Witam . To znaczy jak ,mam do nich iść i poprosić o księgę do zdjęć? braszynsSroczyński_Włodzimierz pisze:To chyba jest dobra okazja do przypomnienia, że nie ma większych problemów ze sfotografowaniem i przesłaniem do publikacji zdjęć pełnych ksiąg zgonów z 1942 i starszych. Jeden rocznik to i "z ręki telefonem" powinno dać radę
https://www.google.pl/maps/@52.1894456, ... 312!8i6656
USC Warszawa, B -? M -1944 Z -1944 kopie+publikacja
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech, adamgen
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Zadzwonić / napisać i przesłać wniosek o udostępnienie, umówić się na termin, sfotografować.
A co do publikacji - kontakt z Zarządem PTG, administracją metryki/skanoteki.
I efekt jak przykładowo w plikach z kwietnia, już dostępnych w skanotece
https://skanoteka.genealodzy.pl/ar1-zs3110d-sy1939-kt3
https://skanoteka.genealodzy.pl/ar1-zs3110d-sy1940-kt3
Tak z marszu "iść i poprosić o księgę" to może być trudno - tak jak w przypadku skorzystania z prawa do samodzielnego wykonania kopii jednego aktu.
A co do publikacji - kontakt z Zarządem PTG, administracją metryki/skanoteki.
I efekt jak przykładowo w plikach z kwietnia, już dostępnych w skanotece
https://skanoteka.genealodzy.pl/ar1-zs3110d-sy1939-kt3
https://skanoteka.genealodzy.pl/ar1-zs3110d-sy1940-kt3
Tak z marszu "iść i poprosić o księgę" to może być trudno - tak jak w przypadku skorzystania z prawa do samodzielnego wykonania kopii jednego aktu.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Piotr_Romanowski

- Posty: 854
- Rejestracja: ndz 14 cze 2009, 17:53
- Lokalizacja: Płock
Włodku a co byś powiedział na to że kilka USC kazało mi napisać oświadczenie że nie będę nigdzie publikował zdjęć ani danych (czyli także indeksów) z sumariuszy małżeństw z lat 1922-1942? Rozumiem, że takie oświadczenie nie ma żadnej mocy prawnej?...Sroczyński_Włodzimierz pisze:Zadzwonić / napisać i przesłać wniosek o udostępnienie, umówić się na termin, sfotografować.
A co do publikacji - kontakt z Zarządem PTG, administracją metryki/skanoteki.
I efekt jak przykładowo w plikach z kwietnia, już dostępnych w skanotece
https://skanoteka.genealodzy.pl/ar1-zs3110d-sy1939-kt3
https://skanoteka.genealodzy.pl/ar1-zs3110d-sy1940-kt3
Tak z marszu "iść i poprosić o księgę" to może być trudno - tak jak w przypadku skorzystania z prawa do samodzielnego wykonania kopii jednego aktu.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Nie wiem. Dużo poziomów do rozważenia. Pomiędzy "nie ma żadnej mocy", a "jest jakaś sankcja" pewnie się to znajduje. A czy w stronę zmuszania i zastraszania...nie wiem.
Ja osobiście (tzn dla siebie, dla swojej aktywności) mogę przyjmować ryzykowniejsze działania, ale nic radzić nie będę.
Moim zdaniem jeśli chodzi o USC, to zgonów 1942 i starszych nie należy się obawiać. Reszty w 2023 roku nie polecę jako bezpiecznej.
Raczej w drugą stronę - margines bym zwiększył, a nie walczył o zmniejszenie
Nawet urodzenia 103 -letnie przekazane do APu i obecne w szwa nie są wg mojej wiedzy "bezpieczne". Parę dni temu (z osobistej działki) się zmieniło, ale jeszcze tydzień temu gdybym chciał, to wykazałbym łamanie ustaw (Prawa o ASC, o ochronie danych osobowych, RODO) jak trwające, świadome.
W warszawskim USC (tego wątek dotyczy)
1. problemem jest raczej tempo procesu obróbki ksiąg, urzędowego obrabiania, ozgonnienie. I być może też wielopoziomowy problem - nie tylko brak chęci, ale faktycznie wiele ksiąg nie można "zamknąć" i nie będzie można nigdy zamknąć wg obecnego prawa.
2. podstawowym bólem: brak chętnych do prac na zakres możliwym do zrobienia, niekwestionowanym przez USC
Jak (2) przestanie istnieć (czyli zostaną wykonane i opublikowanie zdjęcia ASC zgonów z 1942 i starszych) to może będzie - z mojego punktu widzenia - warto "walczyć o więcej. Na razie jest jak jest. Oprócz Pawła - zero chęci:) Najmniej skłonny więc jestem winić USC Warszawa za dziesiątki miesięcy przerwy w dopływie nowych zdjęć:)
Ja osobiście (tzn dla siebie, dla swojej aktywności) mogę przyjmować ryzykowniejsze działania, ale nic radzić nie będę.
Moim zdaniem jeśli chodzi o USC, to zgonów 1942 i starszych nie należy się obawiać. Reszty w 2023 roku nie polecę jako bezpiecznej.
Raczej w drugą stronę - margines bym zwiększył, a nie walczył o zmniejszenie
Nawet urodzenia 103 -letnie przekazane do APu i obecne w szwa nie są wg mojej wiedzy "bezpieczne". Parę dni temu (z osobistej działki) się zmieniło, ale jeszcze tydzień temu gdybym chciał, to wykazałbym łamanie ustaw (Prawa o ASC, o ochronie danych osobowych, RODO) jak trwające, świadome.
W warszawskim USC (tego wątek dotyczy)
1. problemem jest raczej tempo procesu obróbki ksiąg, urzędowego obrabiania, ozgonnienie. I być może też wielopoziomowy problem - nie tylko brak chęci, ale faktycznie wiele ksiąg nie można "zamknąć" i nie będzie można nigdy zamknąć wg obecnego prawa.
2. podstawowym bólem: brak chętnych do prac na zakres możliwym do zrobienia, niekwestionowanym przez USC
Jak (2) przestanie istnieć (czyli zostaną wykonane i opublikowanie zdjęcia ASC zgonów z 1942 i starszych) to może będzie - z mojego punktu widzenia - warto "walczyć o więcej. Na razie jest jak jest. Oprócz Pawła - zero chęci:) Najmniej skłonny więc jestem winić USC Warszawa za dziesiątki miesięcy przerwy w dopływie nowych zdjęć:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Piotr_Romanowski

- Posty: 854
- Rejestracja: ndz 14 cze 2009, 17:53
- Lokalizacja: Płock
Odnośnie 1 pkt to wyroki sądów administracyjnych mówią, że księgi umz są to księgi zamknięte z końcem roku z którego pochodzą ostatnie akty a USC wiążą przechowywanie łączonych ksiąg (ze względu na urodzenia) z udostępnianiem pozostałych asc tak jak urodzeń co jest nielogiczne i sprzeczne z art 130 ust 4 Pasc. Zresztą za chwilę pojawi się uzasadnienie wyroku NSA w tej sprawie, i ono rozwieje wszelkie wątpliwości urzędników i wojewodów.Sroczyński_Włodzimierz pisze:Nie wiem. Dużo poziomów do rozważenia. Pomiędzy "nie ma żadnej mocy", a "jest jakaś sankcja" pewnie się to znajduje. A czy w stronę zmuszania i zastraszania...nie wiem.
Ja osobiście (tzn dla siebie, dla swojej aktywności) mogę przyjmować ryzykowniejsze działania, ale nic radzić nie będę.
Moim zdaniem jeśli chodzi o USC, to zgonów 1942 i starszych nie należy się obawiać. Reszty w 2023 roku nie polecę jako bezpiecznej.
Raczej w drugą stronę - margines bym zwiększył, a nie walczył o zmniejszenie
Nawet urodzenia 103 -letnie przekazane do APu i obecne w szwa nie są wg mojej wiedzy "bezpieczne". Parę dni temu (z osobistej działki) się zmieniło, ale jeszcze tydzień temu gdybym chciał, to wykazałbym łamanie ustaw (Prawa o ASC, o ochronie danych osobowych, RODO) jak trwające, świadome.
W warszawskim USC (tego wątek dotyczy)
1. problemem jest raczej tempo procesu obróbki ksiąg, urzędowego obrabiania, ozgonnienie. I być może też wielopoziomowy problem - nie tylko brak chęci, ale faktycznie wiele ksiąg nie można "zamknąć" i nie będzie można nigdy zamknąć wg obecnego prawa.
2. podstawowym bólem: brak chętnych do prac na zakres możliwym do zrobienia, niekwestionowanym przez USC
Jak (2) przestanie istnieć (czyli zostaną wykonane i opublikowanie zdjęcia ASC zgonów z 1942 i starszych) to może będzie - z mojego punktu widzenia - warto "walczyć o więcej. Na razie jest jak jest. Oprócz Pawła - zero chęci:) Najmniej skłonny więc jestem winić USC Warszawa za dziesiątki miesięcy przerwy w dopływie nowych zdjęć:)
Mam jeszcze jedno pytanie. Spotkałem w księgach z ok. 1920 roku masowe przenoszenie aktów do rejestru stanu cywilnego i nie mam pojęcia co kierowało tymi urzednikami bo potem nagle to się uspokoiło...
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Nie chciałbym rozbijać wątku tematem obecnym gdzie indziej ...chciałem zaznaczyć jedynie swój pogląd, że tak jak poprzednio przed nowelizacją (bez warunku "ozgonnienia") tak i obecnie - nie brak dostępu i problemy ze strony USC, a brak chęci wykorzystania możliwości stworzonych, pójścia przetartą ścieżką był problemem. W mojej opinii. Od czasu pierwszych wizyt w USC i pierwszych publikacji ksiąg (nie z warszawskiego USC) możliwości były i są - niewykorzystane. Podobnie jak w APach:)
Co do przenoszenia (chyba rzeczywiście 1919 i 1920) - moim zdaniem nieszczęśliwa interpretacja (tzn kompletnie błędna) prezentowana podczas szkoleń dla kierowników USC organizowanych przez co najmniej dwa województwa. Źle dobrane kadry i procedury..w rzeczywistości wsadzanie kierowników USCów na minę.
Co do przenoszenia (chyba rzeczywiście 1919 i 1920) - moim zdaniem nieszczęśliwa interpretacja (tzn kompletnie błędna) prezentowana podczas szkoleń dla kierowników USC organizowanych przez co najmniej dwa województwa. Źle dobrane kadry i procedury..w rzeczywistości wsadzanie kierowników USCów na minę.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Paweł_Zawadzki

- Posty: 323
- Rejestracja: sob 02 lis 2019, 20:11
- Otrzymał podziękowania: 4 times
Zeskanowałem dziś w archiwum USC W-wa i przesłałem do Skanoteki:
II-102 Bielany (które ostatecznie trafiają do https://metryki.genealodzy.pl/ar1-zs3322d) SkM i Z 1919-1937 + poprawki Z 1940 - w pierwszej partii brakowało aktów zgonu 310-489.
II-103 św. Jozafat, parafia do tej pory bez reprezentacji w Metrykach SkM i Z 1922-1942
Paweł
II-102 Bielany (które ostatecznie trafiają do https://metryki.genealodzy.pl/ar1-zs3322d) SkM i Z 1919-1937 + poprawki Z 1940 - w pierwszej partii brakowało aktów zgonu 310-489.
II-103 św. Jozafat, parafia do tej pory bez reprezentacji w Metrykach SkM i Z 1922-1942
Paweł
Paweł
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Wkrótce powinno coś przybyć. Uzupełnienie w istniejących i całkiem nowe, niewielkie ale interesujące.
Paweł, który ożywił i ciągnie nadal temat, pewnie niedługo dopisze konkrety.
Paweł, który ożywił i ciągnie nadal temat, pewnie niedługo dopisze konkrety.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Paweł_Zawadzki

- Posty: 323
- Rejestracja: sob 02 lis 2019, 20:11
- Otrzymał podziękowania: 4 times
Przesłałem do Skanoteki:
I-2 parafia św. Barbary 1940 Z
I-25 parafia grecko-katolicka SkM i Z 1938-1942
I-56 ukraińska parafia prawosławna św. Marii Magdaleny (?) 1940 Z
II-109 wojskowa parafia św. Jerzego na Cytadeli 1918-1939 Z
Nie mam pewności czy wszystkie nazwy podałem poprawne, ale numery USC na pewno się zgadzają.
Paweł
I-2 parafia św. Barbary 1940 Z
I-25 parafia grecko-katolicka SkM i Z 1938-1942
I-56 ukraińska parafia prawosławna św. Marii Magdaleny (?) 1940 Z
II-109 wojskowa parafia św. Jerzego na Cytadeli 1918-1939 Z
Nie mam pewności czy wszystkie nazwy podałem poprawne, ale numery USC na pewno się zgadzają.
Paweł
Paweł
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
II-109 jest w trakcie konsultacji m.in. z Muzeum Niepodległości, myślę że to jest analogicznie do
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/zes ... olu=158899
tamta jednostka ma nazwę "Metryczki zmarłych"
forma metryczki/wypisy/zestawienie wydaje się dobrze przyjęta.
I tu pewnie wypadałoby coś analogicznie - To nie są typowe ASC, w formie ASC,
Czy "par. Św. Jerzego"..z uwagi na zapisy dot. wyznań - chyba nie tylko rz-kat par. wojskowa pw Św. Jerzego na Cytadeli.
I - 25 Wniebowzięcia NMP
analogiczne do https://metryki.genealodzy.pl/ar8-zs9235d
I - 2 Św. Barbary - na pewno to jest unikat Z 1940 wzięty z kancelarii parafialnej
I-56 - jeśli ktoś wie więcej, to zapraszamy do wpisów. To nie jest banalne:)
https://ukrainskanekropolia.org/kosciol ... swiatowej/
"Większość parafii w GG, poza kilkoma wyjątkami, stanowiły parafie ukraińskie, dlatego życie religijne przybrało charakter ukraińskiego życia religijnego."
"Za jego zgodą powstała też ukraińska parafia prawosławna przy cerkwi katedralnej w Warszawie. Obsługiwali ją księża Pawło Paszczewski, Wsewołod Łopuchowicz i Ołeksandr Nowicki."
ale podrążyć chyba głębiej trzeba
siedzibą , wydaje mi się, że była w przedwojennym Prawosławnym Internacie Metropolitalnym w Warszawie, przy ulicy Kopernika 13
https://polona.pl/item-view/728baa87-91 ... 4d7?page=4
jest jeszcze parę do wyjaśnienia w przyszłości np
VI-175 "Białoruska Cerkiew prawosławna pw Ofiarowania NMP w Warszawie" jest sporą zagadką - jeszcze mam pomysł na parę miejsc, gdzie warto podpytać.
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/zes ... olu=158899
tamta jednostka ma nazwę "Metryczki zmarłych"
forma metryczki/wypisy/zestawienie wydaje się dobrze przyjęta.
I tu pewnie wypadałoby coś analogicznie - To nie są typowe ASC, w formie ASC,
Czy "par. Św. Jerzego"..z uwagi na zapisy dot. wyznań - chyba nie tylko rz-kat par. wojskowa pw Św. Jerzego na Cytadeli.
I - 25 Wniebowzięcia NMP
analogiczne do https://metryki.genealodzy.pl/ar8-zs9235d
I - 2 Św. Barbary - na pewno to jest unikat Z 1940 wzięty z kancelarii parafialnej
I-56 - jeśli ktoś wie więcej, to zapraszamy do wpisów. To nie jest banalne:)
https://ukrainskanekropolia.org/kosciol ... swiatowej/
"Większość parafii w GG, poza kilkoma wyjątkami, stanowiły parafie ukraińskie, dlatego życie religijne przybrało charakter ukraińskiego życia religijnego."
"Za jego zgodą powstała też ukraińska parafia prawosławna przy cerkwi katedralnej w Warszawie. Obsługiwali ją księża Pawło Paszczewski, Wsewołod Łopuchowicz i Ołeksandr Nowicki."
ale podrążyć chyba głębiej trzeba
siedzibą , wydaje mi się, że była w przedwojennym Prawosławnym Internacie Metropolitalnym w Warszawie, przy ulicy Kopernika 13
https://polona.pl/item-view/728baa87-91 ... 4d7?page=4
jest jeszcze parę do wyjaśnienia w przyszłości np
VI-175 "Białoruska Cerkiew prawosławna pw Ofiarowania NMP w Warszawie" jest sporą zagadką - jeszcze mam pomysł na parę miejsc, gdzie warto podpytać.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Paweł_Zawadzki

- Posty: 323
- Rejestracja: sob 02 lis 2019, 20:11
- Otrzymał podziękowania: 4 times
-
Adrian_1606

- Posty: 585
- Rejestracja: pn 04 gru 2023, 21:19
- Podziękował: 1 time
- Michał_Zieliński

- Posty: 1139
- Rejestracja: wt 22 lut 2011, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 14 times
Kontynuujemy temat skanowania ksiąg metrykalnych z zasobu Archiwum USC Warszawy na ulicy Flisa.
Grzegorz Biłos ustalił, że w najbliższym czasie USC ma przekazać do AP Warszawa olbrzymią partię (może nawet ponad 600 jednostek) ksiąg metrykalnych. Z jednej strony to wspaniała wiadomość, na którą wszyscy zainteresowani Warszawą czekali, z drugiej – po takim przekazaniu księgi zapewne trafią do opracowania w archiwum i przez długi czas nie będą dostępne w archiwum. Dlatego Grzegorz wpadł na pomysł, że aby szybciej je udostępnić, lepiej je zeskanować jeszcze w USC (oczywiście dotyczy to tych zdarzeń/roczników, które jeszcze nie były zeskanowane). Jak wymyślił tak zorganizował i zrobił wykonując kilkanaście tysięcy skanów, a pewnie drugie tyle jest do zrobienia w przyszłym tygodniu. Pierwsze skany, z parafii św. Floriana, św. Katarzyny, św. Anny, Nawiedzenia NMP i inne są już w Skanotece.
Grzegorz Biłos ustalił, że w najbliższym czasie USC ma przekazać do AP Warszawa olbrzymią partię (może nawet ponad 600 jednostek) ksiąg metrykalnych. Z jednej strony to wspaniała wiadomość, na którą wszyscy zainteresowani Warszawą czekali, z drugiej – po takim przekazaniu księgi zapewne trafią do opracowania w archiwum i przez długi czas nie będą dostępne w archiwum. Dlatego Grzegorz wpadł na pomysł, że aby szybciej je udostępnić, lepiej je zeskanować jeszcze w USC (oczywiście dotyczy to tych zdarzeń/roczników, które jeszcze nie były zeskanowane). Jak wymyślił tak zorganizował i zrobił wykonując kilkanaście tysięcy skanów, a pewnie drugie tyle jest do zrobienia w przyszłym tygodniu. Pierwsze skany, z parafii św. Floriana, św. Katarzyny, św. Anny, Nawiedzenia NMP i inne są już w Skanotece.
Pozdrawiam,
Michał
Michał
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
A urodzeń 1917 i młodszych - nadal nie dają? Nawet skorowidze U USC chroni?
Wczoraj rozmawiałem w APW. Stanowisko nadzoru jak poprzednio - USC ma zgodnie z ustawą nanieść zgony (ew. inne czynności wykonać).
Jeśli tego z USC nie będzie, to mocniej niż "przez długi czas nie będą dostępne w archiwum" . AP będzie traktował jako chronione, potencjalnie żyjący i odstęp przez kwerendę (niekoniecznie usługę płatną, ale dostęp ograniczony).
Na takie "rozwiązanie" warto się jakoś przygotować.
Wczoraj rozmawiałem w APW. Stanowisko nadzoru jak poprzednio - USC ma zgodnie z ustawą nanieść zgony (ew. inne czynności wykonać).
Jeśli tego z USC nie będzie, to mocniej niż "przez długi czas nie będą dostępne w archiwum" . AP będzie traktował jako chronione, potencjalnie żyjący i odstęp przez kwerendę (niekoniecznie usługę płatną, ale dostęp ograniczony).
Na takie "rozwiązanie" warto się jakoś przygotować.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Michał_Zieliński

- Posty: 1139
- Rejestracja: wt 22 lut 2011, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 14 times
No to APW byłoby prekursorem takiego rozwiązania, bo chyba żadne archiwum w Polsce do tej pory nie odmawiało udostępniania ksiąg metrykalnych starszych niż 80/100 lat. Ciężko mi sobie wyobrazić, że nie będą udostępniali np. urodzeń z 1918 roku uzasadniając to tym, że USC tego nie ozgonił przed przekazaniem. Zresztą formalnie archiwum nie wie czy USC dokonał ozgonienia czy nie (jeśli USC przekazuje księgi to jest domniemanie prawne, że to zrobił, bo jest to warunek przekazania ksiąg do archiwum) - nie ma obowiązku ozganiania akt poprzez nanoszenie informacji o zgonie na sam akt. W praktyce widziałem to tylko raz, a sporo nowych ksiąg metrykalnych już przeszło przez moje ręce. A w tych przypadkach które znam i wiem, że było rzetelne ozgonienie - nie było one dokonywane poprzez nanoszenie zapisków na akty.Sroczyński_Włodzimierz pisze:A urodzeń 1917 i młodszych - nadal nie dają? Nawet skorowidze U USC chroni?
Wczoraj rozmawiałem w APW. Stanowisko nadzoru jak poprzednio - USC ma zgodnie z ustawą nanieść zgony (ew. inne czynności wykonać).
Jeśli tego z USC nie będzie, to mocniej niż "przez długi czas nie będą dostępne w archiwum" . AP będzie traktował jako chronione, potencjalnie żyjący i odstęp przez kwerendę (niekoniecznie usługę płatną, ale dostęp ograniczony).
Na takie "rozwiązanie" warto się jakoś przygotować.
Pożyjemy zobaczymy.
I przygotowujemy się.
Pozdrawiam,
Michał
Michał