Strona 2 z 2

: pt 23 lip 2010, 21:27
autor: bartess
Na moje oko to nie jest godzina, bo jeszcze wyżej jest 230 i 109. Nr aktu urodzenia chyba też nie, bo dlaczego byłby tylko po stronie pana młodego?

A co może oznaczać ten plusik?


Obrazek


Pozdrawiam.

: pt 23 lip 2010, 21:50
autor: Sylwia_Hanf
Witam,
czy Pan przypadkiem nie chce od nas wiedziec co ksiaz mial na mysli?
Rubryka nosi nazwe numer / 18 listopada nr. 3. Dlaczego + przed imieniem matki? kto to wie.
Moze bardziej interesujace jest, ze matka panny mlodej zostala wdowa i wyszla ponownie zamaz- patrz pierwszy wpis na tej stronie.
Pzdrawiam Sylwia

: pt 23 lip 2010, 23:11
autor: bartess
To pierwszy mój tego typu dokument z jakim mam styczność więc przepraszam za głupie pytania i mi je wybaczyć :-(.
Niesamowite! W ogóle nie zwróciłem uwagi na resztę wpisów! No tak - początkujący.
Z tego co umiem odczytać, to Theresa Machalica z 1. wpisu na tej stronie chyba bardziej jest siostrą Hedwig Machalica, bo 2. linijka obu wpisów przy pannach młodych sugeruje, że miały wspólnego ojca Johana Machalica, ale różne matki - Hedwig miała matkę Theresa z ojca Andreasa Dzida (to co mi tu napisaliście), a panna młoda Theresa - z 1. wpisu, córka Johana Machalica miała matkę Annę, córkę Jakoba Gola. Dobrze to odczytałem???
Poza tym Theresa z 1. wpisu chyba nie była matką Hedwig, bo jest od niej młodsza - urodziła się w 1858r., a Hedwig urodziła się w 1855.

Ależ się sensacyjnie robi :-).

: sob 24 lip 2010, 09:40
autor: PiotrGerasch
Witam,
nr 3 może oznacza z pewnością numer domu, zresztą ta sama 3 pojawia się już w treści aktu. Krzyż postawiony przed matką oznacza nic więcej niż to, że matka w dniu ślubu już nie żyła. Georg, ślubny syn Georga i jak wspomniałem - nieżyjącej w dniu sporządzania aktu małżeństwa - Marianny z domu Reis (córki /?/ Wojciecha/Adalberta) mieszkał w Birau pod numerem 3, a jego ojciec - wycużnik pod numerem 6 w Łazach.

pozdrawiam
Piotr

: sob 24 lip 2010, 11:25
autor: PiotrGerasch
Całość leci mniej więcej:

data: 18 listopada

Georg [Jerzy] Gruszka, zagrodnik (?/Gaertner) [zam. w] Birau Nr 3, ślubny syn Georga [Jerzego] G.[ruszki] wycużnika [zam. w] Łazach Nr 3 i zmarłej Marianny urodzonej [z] Adalberta [Wojciecha] Reisa
katolik
lat 24 3/4
urodzony 5 stycznia 1854
stanu wolnego

Jadwiga [Hedwig], ślubna córka Józefa [uważam, że zapis brzmi Jos.eph a nie Joh.ann; zapis Joh.ann można porównać powyżej, ma zaokrąglony początek i koniec litery] Machalicy zagrodnika [zam. pod nr] 10 i Teresy urodzonej [z] Andreasa [Andrzej] Dzidy
katoliczka
lat 24
urodzona 10 października 1855
stanu wolnego

świadkowie:
Johann [Jan] [kreska nad n oznacza nn] Kreis, (stan/zawód niezrozumiały dla mnie?) [zam pod nr] 98
i
Thomas [Tomasz] Gruszka, zagrodnik [zam. w.] Grodietz Nr 16

ślubu udzielił ks. Ig.nacy Rychtarski - proboszcz [łac. Curat.us]

pozdrawiam

Piotr Gerasch

: sob 24 lip 2010, 12:10
autor: bartess
Panie Piotrze - niesamowite jak to Pan odczytał!
A czy „siłą rozpędu” mógłby Pan sprawdzić, czy ta mojka praprababka:
Jadwiga, ślubna córka Józefa Machalicy
ma coś wspólnego z Teresą Machalica, która brała ślub 23 października z Laurenz Giża (pierwszy wpis na tej stronie)?
Na moje amatorskie oko wygląda na to, że prawdopodobnie ojciec jest ten sam, ale mógł ożenić się 2. raz.

Hm... tak się przyglądam i przy teresie chyba jednak jest Joh. a przy Jadwidze Jos. więc to chyba nie ci smi Machalice, no ale może bracia?

No a ten numer 3 koło daty ślubu to ksiądz pisałby numer domu pana młodego?

Dziękuję i pozdrawiam
Bartłomiej Karas

: sob 24 lip 2010, 13:53
autor: bartess
Jeszcze jedno mi się nasunęło... Czy to normalne w tamtym czasie, że pan młody mieszkał w jednej miejscowości, a jego ojciec w miejscowości kilka km obok? Birau i Lazy? (Biery i Łazy). Czy dobrze znalazłem, że „wycużnik” to gospodarz „emeryt”, który przepisał swoje gospodarstwo na swoje dzieci?

Pozdrawiam.

: sob 24 lip 2010, 15:20
autor: PiotrGerasch
No właśnie. Jak sam dostrzegłeś zapis przy Machalicy u góry i dołu jest inny. Ten pierwszy wygląda na Jana (Joh.ann) i mieszkał w domu 73, ten drugi to prawdopodobnie Jos.eph spod nr 10. Dodatkowo, Jan już nie żył w czasie ślubu córki, Józef żył. Co do miejsca zamieszkania Gruszków, to podejrzewam, że mogło się to wiązać np. z drugim ożenkiem Georga seniora.

pozdrawiam
Piotr (nie pan) Gerasch