Strona 2 z 2

Ex fare canino

: pn 08 kwie 2024, 15:10
autor: WDyczewski
Co ciekawe, ja rowniez natrafilem na ten zwrot "ex fare canino" w aktach z 1811 i 1818 z Augustowa. Przy pierwszym akcie zakladalem rowniez ze chodzi o pogryzienie przez psa, do momentu kiedy pojawila sie cala strona. Ospa jest bardziej prawdopodobna, ale nie sadze ze jest to lokalny "wynalazek" jednej osoby. Wprawdzie z Augustowa do Jasionowki o ktorej mowi p.Anna, daleko nie jest, ale jednak. Tak wiec nie pojedynczy wypadek ale sformuowanie ktore istnialo w tym rejonie.

Link do aktu:

https://www.fotosik.pl/zdjecie/f01bf95233fe2b9a

Pozdrawiam
Wojtek Dyczewski

Re: Ex fare canino

: pn 08 kwie 2024, 17:10
autor: Andrzej75
WDyczewski pisze:Tak wiec nie pojedynczy wypadek ale sformuowanie ktore istnialo w tym rejonie.
A może po prostu ten ksiądz (albo organista), który nie umiał korzystać ze słownika łacińsko-polskiego, a spisywał akta metrykalne, najpierw był w Augustowie, a potem w Jasionówce?