Re: Jaki to mundur? proszę o pomoc w identyfikacji cz.2
: czw 08 sty 2026, 12:06
Dzień dobry
Panie Krzysztofie, pisze Pan :
„Czy też żołnierz mógł zostać przydzielony do pułku mającego dyslokację z dala od domu?”
Oczywiście, że tak - to 100/100 %.
Proszę sobie wyobrazić taką sytuację Bogdan, Krzysztof mieszkają w Lublinie, po czym odbywają służbę wojskową w tym mieście.
To...To przed bramą do koszar dzień w dzień stała by matula z obiadem, łojciec z zaskórniakiem (kasą), siostra z podwieczorkiem, a brat z flaszką i fajkami. To 4 osoby. Dlaczego? Bo blisko, bo na miejscu.
W koszarach służy 500 - 700 żołnierzy - Batalion, takich Bogdanów i Krzyśków.
To wyglądało by jak WIEC, DEMONSTRACJA i to dzień w dzień.
700 żołnierzy x 4 osoby odwiedzające = 2800 luda. Tłum…
Ratunku! Jakie wojsko by sobie na to pozwoliło.
Dalej...
„Czy z Pana doświadczenia miejsce zamieszkania miało znaczenie?”
Uważam, że NIE.
A z jakiego „KLUCZA” Komendy Uzupełnień kierowały do odpowiednich farmacji. Artyleria, kawaleria... I tak dalej. Nie mam pojęcia.
Można się jedynie pokusić, że to czy poborowy był wysoki, niski, znał się na kowalstwie, czy był cieślą, ślusarzem, kierowcą mogło mieć jakieś znaczenie. Ale to tylko takie przypuszczenia.
Będzie…
Miłego dnia
Bogdan
Panie Krzysztofie, pisze Pan :
„Czy też żołnierz mógł zostać przydzielony do pułku mającego dyslokację z dala od domu?”
Oczywiście, że tak - to 100/100 %.
Proszę sobie wyobrazić taką sytuację Bogdan, Krzysztof mieszkają w Lublinie, po czym odbywają służbę wojskową w tym mieście.
To...To przed bramą do koszar dzień w dzień stała by matula z obiadem, łojciec z zaskórniakiem (kasą), siostra z podwieczorkiem, a brat z flaszką i fajkami. To 4 osoby. Dlaczego? Bo blisko, bo na miejscu.
W koszarach służy 500 - 700 żołnierzy - Batalion, takich Bogdanów i Krzyśków.
To wyglądało by jak WIEC, DEMONSTRACJA i to dzień w dzień.
700 żołnierzy x 4 osoby odwiedzające = 2800 luda. Tłum…
Ratunku! Jakie wojsko by sobie na to pozwoliło.
Dalej...
„Czy z Pana doświadczenia miejsce zamieszkania miało znaczenie?”
Uważam, że NIE.
A z jakiego „KLUCZA” Komendy Uzupełnień kierowały do odpowiednich farmacji. Artyleria, kawaleria... I tak dalej. Nie mam pojęcia.
Można się jedynie pokusić, że to czy poborowy był wysoki, niski, znał się na kowalstwie, czy był cieślą, ślusarzem, kierowcą mogło mieć jakieś znaczenie. Ale to tylko takie przypuszczenia.
Będzie…
Miłego dnia
Bogdan