Strona 101 z 116

: śr 21 sty 2015, 11:30
autor: Czerkawska_Ewa
Sławku, właśnie o to mi chodziło.
Pozdrawiam,

Ewa

: śr 21 sty 2015, 21:23
autor: janden
siradiensis pisze:
eliza1952 pisze:
siradiensis pisze:Witam Państwa,

Czy są jakieś szanse aby wykonać zdjęcia Akt PArafii Charłupia Mała sprzed roku 1894 oraz Akt Parafii Sieradz sprzed 1826 r. ?? Podjąłbym się indeksacji tychże zasobów.

Pozdrawiam

Aleksander
Aleksander skontaktuj się w sprawie indeksacji Charłupi Małej z administratorem geneteki
pod ten mail geneteka@genealodzy.pl ?

Czy zgłoszenie do indeksacji będzie równało się zleceniem zrobienia zdjęć ksiąg ?

Pozdrawiam
Tego posta kieruję do wszystkich osób, które zgłaszają na forum chęć indeksowania zasobów AP Łódź, które są na mikrofilmach.

Podczas robienia porządków w "zasobach w trakcie indeksacji" wyszło na jaw, że bardzo dużo osób, które zgłaszały się do indeksowania, nawet nie zaczęły pracy nad indeksem.

Osoby takie jak Aleksander, które niczego jeszcze nie indeksowały, bardzo proszę o "przetarcie się" przy indeksowaniu czegokolwiek, co jest już dostępne. Umiejętność odczytywania metryk niestety nie zawsze idzie w parze z umiejętnością wykonania indeksu, który można wstawić do bazy Geneteki, a do tego przecież się zobowiązujecie prosząc o zdjęcia.

Bez wykazania się umiejętnością indeksowania raczej trudno liczyć na zrobienie zdjęć. Materiału jest bardzo dużo, zachęcam do nauki.
Zgłoszenia do indeksacji proszę kierować na adres geneteka /at/ genealodzy.pl

P.S. Nie ma czegoś takiego jak "zlecenie zrobienia zdjęć ksiąg".

: czw 22 sty 2015, 13:20
autor: kasia_wróbel
A ja mam takie nieśmiałe pytanie.... Na stronie genealodzy.czestochowa.pl są opracowane częściowo niektóre parafie... Nie dałoby się tego tak "zapożyczyć" do geneteki, by było więcej i nie trzeba było szukać w dwóch wyszukiwarkach ? :)

: czw 22 sty 2015, 17:53
autor: Paula257
Problem polega na tym, ze wiele z tych ksiag nie jest zindeksowanych w szablonach Geneteki. Za duzo cackania z przerabianiem. Ja rowniez poczatkowo uzywalam "swoich tabelek", ale ostatecznie zdecydowalam sie trzymac formatu Geneteki. No i powinno sie uzywac polskich znakow, przynajmniej w glownych rubrykach (nazwiska + imiona). Ma to sens w przypadkach niektorych nazwisk. Przyklad: Leski vs Łęski. Zupelnie inne nazwiska. Ja tez sie musze trzymac tej reguly, choc dla mnie nie jest to latwe, gdyz nie mam polskiego alfabetu w komputerze.

: pn 26 sty 2015, 16:53
autor: bazie
Myślę, że temat "importu" do Geneteki indeksów z innych stron jest dość szeroki. Przykładowo, na stronach regestry.lubgens.eu można znaleźć sporo indeksów z terenu Lubelszczyzny, których nie ma w Genetece. Także Wielkopolskie TG ma swoje indeksy, którymi nie dzieli się z Geneteką, lub czyni to w ograniczonym zakresie.
"Zassanie" jednego rocznika do formatu Geneteki oceniam na 5 minut pracy, jeśli chodzi o dane podstawowe. Trochę więcej roboty byłoby z kopiowaniem linków do skanów, ale i tak uważam, że jest to szybsze, niż tworzenie indeksu od podstaw. Inna rzecz, że przy kopiowaniu indeksów powiela się także ewentualne błędy.

: pn 26 sty 2015, 19:27
autor: kwroblewska
kasia_wróbel pisze:A ja mam takie nieśmiałe pytanie.... Na stronie genealodzy.czestochowa.pl są opracowane częściowo niektóre parafie... Nie dałoby się tego tak "zapożyczyć" do geneteki, by było więcej i nie trzeba było szukać w dwóch wyszukiwarkach ? :)
bazie pisze:Myślę, że temat "importu" do Geneteki indeksów z innych stron jest dość szeroki. Przykładowo, na stronach regestry.lubgens.eu można znaleźć sporo indeksów z terenu Lubelszczyzny, których nie ma w Genetece. [..]
"Zassanie" jednego rocznika do formatu Geneteki oceniam na 5 minut pracy, jeśli chodzi o dane podstawowe.[…]
Co to znaczy zapożyczyć czy zassać ???????????????
Kasiu i Bazie, jak mozna rozporządzać czyjąś wielodniową czy nawet wielomiesięczną pracą?
bazie pisze:[..] Także Wielkopolskie TG ma swoje indeksy, którymi nie dzieli się z Geneteką, lub czyni to w ograniczonym zakresie.
Wydaje mi się, że to nie towarzystwa się dzielą.
Każdy zbiór indeksów ma swojego autora!!! i to autor głownie w zależności od terenu, z którego indeksuje może przesłać do Geneteki, czy do Poznań Projekt, czy na strony innych towarzystw i to on autor, tylko on może o tym decydować czy wstawi np. do Geneteki i na stronę wtg-gniazdo, czy tylko do jednego z nich.
Po to istnieją regionalne towarzystwa genealogiczne i ich strony aby i tam zaglądać.

PS. Kasiu, i ja mam nieśmiałe pytanie, indeksujesz dla Geneteki i towarzystwa XY i stąd twoja chęc szerszego udostępniania??

_____
Krystyna

: pn 26 sty 2015, 21:19
autor: Paula257
@ kwroblewska --- juz chyba dwa lub trzy indeksy (jeden z nich chyba ze trzy lata temu) wyslalam do Genealodzy.pl. Zaden sie nie ukazal. Ukazaly sie natomiast w TGZCz Czestochowa. Od tamtej pory staram sie uzywac szablonow Geneteki.

: wt 27 sty 2015, 08:00
autor: kasia_wróbel
kwroblewska pisze:
Co to znaczy zapożyczyć czy zassać ???????????????
Kasiu i Bazie, jak mozna rozporządzać czyjąś wielodniową czy nawet wielomiesięczną pracą?
bazie pisze:[..] Także Wielkopolskie TG ma swoje indeksy, którymi nie dzieli się z Geneteką, lub czyni to w ograniczonym zakresie.
Wydaje mi się, że to nie towarzystwa się dzielą.
Każdy zbiór indeksów ma swojego autora!!! i to autor głownie w zależności od terenu, z którego indeksuje może przesłać do Geneteki, czy do Poznań Projekt, czy na strony innych towarzystw i to on autor, tylko on może o tym decydować czy wstawi np. do Geneteki i na stronę wtg-gniazdo, czy tylko do jednego z nich.
Po to istnieją regionalne towarzystwa genealogiczne i ich strony aby i tam zaglądać.

PS. Kasiu, i ja mam nieśmiałe pytanie, indeksujesz dla Geneteki i towarzystwa XY i stąd twoja chęc szerszego udostępniania??

_____
Krystyna


Zapożyczyć w tym sensie, że np skontaktować się z osobami wpisującymi tam wpisy, względnie adminem odpowiedzialnym za weryfikację, publikację, czy miałby kontakt do autora. Poza tym nie każdy wie o wszystkich wyszukiwarkach i towarzystwach. Ja na przykład o WTG dowiedziałam się, gdy musiałam szukać przodka w parafii Pleszew, o lubelskim do tej pory nie wiedziałam, bo nie mam, że się tam wyrażę, kogo szukać. Dodam, że nie mam na myśli kradzieży wpisów. Zdaję sobie sprawę z tego, iż pracy w tej materii jest wystarczająco dużo.
Odpowiadając na Twoje, Krystyno, kolejne pytanie - gdybym ja była autorką wpisów, to bym sama skontaktowała się z osobą za to odpowiedzialną i bym sama przesłała. Poza tym. Kiedyś myślałam o pomocy w indeksacji wpisów. Tylko z tego, co zauważyłam, to wcześniejsze wpisywane dane w "i" w genetece miały informację - nie weryfikowane z aktami, wpisane na podstawie listy (czy jakoś tak leciało) [i w tej formie jeszcze bym pomogła], kiedy kolejne były i są już bardziej opracowane, typu nazwisko panieńskie matki, czasem wiek, stan cywilny... A każdy człowiek ma, wiadomo, inny styl pisania liter, to nie wiem, czy nie miałabym "co chwilę" pytań o to, czy o tamto...

: wt 27 sty 2015, 09:21
autor: bazie
kwroblewska pisze:Kasiu i Bazie, jak mozna rozporządzać czyjąś wielodniową czy nawet wielomiesięczną pracą?
Z jednego punktu widzenia nie można, bo po prostu nie wypada. Z drugiej zaś... indeksy tworzy się niejako "pro publico bono", nie biorąc za to wynagrodzenia. Na podobnych zasadach działa licencja GPL w oprogramowaniu oraz Wikipedii. Natomiast ja, mówiąc o "zassaniu", miałem na myśli wyłącznie kwestie techniczne, a nie prawne czy zwyczajowe.
kwroblewska pisze:Każdy zbiór indeksów ma swojego autora!!! i to autor głownie w zależności od terenu, z którego indeksuje może przesłać do Geneteki, czy do Poznań Projekt, czy na strony innych towarzystw i to on autor, tylko on może o tym decydować czy wstawi np. do Geneteki i na stronę wtg-gniazdo, czy tylko do jednego z nich.
A być może nie jest świadom tego, że dany indeks przydałby się także w innej bazie? Nic nie stoi na przeszkodzie, by zachęcić autora takiego indeksu, by rozważył przesłanie do Geneteki.
kwroblewska pisze:Po to istnieją regionalne towarzystwa genealogiczne i ich strony aby i tam zaglądać.
A i owszem, jednak wizja zgromadzenia wszystkich indeksów w jednej bazie wydaje się atrakcyjna. Czyż nie?
kasia_wróbel pisze:A każdy człowiek ma, wiadomo, inny styl pisania liter, to nie wiem, czy nie miałabym "co chwilę" pytań o to, czy o tamto...
Warto zacząć od metryk, które są czytelnie napisane (tak, takie też się zdarzają). Najlepiej z parafii, w której samemu się czegoś szuka - wówczas ma się większą motywację. Indeksując wiele roczników z danej parafii, można się "nauczyć" nazwisk, które tam występują, w efekcie czego łatwiej potem można sobie poradzić z odszyfrowaniem mniej czytelnych zapisów. Poza tym, jak kiedyś powiedział Marek Minakowski, lepiej mieć indeks, choć niedoskonały, niż nie mieć żadnego. Niestety trzeba liczyć się z tym, że popełnia się błędy, ale indeksy w Genetece są - zdaje się - weryfikowane, o pozwala usunąć przynajmniej niektóre błędy. Zresztą w samych księgach zapisy nie zawsze są jednoznaczne, czasami w jednym roku dane nazwisko jest pisane tak, w innym już inaczej, choć fonetycznie brzmią tak samo.
Tyle mogę powiedzieć z własnego, skromnego jak dotąd, doświadczenia w indeksacji. Mam nadzieję, że bardziej zachęciłem, niż zniechęciłem :)

: pt 06 lut 2015, 01:13
autor: nieznalski
siradiensis pisze:Witam Państwa,

Czy są jakieś szanse aby wykonać zdjęcia Akt PArafii Charłupia Mała sprzed roku 1894 oraz Akt Parafii Sieradz sprzed 1826 r. ?? Podjąłbym się indeksacji tychże zasobów.

Pozdrawiam

Aleksander
Witam,

Ja również byłbym zainteresowany pracami przy indeksacji metryk z parafii Charłupia Mała - ale tylko polskojęzycznymi gdyż nie władam rosyjskim :( - w moim przypadku "przetarciem" byłoby zajęcie się parafią w której nazwiska kojarzę - jak np. w/w - ewentualnie przy sieradzkiej parafii też mógłbym pomóc.

Czy są gdzieś może skany polskojęzycznych aktów z Charłupii M. ?

Pozdrowienia

KN

: pn 09 lut 2015, 10:54
autor: Marszycki
Witam.
Czy planowana jest indeksacja ksiąg wczesniejszych /przed 1857/ parafii Nowe Miasto nad Pilicą?
Stefan

: sob 28 lut 2015, 16:18
autor: jkupry
czy są szanse na sfotografowanie archiwum Łódź-Chojny filia św. Doroty?

Jolanta

: wt 03 mar 2015, 11:16
autor: Urbańczyk_Martyna
Mam pytanie odnośnie metryk z parafii prawosławnej w Łodzi - w metrykach jest "dziura" między latami 1904-1908, a w poczekalni widziałam jeszcze tylko 1906 rok. Pozostałych ksiąg nie ma czy nie zostały sfotografowane? Zależy mi szczególnie na małżeństwach.

: ndz 08 mar 2015, 21:42
autor: magdalena72
Mam pytanie - czy nadal są robione zdjęcia aktów z AP Łódź?
Jeśli nie, czy są planowane?

Bardzo cierpliwa ;-) Magdalena

: ndz 08 mar 2015, 22:45
autor: Marynicz_Marcin
Są robione. Wystarczy spojrzeć do GenBazy, gdzie pojawiają się komunikaty odnośnie nowych zdjęć ;)