Cześć Zbyszku z Koszalina, cześć drogi przyjacielu Władku z Kanady, i inni drodzy przyjaciele z tego wątku, cytuję prośbe Zbyszka z innego tematu, ciekawe, czy dane imigracyjne amerykańskie pozwolą odnaleźć gniazdo rodzinne rodziców dziadka Jana Fedorczyka? A więc może i rodzinę w Polsce. Byłby to niezły "cud nad Wisłą", wobec tak zagmatwanych losów rodzinnych dziadka, oto pierwsza wiadomość Zbyszka:
Temat postu: Fedorczyk Przybylski Wysłany: 14-01-2009 - 21:34
"Witam!
Moim ostatnim przodkiem z rodziny Fedorczyków jest mój dziadek Jan Fedorczyk (1897-1995). Według jego relacji, jego rodzice Antoni i Antonina wyemigrowali do Ameryki?, podobno z przyczyn politycznych. Nie mam aktu urodzenia. W akcie ślubu występuje tylko matka Jana, Antonina Fedorczyk, a w akcie zgonu Antoni i Antonina ? Wiem z opowieści, że matka Antonina przed wyjazdem oddała Jana do „ Przytułku dla dzieci” w Warszawie - mam wykaz z 1920 roku. I w tym momencie pojawia się nazwisko Przybylski, prawdopodobnie Antoniny siostry Przybylskiej po mężu. Jej syn ? Przybylski ( zdjęcie z 1918 roku) był wychowawcą w tym przytułku i opiekował się Janem. To są lata 1900 do 1910 roku. Później trafia na przyuczenie do zawodu kuśnierza do Państwa Konstancji i Aleksandra Bazarskich na Pl.Kazimierza Wielkiego 11 w Warszawie.
W tym czasie , według „Księgi Adresowej dla m.Warszawy” z 1930 roku, znalazłem 26 Przybylskich. Przypuszczam że Antonina mogła być panienką o nazwisku Fedorczyk i oddała Jana dla swojej siostry Przybylskiej o panieńskim nazwisku Fedorczyk.
Proszę o pomoc rodzinę Przybylskich związanych z rodziną Fedorczyk.
Jan przyjmował I Komunię w dniu 26 stycznia 1908 roku – ale w jakim kościele w Warszawie – nie wiem ( wydrapane na obrazku pamiątkowym). Napisał że bierzmowany był 2 marca 1913 roku przez Biskupa Popiela w kościele Świętego Krzyża. W latach 1918-1920 służył w 3 pułku ułanów im.”Dzieci Warszawy” i brał udział w Wojnie 1918-1921 i został w niej ranny.
Jak wykorzystać te dane żeby coś więcej się dowiedzieć.
Proszę o pomoc i radę jak przełamać tą barierę znalezienia dalszych przodków mojego dziadka.
Pozdrawiam Zbyszek Fedorczyk z Koszalina."
==
Drodzy,
A więc szukamy danych o jego rodzicach w bazach amerykańskich, W bazie Ellis Island jest jeden Antoni Fedorczyk, przypłynął w roku 1923, jako 23 letni, a więc ur. ok. 1892 r.?, żonaty, podał jego ostanie miejsce pobytu w Polsce jako "Poland - Prusoczyn", a rodzinę w Polsce - mamę: Ludwika Fedorczyn (pewnie Fedorczyk) zamieszkałą w "Szczegowo", jechał w USA do siostry Rozalii Maczkiewicz w New Yersey, wreszcie ostatnia rubryka podaje jego MIEJSCE URODZENIA: "Poland - Mlawa":
http://www.ellisisland.org/search/passR ... 1722060288
Teraz jest zadanie dla Zbyszka, Zbyszku, czy to moze być Twój pradziadek? Miejsca, okolice się zgadzają? Jeśli tak, to w książce telefonicznej można zbadać, czy tych miejscach przeżyła rodzina Fedorczyków:
"Prusoczyn" - to wieś Prusocin, na Mazowszu, międzi Mławą a Glinojeckiem: już nie ma Fedorczyków
"Mlawa" - to stare mazowieckie miasteczko Mława: jest! # Henryk Fedorczyk z rodziną
"Szczegowo" - to wieś/siedziba gminy Strzegowo tuż koło Prusocina/Mławy: już nie ma Fedorczyków
=
A więc załóżmy, że to ten Antoni Fedorczyk, jeśli tak, to mamy nie tylko gniazdo rodzinne, ale i pewnie odnalezioną rodzinę w Polsce we Mławie.
Jeśli to nie ten Antoni, to Zbyszek musi poczekać na pomoc Krysi, Władysława, czy innych fantastycznych "pomagierów", może prarodzice Antoni i Antonina przypłynęli przez inny port imigracyjny, a wtedy powtórzymy badania z bazami w Polsce.
Dzięki i WIELE RADOŚCI Z POMAGANIA INNYM dla wszystkich w całym 2009!!
Tadeusz
http://www.narodowa.pl
PolTG23