Strona 2 z 5
: śr 25 lis 2020, 22:54
autor: Sroczyński_Włodzimierz
: czw 26 lis 2020, 08:09
autor: wagabund
W jaki sposób można uzyskać teczkę wywodową nazwiska umieszczonego w spisie? Chodzi mi o nazwisko Rudnicki.
Pozdrawiam
Michał
: czw 26 lis 2020, 08:11
autor: adamrw
Można zlecić zrobienie skanów w archiwum (nie polecam) albo znaleźć osobę, która na miejscu sfotografuje teczkę i ewentualnie zamówi wybrane strony do zeskanowania (polecam).
: czw 26 lis 2020, 09:02
autor: Tomasz_Lenczewski
Mając wgląd jako taki w teczkę możemy zdecydować, co chcemy zamówić, a co nie. Nie ma możliwości podglądu do spisu treści bez jej zamawiania. Teczki szlachty cesarstwa rosyjskiego to olbrzymia liczba rzędu stu tysięcy, a może więcej (operuje danymi szacunkowymi nie tylko tych widocznych w poczekalni w układzie alfabetycznym, bo opisow jest więcej). Część teczki to kolejne sprawy urzędowe i dekrety oprócz genealogii oraz korespondencja. Czasem genealogia jest tylko trzypokoleniowa (np. 50% Giedroyciów legitymowanych ze szlachectwa znało co najwyżej dziadka), czasem większa i od tego zależał wpis do danej księgi po udowodnieniu szlachectwa. Dokumenty towarzyszące są głównie w języku rosyjskim, czasem w polskim i w łacinie, niekiedy niemieckim. Rzadko pojawia się herb w sensie wizerunku. Niektóre rodziny w ogóle nie mają herbu. Jeżeli ktoś ma popularne nazwisko np. Karpowicz i nie zna guberni to może to być kłopotliwe, a nawet w jednej guberni może być kilka rodzin o tym nazwisku niemożliwych do ustalenia pokrewieństwa, jak wspomnienie powyżej Giedroyciowie.
: czw 26 lis 2020, 09:14
autor: adamrw
Dlatego sugerowałem zlecenie zrobienia zdjęć, co może kosztować np. 25 euro za całą teczkę, a nie zamawianie skanów wszystkiego w RGIA (ponad 10 zł/skan). Tym bardziej, że jeśli nazwisko jest popularne to nie do końca wiadomo, która teczka zawiera interesujące nas informacje, a wydawanie 1000+ zł (stron jest często grubo ponad 100) na niepotrzebne dokumenty jest hm... nieracjonalne.
Przykładowy efekt fotografowania stron z teczki Wasilewskich z okolic Dyneburga jest dostępny w poczekalni.
: czw 26 lis 2020, 10:54
autor: solec1
Witam,
interesuje mnie rodzina Rychter. Widze 5 teczek, ale priorytet ma jedna z nich - z guberni mohylewskiej.
Gdyby ktos z Forumowiczow znal kogos, kto moglby te teczke sfotografowac w Archiwum za rozsadna oplata ("nie bylby stratny"), prosilbym o PRYWATNA WIADOMOSC.
Milego dnia - Mariusz
PS. Dziekuje za prywatna wiadomosc.
: czw 26 lis 2020, 12:43
autor: jackowski11
"Całość ma ok. 1,4GB i nie wiem jak długo będzie dostępna do pobrania (na razie pokazuje, że 6 dni, czyli mniej więcej do 1.12.2020):
https://wetransfer.com/downloads/501354 ... uhNNYizz44"
Czy udało się Wam poprawnie pobrac i otworzyć archiwum?
Przy 3 próbach po pobraniu i otwieraniu mam błędy?
: czw 26 lis 2020, 12:53
autor: marcin_kowal
jackowski11 pisze:"Całość ma ok. 1,4GB i nie wiem jak długo będzie dostępna do pobrania (na razie pokazuje, że 6 dni, czyli mniej więcej do 1.12.2020):
https://wetransfer.com/downloads/501354 ... uhNNYizz44"
Czy udało się Wam poprawnie pobrac i otworzyć archiwum?
Przy 3 próbach po pobraniu i otwieraniu mam błędy?
https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... awa/_RGIA/
: czw 26 lis 2020, 13:04
autor: jackowski11
OK, ale chciałem ze jednym kliknieciem

: czw 26 lis 2020, 13:07
autor: marcin_kowal
jackowski11 pisze:OK, ale chciałem ze jednym kliknieciem

Ja tez, ale błąd serwera i przerywało po 1GB. Więc dzięki za to że juz w poczekalni jest i bezproblemowo można pobrać

: czw 26 lis 2020, 17:46
autor: Wladzislaw
Teka Serbinowskich -- to skan z mikrofilmu, w zlej jakosci zawsze robione w archiwum.
No i sfotografowanie z aparatu mikrofilmowego mozliwe wytlumaczyc tylko ekonomia kosztow. Dla pracy odczytanie tego ciezke. Wieksza czesc dokumentow w tych tekach w jezyku rossyjskim. A jak to rodzina z bialoruskiej szlachty, to moze byc 500 i 1000 stron (teki z Ukrainy odwrotnie zawsze male). Nie wiem jak to Panstwo bedzie wyczytywac

. Lepsz oplacic sfotografowanie z oryginalow za duze pieniedze, ale to dla siebie.
: czw 26 lis 2020, 20:15
autor: marcin_kowal
Wladzislaw pisze:Teka Serbinowskich -- to skan z mikrofilmu, w zlej jakosci zawsze robione w archiwum.
No i sfotografowanie z aparatu mikrofilmowego mozliwe wytlumaczyc tylko ekonomia kosztow. Dla pracy odczytanie tego ciezke. Wieksza czesc dokumentow w tych tekach w jezyku rossyjskim. A jak to rodzina z bialoruskiej szlachty, to moze byc 500 i 1000 stron (teki z Ukrainy odwrotnie zawsze male). Nie wiem jak to Panstwo bedzie wyczytywac

. Lepsz oplacic sfotografowanie z oryginalow za duze pieniedze, ale to dla siebie.
Teczka Serbinowskich to nie skan z mikrofilmu tylko zamówienie całosci w najmniejszej rozdzielczości w celu zapoznania się i wybrania konkretów (ograniczenie kosztów). W celu ustalenia zawartości wziąłem w najniższej jakości skan wykonany przez archiwum. Jakość wystarczająca do rozczytania wszystkiego (o niebo lepsza niż foto z monitora). Wartościowe strony do zamówienia były w dużo lepszej jakości.
I taką właśnie kolejność polecam. Zamówić skany w archiwum w najniższej jakości. Ustalić które wartościowe. I wtedy zamówić konkretne w zadowalającej nas.
Po zamówieniu interesującego nas materiału, RGIA przysyła umowę do podpisania. Trzeba określić jakiej jakości kopie nas interesują. Odsylamy po uzupełnieniu i zeskanowaniu i czekamy na rachunek.
oplacamy i czekamy na materiał.
Pod linkiem umowa jaką przysla archiwum, w celu okreslenia jakosci zamowieonych materiałów. Po odeslaniu wraca ona do nas z rachunkiem.
https://drive.google.com/drive/folders/ ... sp=sharing
Jeśli ocyfrowane (a zdaje się że sporo jest ocyfrowane) to nie ma możliwości samemu zrobić zdjęć.
: czw 26 lis 2020, 22:59
autor: Wladzislaw
: czw 26 lis 2020, 23:27
autor: Nowik_Andrzej
Tomasz_Lenczewski pisze:A są tam również odrębne jednostki na szlachtę Królestwa Polskiego
https://rgia.su/imageViewer/img?url=mZa ... 7ZjJaFmsLK
Andrzej Marek Nowik
: czw 26 lis 2020, 23:47
autor: marcin_kowal
Wladzislaw pisze:marcin_kowal pisze:nie ma możliwości samemu zrobić zdjęć.
Ale zawsze ktos moze.
Nie bardzo rozumiem. Po co ktoś ma robić zdjęcia jeszcze raz skoro materiał jest zdigitalizowany ?
Wyjaśniłem, że teczka Serbinowskich nie jest fotografia z mikrofilmu tylko własnie takiej jakości zamówioną kopią oryginalnej teczki.
Chyba wprowadza Pan w błąd twierdzac że archiwum wykonuje odbitki z mikrofilmów oraz że skany sa złej jakości. To co widziałem zamówione w 100% odpowiadało zamówieniu pod wzgledem jakości. A i cena wcale nie jest jakaś z kosmosu.
Korespondencja z RGIA jest bezproblemowa i bardzo szybka. Jedyną spora przeszkodą jest kwestia realizacji płatności.