaliny tej kariery założył ich ojciec Jan, który był "gubernatorem" starostwa halickiego z ramienia starostów - wówczas Potockich ("gubernator" = zarządza większej włości). Większość dzieci Jana i Konstancji z Kozików Horodyskich urodziła się w Haliczu, co już zostało wymienione w tym wątku. Konstancja okazjonalnie w metrykach jest nazywana Anną, ale to ta sama osoba.
Konstancja miała również brata Rudolfa Kozikę, z którym Horodyscy wchodzili w układy finansowe w 1. pół. XVIII w. Z pewnością po Rudolfie drugie imię Wojciecha Horodyskiego (Wojciech Rudolf).
Znam dość dobrze losy Wiktorii Horodyskiej córki Jana, siostry Antoniego i Wojciecha. Mieszkała w Haliczu i okolicach, była zamężna za Janem Izbickim, następnie za Stanisławem Kolumna Kobylskim.
W 1745 r. w Haliczu Jan i Konstancja Horodyscy sprzedają część Obertyna należącą do Konstancji Antoniemu Rusieckiemu. Przy okazji są wzmianki o przodkach Konstancji po których dostała ten spadek (jak wyżej w genealogii). Przy okazji tej transakcji Jan wspomina, iż jest synem Daniela i Wiktori z Ligęzów Minorów. Ponieważ na Obertynie był zabezpieczony posag Konstancji, to "podnosząc" czyli przyjmując w gotówce wartość sprzedawanych dóbr, Jan zabezpieczył posag na swoich własnych dobrach, Horodyszczu w województwie wołyńskim a powiecie włodzimierskim (to było konieczne, ponieważ małżonkowie nie mieli wówczas z zasady wspólnoty majątkowej, a więc mąż był dłużnikiem żony w wysokości, jaką wynosił posag).
Wzmianka o powiecie włodzimierskim jest o tyle istotna, że w ówczesnym województwie wołyńskim były dwa Horodyszcza: jedno w pow. łuckim, drugie - w pow. włodzimierskim. Z tego w pow. łuckim wywodziła się całkiem inna rodzina Horodyskich.
Przejrzałem ok. 20 lat temu we Lwowie indeksy do akt grodzkich halickich z całego XVIII w., w wyniku tamtej kwerendy mam też niektóre inne dokumenty o Horodyskich. Nie dowiedziałem się jednak, w jaki sposób Jan trafił na służbę u Potockich. W latach 20-ch XVIII w. jeszcze nie dysponował odpowiednim majątkiem, żeby często figurować w aktach sądowych.
Znam jedną rodzoną siostrę Jana, również córkę Daniela i Minorówny. Była to Zofia Tekla, zamężna za Damianem Rosowieckim h. Przyjaciel. Stąd moje zainteresowanie tematem. Dzieci Damiana i Zofii rodziły się w 2. dziesięcioleciu XVIII w.
W 1684 r. na Wołyniu zmarł Paweł Horodyski, bezdzietny. Poczynił zapisy na rzecz żony. Wspomina swoją własność w Horodyszczu, wspomina też braci: Jana i Daniela. Jan był towarzyszem pancernym w wojsku koronnym, dwa razy trafiał do niewoli, z której szczęśliwie wychodził. O tym opowiada w dokumencie z 1691 r. Oba powyższe dokumenty zeznano w aktach grodzkich włodzimierskich. Posiadam jeszcze kilka tekstów dokumentów wymienionych przez Pągowskiego (pochodzących nie z jego archiwum tylko bezpośrednio z akt sądowych). Znam też niektóre dokumenty, które nie były znane Pągowskiemu. Zresztą, Pągowski odrobinę pomylił niektóre osoby.
Nie bardzo śledziłem, którzy z Państwa są zainteresowani konkretnie tą rodziną (oprócz Pana Szymańskiego). Jeśli będzie to kilka osób, to mogę kontynuować w tym wątku. Inaczej zapraszam do kontaktu prywatnego.
Z poważaniem
Oleg Rosowiecki
: pt 24 lip 2020, 20:13
autor: kryst76
Witam
Pana Olega prosze o kontakt na PW
Dla Pana Roberta dodaje drzewo z miejscem i data urodzenia Andrzeja Horodyskiego
Pozdrawiam
Mieczyslaw Szymanski
: pt 24 lip 2020, 21:49
autor: Robert_Kostecki
Serdecznie Panie Mieczysławie dziękuję. O takie dane mi chodziło.
Robert Kostecki
: wt 22 mar 2022, 21:50
autor: Brochocka_Maria
Dzień dobry,
Też poszukuję informacji na temat Horodyskich

Z aktu zgonu mojego prapradziadka Tadeusza Krasowskiego wynika, że jego rodzicami był Karol Krasowski i Anna Horodyska. Postaram dowiedzieć się więcej.
Pozdrawiam,
Maria Brochocka
