Strona 11 z 44
: ndz 13 sty 2013, 01:50
autor: Brozek_Oskar
Moim zdaniem Kanty to osobne imię w wielu przypadkach. Znam kilka sytuacji gdzie rodzi się jako Kanty żeni się jako Kanty i umiera jako Kanty.
: ndz 13 sty 2013, 01:53
autor: Marynicz_Marcin
To ciekawe, bo nigdzie nie potrafię wyszukać imienia Kanty...
: ndz 13 sty 2013, 02:02
autor: Joanna_Lewicka
Święty Jan Kanty, czyli Jan z Kęt - jeden z patronów Polski, pochowany w krakowskim kościele św. Anny.
Pozdrawiam-
Joanna
: ndz 13 sty 2013, 02:15
autor: Marynicz_Marcin
O Janie Kantym słyszałem i to nie raz, tak samo o Franciszku Salezym, czy Janie Chrzcicielu.
Tyle, że nie ma imienia Kanty, bynajmniej nic takiego nie ma w google...
: ndz 13 sty 2013, 02:22
autor: Joanna_Lewicka
No właśnie.
To nie było do Ciebie, tylko do Oskara i Kamila (wg nicków)! Twoją ostatnią uwagę z godziny 1.53 uznałam za żarcik.

Joanna
: ndz 13 sty 2013, 20:36
autor: Jol_Kla
Bartek_M pisze:Kaczmarek_Aneta pisze:Ciekawe, dlaczego oprócz pierwszego imienia w podpisie widnieje akurat 4 z 9 imion, a nie np. drugie...?
Może było to jej ulubione imię, albo taki kaprys hrabianki ?
Rekord pobity ! Gratuluję

Wojtek Bud z forum WTG znalazł dziś akt uzupełnienia ceremonii chrztu nad dzieckiem hrabiego Wiktora Szołdrskiego, dziedzica Czacza. Syn dziesięciorga imion (
decem nominum)
http://szukajwarchiwach.pl/53/3265/0/6.1/12
Skan nr 6, ostatni wpis.
Źródło:
http://www.wtg-gniazdo.org/forum/viewto ... 970#p54970
Właśnie w księdze chrztów parafii Św Jakuba w Oliwie (obecnie Gdańsk Oliwa) znalazłam wpis dotyczący chrztu córki w 1767 Józefa Przebendowskiego i jego małżonki Benedykty.
Córka została nazwana - Amalia Klementyna Augusta Zofia Joanna Ludwika Paulina Benedykta.
Wprawdzie nie przebiłam rekordu ale zastanawiam się, którego imienia używała
pozdrawiam
Jola
: ndz 13 sty 2013, 20:48
autor: RomanK
"Tyle, że nie ma imienia Kanty, bynajmniej nic takiego nie ma w google..." M. Marynicz
Ano nie ma imienia Kanty, a właściwie nie powinno być, a jednak bywa, że "Kanty" funkcjonuje samodzielnie, być może przez zapomnienie "Jana". Takie sytuacje spotykam, że spotykam Kantego (a nie Jana Kantego) i ktoś się cały czas pisze z imienia tylko jako Kanty
RKK
: sob 19 sty 2013, 17:34
autor: kamil_360
"Akt ten stawaiącym przeczytany, został podpisany przez nas, bo Świadka Łukasza Mazura Ręka boli, a drugi pisać nieumie"
Akt 95:
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 93-103.jpg
Kamil
: ndz 20 sty 2013, 10:31
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Warszawa, Św. Krzyża 322 z 1881 roku
http://szukajwarchiwach.pl/72/158/0/-/1 ... h8lN2X_REA
Julia Maria Paulina Teodozja Felicja Karolina Amelia
Górska z Konstantego i Julii z książąt Golicyn, ur. 1875
: ndz 20 sty 2013, 20:23
autor: Kaniewski_Eugeniusz
Podniósł poprzeczkę Pułkownik Gwardii Huzarów Grodzieńskich-osiem imion
http://szukajwarchiwach.pl/72/182/0/-/5 ... H0rQrJHRig
Eugeniusz
: ndz 20 sty 2013, 20:24
autor: eellaa
Jak dziś w aktach zobaczyłam ten napis, czcionką bardzo dostosowaną do okoliczności, to aż mi ciarki przeszły
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4a2 ... 48727.html
: ndz 20 sty 2013, 21:49
autor: Magdalena_Dąbrowska
Fakt bardzo a propos ten napis...
: ndz 20 sty 2013, 22:02
autor: Magdalena_Dąbrowska
Dopiero oglądałam dokument o hemefradytach. NIe pamiętam przed którym rokiem ale dopuszczane było że dziecko nie maiło określonej jasno płci (cechy takie i takie) i decyzję podejmowało w pełnoloetności. a w akcie wpisywano płeć bardziej "widoczną". Kiedyś była większa wyrozumiałośc dla odmienności w dziedzinie płci. Taeraz od razu chirurg, hormony i robimy to co nam sie wydaje często wbrew temu kim dane dziecko się czuje.
: wt 22 sty 2013, 01:34
autor: RomanK
Spotkałem zapis w metrykach chrztów z 1761 (pow. krakowski), informujący że nowo ochrzczone dziecko nie ma chrzestnych z powodu - i tu uwaga!
"Patrini fuerunt nulli ex ratione debilitatis prolis, qua suscepto baptismate exspiravit domi" - co znaczy mniej więcej "Chrzestnych żadnych z powodu szaleństwa (ułomności) potomka, które przyjąwszy chrzest zgasło w Panu".
O jaką tu ułomność chodzi, bliżej nie wiadomo (być może właśnie hermafrodyta, ew. coś ułomnego, kalekiego z wyglądu??), aczkolwiek dziwne że ludzie nie chcieli zostać chrzestnymi dziecka. Być może strach, czy raczej jakieś zabobony.
Roman KK
: wt 22 sty 2013, 02:12
autor: Marynicz_Marcin
Może jakaś wada genetyczna (mutacja - coś podobnego jak przypadki z Czarnobyla).
Tym bardziej, że zmarło zaraz po przyjęciu chrztu.
Być może były jakieś przesądy dot. bycia chrzestnym takiego dziecka..