Strona 11 z 24

: pt 16 gru 2011, 10:04
autor: basiaps
Wpisy w KLS służą nam jako podpowiedź. Dzięki nim wiemy gdzie i kogo szukać.
Z ciekawości zajrzałam do swoich notatek i .. o zgrozo. W jednym domu wpisanych jest 44 ludzi! Wątpię, czy wszyscy mieszkali w tym domu jednocześnie. Jest to nie możliwe. Dlatego że:
- ktoś urodził się przed rokiem 1800,
- ktoś inny w 1910 - na pewno się nie widzieli,
- ktoś inny był w wojsku,
- no i ludzie przeprowadzali się po ślubie do swoich mężów lub żon,
- albo kupowali nowe domy i tam się przenosili,
- no i umierali.

Dodam jeszcze, że napotkałam wiele błędów we wpisach. Były to błędnie napisane nazwiska, albo wręcz zmienione, złe daty urodzenia.
Dla pewności trzeba odszukać metryki. Choć i z zapisami w nich też bywa różnie.

Pozdrawiam,
Basia.

: pt 16 gru 2011, 11:50
autor: adam1974
Mam ,pytanie czy w kartach meldunkowych lub w spisach podawano tylko ulicę i nr ulicy ,czy tez nr mieszkania ,bo mam adresy w krakowie ,ale nie mogę nigdzie odszukać nr mieszkania chodzi o czas przedwojenny. dziękuję i pozdrawiam Adam

: pt 16 gru 2011, 21:02
autor: bialy20
Sroczyński_Włodzimierz pisze:"Czyli, pod jednym "numerem" wg rubryki miał to być numer domu, z rodzicami mieszkało 5 braci z rodzinami."
a skąd mieszkało!
JAŚNIEJ: było zarejstrowanych niekoniecznie mieszkało
No i akurat tego nie jestem pewien!
Bowiem jakie były kryteria wpisu do KLS? Posiadanie nieruchomości, faktyczny pobyt, czy też zatrudnienie? Głowa rodziny akurat zamieszkała gdzie indziej... Braki mi wiedzy jak odbywała się taka migracja. Czy kupowano "w ciemno" od pośredników gospodarstwa, czy też był jakiś okres przejściowy, w czasie którego dokonywano wyboru. Powyżej podajecie przykłady, że sam pobyt w jakieś miejscowości, nawet długotrwały nie skutkował wpisem do KLS. Aha, rubryka w KLS jest zatytułowana "nr domu".

: pt 16 gru 2011, 21:07
autor: Sroczyński_Włodzimierz
a ja jestem, stąd po apelu jaśniej napisałem jasno i wprost, bez argumentacji dlaczego, sam końcowy wynik
o kryteriach i wyżej było i "prawie dowolny" inwentarz dostępny w IZA -jeśli ma być krótko
jakie zatrudnienie czy posiadanie/ skąd taki pomysł? tzn ktoś popełnił takie opracowanie, w którym podaje, że zatrudnienie?
Tomek podał podstawy prawne do kls-u (gwoli ścisłości należałoby dodać: obowiązujące od do) ale wtedy pojawia się litości jasniej!"
no to jest jaśniej (nie to, żeby litość coś wspólnego miała:)

: pt 16 gru 2011, 21:12
autor: Tomek1973
Действующие в настоящее время постановления о книгах населения изданы административным советом 10 ноября 1861 г. относительно всего края, а относительно Варшавы 11-гоянваря 1866г. По этим правилам в каждой сельской или городской гмине ведутся двоякого рода книги населения, а именно: 1) книги оседлого и постоянного населения в 2-х экземплярах, из коих один хранится в гминном управлении, а другой у начальника уезда. Каждая городская книга населения состоит из стольких отделов, сколько находится обитаемых домов, обозначенных отдельным номером. Гминная книга состоит из стольких отделов, сколько в сельской гмине находится сел, посадов или усадеб, составляющих отдельные от других местности, с особыми названиями. 2) Книги непостоянного населения, ведущиеся в одном экземпляре местным гминным управлением. В Варшаве три рода книг: а) книги оседлого населения, б) книги непостоянного населения, и в) книги приезжих, еще не записанных в книги непостоянного населения. Первые две ведутся в двух экземплярах, из коих один находится у собственника дома, а другой в местном полицейском участке. Особый список постоянных жителей находится у обер-полицмейстера. С введением этих книг определение французского кодекса о постоянном местожительстве должно было потерять всякое значение. Теперь постоянным местожительством считается то, где данное лицо записано в книги постоянного населения. Конечно при легкости записей в эти книги, т. е. при легкости перенесения юридического местожительства, нет противоречия между понятием естественного местожительства и юридическим понятием. Несоответствие действительно может быть вредным, особенно тогда, когда постоянное местожительство препятствует свободному передвижению.

No to, kto pierwszy znajdzie tę instrukcję...?

t.

...a tu trochę użytecznych informacji:
https://docs.google.com/viewer?a=v&q=ca ... aNujwxF_FQ

: pt 16 gru 2011, 22:14
autor: kotik7
A czy język spisywania księgi był określony? W mojej księdze, prowadzonej rzekomo od 1872 wszystkie kategorie są po polsku. Śledząc osoby które się tam pojawiają, nie widzę wiele osób urodzonych przed 1850 rokiem. Gdyby księga była pisana od 1872 to chyba byłoby ich więcej, poza tym w ogóle niektórych brakuje. Wygląda na to że w bazie danych jest błąd albo uogólnienie i moja księga jest już po 11 listopada..:( A to znaczy że te 40 lat, w ciągu których żyło 4 razy więcej moich bezpośrednich przodków jest coraz trudniejsze do zbadania pod kątem KLS, jesli nie niemożliwe.
A może skorowidz wprowadził mnie w błąd, może skorowidz jest do tych nowszych lat i doprowadził mnie do nowszych tomów? Powinienem obejrzeć wszystkie, ale aż się żal robi kiedy Pan archiwista musi przynosić co chwila księgę wielkości stolnicy do ciasta:)
Kuba

: pt 16 gru 2011, 22:21
autor: Tomek1973
To znaczy - księga zawiera wpisy po rosyjsku, ale nazwy rubryk są po polsku?
Po prostu wykorzystano stary formularz księgi.
Ja naprawdę polecam przejrzenie kilkunastu ksiąg z różnych okresów i z kilku gmin. I to da panu o wiele więcej niż udzielanie się w tym wątku. Doświadczenia nic nie jest w stanie zastąpić, naprawdę.

t.

: pt 16 gru 2011, 22:44
autor: kotik7
Nie, wszystko jest po polsku, wpisy i rubryki. No i sam papier nie wygląda na bardzo stary, jest dość gruby. Księga jest oprawiona w nowe okładki, nie wiadomo kiedy i przez kogo. cały zespół zawiera 24 jednostki, z czego jeden skorowidz do KLS i przynajmniej po 8 tomów KLS i rejestrów mieszkańców z lat 1931-1939. Wikipedia podaje że w gminie w 1952 roku było 16 gromad. Przed wojną chyba mogło ich być mniej. Nie ma co gdybać, trzeba obejrzeć wszystkie tomy.
Jedno jest pewne: rejestry podają rzeczywistych mieszkańców, KLS nie mieszkańców a osoby przynależące do domu w sensie meldunkowym, posiadające tę przynależność po rodzicach.
I coraz bardziej jestem przekonany, że wpisy pochodzą z lat po I wojnie. Jak wspomniałem, nie występują tam niektórzy przodkowie. Nie ma np. wzmianki o praprapradziadku, który zmarł w 1907 roku ani o prapraprababci zmarłej w 1918, nie ma żadnych zmarłych w latach 1872-1918. Jest natomiast praprapradziadek, który zmarł w 1926 roku i jego żona, oraz inne osoby, a we wszystkich przypadkach śmierć przypada w albo po 1920 roku. To i fakt że zmarłe wcześniej osoby nie występują wcale oznacza, że księga stworzona została już w niepodległej Polsce.
Kuba

: pt 16 gru 2011, 22:48
autor: Tomek1973
A, teraz rozumiem. To inna sprawa. Zaraz wyjaśnie.
Tylko jeszcze pytanie - gdzie znajduje się zapis o dacie granicznej 1872? Przy sygnaturze księgi? Czy w opisie zespołu?

t.

: pt 16 gru 2011, 22:53
autor: kotik7
nie nie, daty krańcowe podane są w bazie ELA i w inwentarzu. Dlatego może inne lata dotyczące tej samej wsi będą w innym tomie.

: pt 16 gru 2011, 23:19
autor: Tomek1973
A więc tak:
W bazie ELA i w inwentarzu są daty krańcowe najstarszej i najmłodszej jednostki archiwalnej. Jeśli jest jedna księga, którą zaczęto prowadzić w 1872 i inne, których daty się zazębiają, a ostatnia księga została zamknięta w 1939, to w opisie zespołu podaje się 1872 - 1939.
Ale patrząc na opis w inwentarzu każdej jednostki archiwalnej, podane są daty krańcowe tylko tej jednostki.
Księga, którą pan opisuje z pewnością powstała w wolnej Polsce. Gruby, śliski, kredowy papier jest tego najlepszym dowodem.
Księgi zamknięto teoretycznie w 1931. "Teoretycznie", gdyż mogły być prowadzone później i często to robiono. W tej chwili jednak nie ma znaczenia czy tak jest w tym wypadku. Jeżeli pod każdym wpisem brak jest słynnej czerwonej lub granatowej pieczęci z informacją o zamknięciu ksiąg, to znaczy, że były ptrowadzone po 1931.
Ale do rzeczy.
Sytuacja jest następująca. Do późnych lat dwudziestych prowadzono jeszcze starą, pisaną częściowo po rosyjsku KLS. W pewnym momencie albo brakło miejsca, albo już dłużej nie można było z jakiegoś powodu robić wpisów. Podjęto decyzję o założeniu nowej księgi. Jednak nikomu się nie chciało przepisywać i weryfikować setek nazwisk. Dlatego do nowej księgi przepisywano tylko w przypadku jakiejś konieczności - śluby, przeprowadzka, nowa żona, nowy mąż itd. A cała reszta wpisów była w tej starej księdze. Krótko mówiąc - równolegle prowadzono DWIE księgi. Tylko w takim wypadku, jest mały problem ze spisem. Bo nie widomo, do której z nich się zachował - teoretycznie powinny być dwa.
Powinien pan zapoznać się ze wszystkimi księgami dotyczącymi danej miejscowości i ze wszystkimi skorowidzami. Jeśli zachowała się tylko ta jedna księga - to pech. Brak tej starszej księgi - integralnie związanej z tą młodszą, bardzo ogranicza badania. Gdyby przepisano całą księgę, nie byłoby problemu.
A czy zapis w księdze typu: "ojciec z matką - karta wolna - jeden syn - karta wolna - drugi syn" jest już jasny?

t.

: pt 16 gru 2011, 23:31
autor: kotik7
Myślę, że "moja" księga jest całością, ponieważ są w niej opisane wszystkie numery domów i raczej nie ma stron z 2-3 osobami(choć się zdarzały). Jeśli chodzi o daty krańcowe w bazie. Cały zespół- Akta gminy Gruszczyce podany jest jako dotyczący lat 1872-1953.Po wejściu w dokładniejsze informacje wyświetla mi się opis zespołu i nowy odnośnik- spisy ludnosci. spis jest datowany 1869-1939. Myślę więc, że nie cały zespół, a same spisy powinny obejmować te lata. No cóż, w następny piątek się dowiem.
Dziękuję za pomoc, napiszę czy się wyjaśniło kiedy przejrzę całość
Kuba

: pt 16 gru 2011, 23:45
autor: Tomek1973
Akta gminy Gruszczyce - jeśli chodzi o ewidencje ludności - liczą 24 jednostki archiwalne. I wizytę w archiwum rozpoczyna się od przejrzenia skorowidza zespołu "Akta gminy Gruszczyce". I tam jest wszystko dokładnie napisane - jaka księga, z jakich jest lat. Odradzam bazowanie na ustnych informacjach nawet najbardziej kompetentnych pracowników AP. To czas bezpowrotnie zmarnowany. Od tego jest inwentarz książkowy, żeby z niego korzystać!
Archiwum to nie sklep, to restauracja. Dostaje się to co się zamówi, a nie to co jest, albo to co się chce.
Proszę zajrzeć tu - http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/index. ... yce&word2=
Nigdzie nie jest napisane, ze to księgi ludności czy spisy są prowadzone od 1872 roku. To jest data najstarszego dokumentu w zespole.

Oczywiście, że pańska księga była i jest całością. Tylko jest możliwe, że nie wpisano do niej wszystkich i posiłkowano się księgą starszą. Bazuje tu na pana słowach, bo ja tej księgi nie znam.
Jeśli natomiast jest to księga kompletna, a brak w niej niektórych osób, to musi się dać to racjonalnie wytłumaczyć.

tomek

: sob 17 gru 2011, 00:42
autor: zolwik1397
Witajcie! Ja mam takie pytanie. Chcialabym znalezc spisy ludnosci z miejscowosci Paterek (obok Nakla nad Notecia) gdzies tak po 1900 roku. Ale niestety nie znalazlam nic takiego w basie Ela. Jednak znalazlam cos z Nakla nad Notecia.
http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/ela.ph ... is&id=3230
Czy w tych dokumentach byly by tylko spisy osob z Nakła czy tez miejscowosci obok w tym Paterka? Pozdrowienia, Daria.

: sob 17 gru 2011, 11:21
autor: kotik7
Panie Tomku,
zrewanżuję się linkiem http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/ela.ph ... rch=szukaj :)
tutaj chyba sprawa jest inna:)

Pani Dario,
musi Pani dowiedzieć się do jakiej gminy przed wojną należała miejscowość Paterek, ponieważ księgi ludności prowadzone były dla gmin. Tak więc w wyszukiwarce podać trzeba nazwę gminy. Księgi meldunkowe to jakby kontynuacja kls, tylko że młodsza (tak przynajmniej wyczytałem na stronie archiwów.
Pozdrawiam,
Kuba