: śr 21 sty 2015, 11:30
Sławku, właśnie o to mi chodziło.
Pozdrawiam,
Ewa
Pozdrawiam,
Ewa
Forum Polskiego Towarzystwa Genealogicznego
https://forum.genealodzy.pl/
Tego posta kieruję do wszystkich osób, które zgłaszają na forum chęć indeksowania zasobów AP Łódź, które są na mikrofilmach.siradiensis pisze:pod ten mail geneteka@genealodzy.pl ?eliza1952 pisze:Aleksander skontaktuj się w sprawie indeksacji Charłupi Małej z administratorem genetekisiradiensis pisze:Witam Państwa,
Czy są jakieś szanse aby wykonać zdjęcia Akt PArafii Charłupia Mała sprzed roku 1894 oraz Akt Parafii Sieradz sprzed 1826 r. ?? Podjąłbym się indeksacji tychże zasobów.
Pozdrawiam
Aleksander
Czy zgłoszenie do indeksacji będzie równało się zleceniem zrobienia zdjęć ksiąg ?
Pozdrawiam
kasia_wróbel pisze:A ja mam takie nieśmiałe pytanie.... Na stronie genealodzy.czestochowa.pl są opracowane częściowo niektóre parafie... Nie dałoby się tego tak "zapożyczyć" do geneteki, by było więcej i nie trzeba było szukać w dwóch wyszukiwarkach ?
Co to znaczy zapożyczyć czy zassać ???????????????bazie pisze:Myślę, że temat "importu" do Geneteki indeksów z innych stron jest dość szeroki. Przykładowo, na stronach regestry.lubgens.eu można znaleźć sporo indeksów z terenu Lubelszczyzny, których nie ma w Genetece. [..]
"Zassanie" jednego rocznika do formatu Geneteki oceniam na 5 minut pracy, jeśli chodzi o dane podstawowe.[…]
Wydaje mi się, że to nie towarzystwa się dzielą.bazie pisze:[..] Także Wielkopolskie TG ma swoje indeksy, którymi nie dzieli się z Geneteką, lub czyni to w ograniczonym zakresie.
kwroblewska pisze:
Co to znaczy zapożyczyć czy zassać ???????????????
Kasiu i Bazie, jak mozna rozporządzać czyjąś wielodniową czy nawet wielomiesięczną pracą?Wydaje mi się, że to nie towarzystwa się dzielą.bazie pisze:[..] Także Wielkopolskie TG ma swoje indeksy, którymi nie dzieli się z Geneteką, lub czyni to w ograniczonym zakresie.
Każdy zbiór indeksów ma swojego autora!!! i to autor głownie w zależności od terenu, z którego indeksuje może przesłać do Geneteki, czy do Poznań Projekt, czy na strony innych towarzystw i to on autor, tylko on może o tym decydować czy wstawi np. do Geneteki i na stronę wtg-gniazdo, czy tylko do jednego z nich.
Po to istnieją regionalne towarzystwa genealogiczne i ich strony aby i tam zaglądać.
PS. Kasiu, i ja mam nieśmiałe pytanie, indeksujesz dla Geneteki i towarzystwa XY i stąd twoja chęc szerszego udostępniania??
_____
Krystyna
Z jednego punktu widzenia nie można, bo po prostu nie wypada. Z drugiej zaś... indeksy tworzy się niejako "pro publico bono", nie biorąc za to wynagrodzenia. Na podobnych zasadach działa licencja GPL w oprogramowaniu oraz Wikipedii. Natomiast ja, mówiąc o "zassaniu", miałem na myśli wyłącznie kwestie techniczne, a nie prawne czy zwyczajowe.kwroblewska pisze:Kasiu i Bazie, jak mozna rozporządzać czyjąś wielodniową czy nawet wielomiesięczną pracą?
A być może nie jest świadom tego, że dany indeks przydałby się także w innej bazie? Nic nie stoi na przeszkodzie, by zachęcić autora takiego indeksu, by rozważył przesłanie do Geneteki.kwroblewska pisze:Każdy zbiór indeksów ma swojego autora!!! i to autor głownie w zależności od terenu, z którego indeksuje może przesłać do Geneteki, czy do Poznań Projekt, czy na strony innych towarzystw i to on autor, tylko on może o tym decydować czy wstawi np. do Geneteki i na stronę wtg-gniazdo, czy tylko do jednego z nich.
A i owszem, jednak wizja zgromadzenia wszystkich indeksów w jednej bazie wydaje się atrakcyjna. Czyż nie?kwroblewska pisze:Po to istnieją regionalne towarzystwa genealogiczne i ich strony aby i tam zaglądać.
Warto zacząć od metryk, które są czytelnie napisane (tak, takie też się zdarzają). Najlepiej z parafii, w której samemu się czegoś szuka - wówczas ma się większą motywację. Indeksując wiele roczników z danej parafii, można się "nauczyć" nazwisk, które tam występują, w efekcie czego łatwiej potem można sobie poradzić z odszyfrowaniem mniej czytelnych zapisów. Poza tym, jak kiedyś powiedział Marek Minakowski, lepiej mieć indeks, choć niedoskonały, niż nie mieć żadnego. Niestety trzeba liczyć się z tym, że popełnia się błędy, ale indeksy w Genetece są - zdaje się - weryfikowane, o pozwala usunąć przynajmniej niektóre błędy. Zresztą w samych księgach zapisy nie zawsze są jednoznaczne, czasami w jednym roku dane nazwisko jest pisane tak, w innym już inaczej, choć fonetycznie brzmią tak samo.kasia_wróbel pisze:A każdy człowiek ma, wiadomo, inny styl pisania liter, to nie wiem, czy nie miałabym "co chwilę" pytań o to, czy o tamto...
Witam,siradiensis pisze:Witam Państwa,
Czy są jakieś szanse aby wykonać zdjęcia Akt PArafii Charłupia Mała sprzed roku 1894 oraz Akt Parafii Sieradz sprzed 1826 r. ?? Podjąłbym się indeksacji tychże zasobów.
Pozdrawiam
Aleksander