Absurdy, kiksy i inne kwiatki w zapisach metrykalnych
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- Brozek_Oskar

- Posty: 567
- Rejestracja: czw 28 kwie 2011, 23:25
- Lokalizacja: Wrocław\Jędrzejów
Moim zdaniem Kanty to osobne imię w wielu przypadkach. Znam kilka sytuacji gdzie rodzi się jako Kanty żeni się jako Kanty i umiera jako Kanty.
Szukam Domaszewicz, Łosowski, Leszczyłowski, Łomanowski, Betlewicz, Pawłowski i Nowicki z terenów dawnego województwa Nowogródzkiego, konkretniej okolic Lachowicz, Zubielewicz, Baranowicz, Nieświeża, Klecka, Krzywoszyna, Niedźwiedzicy, Słucka
-
Marynicz_Marcin

- Posty: 2313
- Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
- Lokalizacja: Międzyrzecz
To ciekawe, bo nigdzie nie potrafię wyszukać imienia Kanty...
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
-
Joanna_Lewicka

- Posty: 653
- Rejestracja: ndz 23 wrz 2012, 07:29
- Lokalizacja: Poznań
-
Marynicz_Marcin

- Posty: 2313
- Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
- Lokalizacja: Międzyrzecz
O Janie Kantym słyszałem i to nie raz, tak samo o Franciszku Salezym, czy Janie Chrzcicielu.
Tyle, że nie ma imienia Kanty, bynajmniej nic takiego nie ma w google...
Tyle, że nie ma imienia Kanty, bynajmniej nic takiego nie ma w google...
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
-
Joanna_Lewicka

- Posty: 653
- Rejestracja: ndz 23 wrz 2012, 07:29
- Lokalizacja: Poznań
Bartek_M pisze:Wojtek Bud z forum WTG znalazł dziś akt uzupełnienia ceremonii chrztu nad dzieckiem hrabiego Wiktora Szołdrskiego, dziedzica Czacza. Syn dziesięciorga imion (decem nominum)Kaczmarek_Aneta pisze:Ciekawe, dlaczego oprócz pierwszego imienia w podpisie widnieje akurat 4 z 9 imion, a nie np. drugie...?
Może było to jej ulubione imię, albo taki kaprys hrabianki ?
Rekord pobity ! Gratuluję
http://szukajwarchiwach.pl/53/3265/0/6.1/12
Skan nr 6, ostatni wpis.
Źródło:
http://www.wtg-gniazdo.org/forum/viewto ... 970#p54970
Właśnie w księdze chrztów parafii Św Jakuba w Oliwie (obecnie Gdańsk Oliwa) znalazłam wpis dotyczący chrztu córki w 1767 Józefa Przebendowskiego i jego małżonki Benedykty.
Córka została nazwana - Amalia Klementyna Augusta Zofia Joanna Ludwika Paulina Benedykta.
Wprawdzie nie przebiłam rekordu ale zastanawiam się, którego imienia używała
pozdrawiam
Jola
"Tyle, że nie ma imienia Kanty, bynajmniej nic takiego nie ma w google..." M. Marynicz
Ano nie ma imienia Kanty, a właściwie nie powinno być, a jednak bywa, że "Kanty" funkcjonuje samodzielnie, być może przez zapomnienie "Jana". Takie sytuacje spotykam, że spotykam Kantego (a nie Jana Kantego) i ktoś się cały czas pisze z imienia tylko jako Kanty
RKK
Ano nie ma imienia Kanty, a właściwie nie powinno być, a jednak bywa, że "Kanty" funkcjonuje samodzielnie, być może przez zapomnienie "Jana". Takie sytuacje spotykam, że spotykam Kantego (a nie Jana Kantego) i ktoś się cały czas pisze z imienia tylko jako Kanty
RKK
"Akt ten stawaiącym przeczytany, został podpisany przez nas, bo Świadka Łukasza Mazura Ręka boli, a drugi pisać nieumie"
Akt 95: http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 93-103.jpg
Kamil
Akt 95: http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 93-103.jpg
Kamil
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Warszawa, Św. Krzyża 322 z 1881 roku
http://szukajwarchiwach.pl/72/158/0/-/1 ... h8lN2X_REA
Julia Maria Paulina Teodozja Felicja Karolina Amelia
Górska z Konstantego i Julii z książąt Golicyn, ur. 1875
http://szukajwarchiwach.pl/72/158/0/-/1 ... h8lN2X_REA
Julia Maria Paulina Teodozja Felicja Karolina Amelia
Górska z Konstantego i Julii z książąt Golicyn, ur. 1875
-
Kaniewski_Eugeniusz

- Posty: 115
- Rejestracja: sob 05 maja 2012, 11:47
Podniósł poprzeczkę Pułkownik Gwardii Huzarów Grodzieńskich-osiem imion
http://szukajwarchiwach.pl/72/182/0/-/5 ... H0rQrJHRig
Eugeniusz
http://szukajwarchiwach.pl/72/182/0/-/5 ... H0rQrJHRig
Eugeniusz
Jak dziś w aktach zobaczyłam ten napis, czcionką bardzo dostosowaną do okoliczności, to aż mi ciarki przeszły
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4a2 ... 48727.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4a2 ... 48727.html
-
Magdalena_Dąbrowska

- Posty: 359
- Rejestracja: wt 15 wrz 2009, 10:16
-
Magdalena_Dąbrowska

- Posty: 359
- Rejestracja: wt 15 wrz 2009, 10:16
ArMor pisze:Juz po raz drugi spotykam sie z watpliwosciami co do plci dziecka ...... a podkreslenie swiadczy o tym ze bardziej meskie niz zenskie cechy??
Akt 350; rok 1822; Warszawa NNMP
http://genbcoaza.pl/warszawa/0072APW/01 ... 9/k199.jpg
Pozdrawiam
Artur
Dopiero oglądałam dokument o hemefradytach. NIe pamiętam przed którym rokiem ale dopuszczane było że dziecko nie maiło określonej jasno płci (cechy takie i takie) i decyzję podejmowało w pełnoloetności. a w akcie wpisywano płeć bardziej "widoczną". Kiedyś była większa wyrozumiałośc dla odmienności w dziedzinie płci. Taeraz od razu chirurg, hormony i robimy to co nam sie wydaje często wbrew temu kim dane dziecko się czuje.
Spotkałem zapis w metrykach chrztów z 1761 (pow. krakowski), informujący że nowo ochrzczone dziecko nie ma chrzestnych z powodu - i tu uwaga!
"Patrini fuerunt nulli ex ratione debilitatis prolis, qua suscepto baptismate exspiravit domi" - co znaczy mniej więcej "Chrzestnych żadnych z powodu szaleństwa (ułomności) potomka, które przyjąwszy chrzest zgasło w Panu".
O jaką tu ułomność chodzi, bliżej nie wiadomo (być może właśnie hermafrodyta, ew. coś ułomnego, kalekiego z wyglądu??), aczkolwiek dziwne że ludzie nie chcieli zostać chrzestnymi dziecka. Być może strach, czy raczej jakieś zabobony.
Roman KK
"Patrini fuerunt nulli ex ratione debilitatis prolis, qua suscepto baptismate exspiravit domi" - co znaczy mniej więcej "Chrzestnych żadnych z powodu szaleństwa (ułomności) potomka, które przyjąwszy chrzest zgasło w Panu".
O jaką tu ułomność chodzi, bliżej nie wiadomo (być może właśnie hermafrodyta, ew. coś ułomnego, kalekiego z wyglądu??), aczkolwiek dziwne że ludzie nie chcieli zostać chrzestnymi dziecka. Być może strach, czy raczej jakieś zabobony.
Roman KK
-
Marynicz_Marcin

- Posty: 2313
- Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
- Lokalizacja: Międzyrzecz
Może jakaś wada genetyczna (mutacja - coś podobnego jak przypadki z Czarnobyla).
Tym bardziej, że zmarło zaraz po przyjęciu chrztu.
Być może były jakieś przesądy dot. bycia chrzestnym takiego dziecka..
Tym bardziej, że zmarło zaraz po przyjęciu chrztu.
Być może były jakieś przesądy dot. bycia chrzestnym takiego dziecka..
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/