Łódź oraz kolejne, to kwestia kilku dni (muszę je wysłać, a paczki mają niemałą masę
Archiwum Państwowe Łódź dygitalizacja i indeksacja
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Rzeszotek_Łukasz

- Posty: 290
- Rejestracja: śr 22 kwie 2009, 18:31
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 2 times
- kwroblewska

- Posty: 3370
- Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
- Lokalizacja: Łódź
- Podziękował: 5 times
- Otrzymał podziękowania: 5 times
ofski pisze:Trzeba mieć tylko nadzieję, że wszystkie pozostałe udostępnione przez AP skany będą równie czyste i czytelne jak te z Bolimowa.
Ale zdarza się, że tak wyglądają niektóre skany za które się płaci 6,-PLN też zrobione pewnie z oryginałów kopii przez ten najwyższej klasy sprzęt w AP Łódź.
Oby takie skany jak ten mój kupiony były marginalnymi wyjątkami w zestawie jaki Państwo otrzymacie z AP.
Krzysztofie,
A kto spowodował, że mikrofilmy są tak porysowane? Pracownicy AP?
TO UŻYTKOWNICY , którzy je źle zakładają do czytników, nie prowadzą mikrofilmu po rolkach i emulsja trze o 'twarde' elementy czytnika
Ja zaczęłam przeglądać mikrofilmy 5 lat temu, jak teraz czasami powracam, to oczy przecieram ze zdziwienia jak zostały ZNISZCZONE.
Pokolenie, które nie robiło zdjęć aparatem analogowym, nie ma pojęcia jak należy postępować z filmem aby nie porysować emulsji.
______
Krystyna
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
..gdyby nie użytkownicy, to w ogóle wszystko lepiej by działało:)
a serio, to nie użytkownik decyduje czy kopia z kopii kopii czy z matki/kopii matki
to co archiwa udostępniają przy digitalizacji mikrofilmów to przecież nie są skany z tego co dostępne w pracowni:)
jeśli nie zostaną skopane na etapie przekazania, przesyłania (np skompresowane zbytnio) to skany z mikrofilmów powinny być przyzwoite - bardzo porównywalne z mikrofilmem
no ale te bywają różne, nie tylko kwestia zużycia (normalna rzecz, uszkodzenia wynikają także z prawidłowej eksploatacji) ale i samego materiału skanowanego
a serio, to nie użytkownik decyduje czy kopia z kopii kopii czy z matki/kopii matki
to co archiwa udostępniają przy digitalizacji mikrofilmów to przecież nie są skany z tego co dostępne w pracowni:)
jeśli nie zostaną skopane na etapie przekazania, przesyłania (np skompresowane zbytnio) to skany z mikrofilmów powinny być przyzwoite - bardzo porównywalne z mikrofilmem
no ale te bywają różne, nie tylko kwestia zużycia (normalna rzecz, uszkodzenia wynikają także z prawidłowej eksploatacji) ale i samego materiału skanowanego
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
i powodem nie tylko do uzasadnionej reklamacji ale do poczucia bycia olanym:(
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- kwroblewska

- Posty: 3370
- Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
- Lokalizacja: Łódź
- Podziękował: 5 times
- Otrzymał podziękowania: 5 times
Sroczyński_Włodzimierz pisze:i powodem nie tylko do uzasadnionej reklamacji ale do poczucia bycia olanym:(
Szanowni Panowie,
Panie Darku i Panie Włodzimierzu,
Eliza digitalizuje księgi, których nie ma na mikrofilmach.
Myślę, że nie będzie miała nic przeciwko, jeśli zaproszę Panów z własnych sprzętem!!! do fotografowania, będzie szybciej, i szybciej będzie można się zabrać do fotografowania i udostępnienia w sieci ksiąg tych zmikrofilmowanych a dostęnych niestety na porysowanych mikrofilmach.
Pozdrawiam
Krystyna
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Krystyno:
w czym widzisz problem, którego rozwiązania szukasz?
Krzysztof złości się uzasadnienie (choć w nienajlepszym miejscu), że dostaje fatalne kopie. Propozycja Twoja nie jest rozwiązaniem tego problemu.
Leszek zaprezentował przykład, co chyba wyjaśnia.
Ja Ciebie zapraszam do Pułtuska:) i do kilku innych miejsc..ba! niekoniecznie ze swoim sprzętem:)
Ba! do opracowania już wykonanych zdjęć! Bez podróżowania! No nie z Pułtuska, ale z innych miejsc.
Po co ten post?:)
Jeśli gdzieś jest wąskie gardło w obrobieniu tego co przyjdzie z Łodzi, chyba, że zapowiadane zmiany będą szybkie i radykalne.
Są skany dobrej jakości udostępnione, jeśli nie ma innej drogi -trzeba je wstawić i już. Tak jak było z Rembertowem , Św. Stanisławem na Woli i chyba czymś jeszcze - czekały (lub czekają w dalszym ciągu) gotowe, na publikacje poprzez państwowe medium a zainteresowanie było to "się wstawiło".
Pozdrawiam
w czym widzisz problem, którego rozwiązania szukasz?
Krzysztof złości się uzasadnienie (choć w nienajlepszym miejscu), że dostaje fatalne kopie. Propozycja Twoja nie jest rozwiązaniem tego problemu.
Leszek zaprezentował przykład, co chyba wyjaśnia.
Ja Ciebie zapraszam do Pułtuska:) i do kilku innych miejsc..ba! niekoniecznie ze swoim sprzętem:)
Ba! do opracowania już wykonanych zdjęć! Bez podróżowania! No nie z Pułtuska, ale z innych miejsc.
Po co ten post?:)
Jeśli gdzieś jest wąskie gardło w obrobieniu tego co przyjdzie z Łodzi, chyba, że zapowiadane zmiany będą szybkie i radykalne.
Są skany dobrej jakości udostępnione, jeśli nie ma innej drogi -trzeba je wstawić i już. Tak jak było z Rembertowem , Św. Stanisławem na Woli i chyba czymś jeszcze - czekały (lub czekają w dalszym ciągu) gotowe, na publikacje poprzez państwowe medium a zainteresowanie było to "się wstawiło".
Pozdrawiam
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Krystyna_Stanisławska

- Posty: 32
- Rejestracja: śr 05 maja 2010, 12:25
- Lokalizacja: Słupsk/ Kielce
- Kontakt:
Dziękuję za zaproszenie, ale na fotografowaniu nie znam się,na obróbce także nie.... zatem podjęłam się indeksacjI do bazy PTGi. Nie narzekam na jakośc zdjęć chiciaż czasami ślęczę nad jednym wpisem po kilka minut. A najbardziej intersujacą mnie parafię robię własnym sumptem i kosztem, udostępniając wyniki na stronie www.rodzinastrychalskich.pl .
Pozdrawiam
Krystyna
Pozdrawiam
Krystyna
Szanowna Krystyno jak będę miał wolę wziąć udział, na pewno nie będę czekał na niczyje zaproszenie, drogę do projektu znajdę. Molestowanie mnie o krok, weź udział tu, weź tam, działa na mnie przeciwskutecznie.
Proszę pozdrowić koleżankę Elizę i mam nadzieję, że ktoś zainteresowany Łodzią do niej dołączy. Informacja, że fotografowane będą księgi, a nie mikrofilmy, po tym gdy zostaną zrobione księgi niezmikrofilmowane, całkowicie mnie zadowala. Nigdzie nie sugerowałem, że zależy mi na tym aby były robione w innej kolejności ani żeby były robione szybciej.
Ta forumowa zabawa w pomidor zaczyna mnie już nużyć. Gdziekolwiek się odezwę lub o coś zapytam, zamiast odpowiedzi lub komentarza do wypowiedzi, ciągle jest zachęta do wzięcia udziału w danym projekcie, jakby samo wzięcie udziału miało mi zastąpić odpowiedzi których poszukuję. Może w stopkę wstawię sobie informację, że w projektach PTG świadomie nie uczestniczę, wolę zajmować się terenami mi bliskim (a tych tu nie uświadczę), w gronie mi przyjaźniejszym i nie mam czasu na inne , zaś wszelka akwizycja projektów jest przeze mnie niemile widziana.
Proszę pozdrowić koleżankę Elizę i mam nadzieję, że ktoś zainteresowany Łodzią do niej dołączy. Informacja, że fotografowane będą księgi, a nie mikrofilmy, po tym gdy zostaną zrobione księgi niezmikrofilmowane, całkowicie mnie zadowala. Nigdzie nie sugerowałem, że zależy mi na tym aby były robione w innej kolejności ani żeby były robione szybciej.
Ta forumowa zabawa w pomidor zaczyna mnie już nużyć. Gdziekolwiek się odezwę lub o coś zapytam, zamiast odpowiedzi lub komentarza do wypowiedzi, ciągle jest zachęta do wzięcia udziału w danym projekcie, jakby samo wzięcie udziału miało mi zastąpić odpowiedzi których poszukuję. Może w stopkę wstawię sobie informację, że w projektach PTG świadomie nie uczestniczę, wolę zajmować się terenami mi bliskim (a tych tu nie uświadczę), w gronie mi przyjaźniejszym i nie mam czasu na inne , zaś wszelka akwizycja projektów jest przeze mnie niemile widziana.
Sam tego Włodku nauczyłeś, więc akurat Ty masz najmniejszy powód by się użalać. Zobacz sam, jak to jest, gdy jesteś ciągle namawiany do wzięcia udziału w czymś na co nie masz ochoty i przede wszystkim czasu, bo bierzesz udział w czym innym.Sroczyński_Włodzimierz pisze:Po co ten post?
Cynik jest łajdakiem, który perfidnie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jaki być powinien.
Witajcie,
Po pierwszej sesji do indeksacji sa
Kutno UMZ 1903-1906, 1908-1909
Łódź św. Trójca UMZ 1877-1880 parafia ewangelicko-augsburska
Osjaków UMZ 1876-1909 (już jedna osoba indeksuje, ale czekamy na nastepne)
Zgierz UMZ 1877-1879, 1895, 1903-1905
wszystkie powyzsze metryki sa po rosyjsku
Chetnych prosze o zgloszenia na geneteka@genealodzy.pl
Pozdrawiam,
Marta
Po pierwszej sesji do indeksacji sa
Kutno UMZ 1903-1906, 1908-1909
Łódź św. Trójca UMZ 1877-1880 parafia ewangelicko-augsburska
Osjaków UMZ 1876-1909 (już jedna osoba indeksuje, ale czekamy na nastepne)
Zgierz UMZ 1877-1879, 1895, 1903-1905
wszystkie powyzsze metryki sa po rosyjsku
Chetnych prosze o zgloszenia na geneteka@genealodzy.pl
Pozdrawiam,
Marta
A moze bysmy zaczeli od fotografowania ksiag z parafii do indeksowani ktorych zglosili sie juz chetni?marta1044 pisze:Witajcie,
Po pierwszej sesji do indeksacji sa
Kutno UMZ 1903-1906, 1908-1909
Łódź św. Trójca UMZ 1877-1880 parafia ewangelicko-augsburska
Osjaków UMZ 1876-1909 (już jedna osoba indeksuje, ale czekamy na nastepne)
Zgierz UMZ 1877-1879, 1895, 1903-1905
wszystkie powyzsze metryki sa po rosyjsku
Chetnych prosze o zgloszenia na geneteka@genealodzy.pl
Pozdrawiam,
Marta
Pozdrawiam,
kasiek
szukam:
Lange, Freundt, Schachtschneider, Wundersee, Lucius - Lodz, Tomaszow, Piotrkow i okolice
Broll, Kus, Pyka - Slask, opolskie
Stryczek, Zuchnicki - Krakow i okolice
kasiek
szukam:
Lange, Freundt, Schachtschneider, Wundersee, Lucius - Lodz, Tomaszow, Piotrkow i okolice
Broll, Kus, Pyka - Slask, opolskie
Stryczek, Zuchnicki - Krakow i okolice
-
Sułkowski_Jacek

- Posty: 229
- Rejestracja: czw 01 gru 2011, 14:44
I wielkie Ci dzięki za toKrystyna_Stanisławska pisze:parafię robię własnym sumptem i kosztem, udostępniając wyniki na stronie www.rodzinastrychalskich.pl .
Pozdrawiam
Krystyna
pozdr
Jacek Sułkowski
-
Sułkowski_Jacek

- Posty: 229
- Rejestracja: czw 01 gru 2011, 14:44
