Baza metryki.genealodzy.pl - indeksacja
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Żanetko ustaw się w kolejce-ja na niektóre czekam od listopada.
W lutym otrzymałam odpowiedź na moje pytanie, że problemy z serwerem.Ze już niedługo,"że widać światełko w ciemności", ale od tamtej pory ani słowa,ani prywatnie, ani na forum.
Mówiąc krótko, trochę nieładnie w stosunku do nas indeksujących.Parę słów na forum nie zawadziłoby,a my nie czulibyśmy się lekceważeni.
Od listopada proszę o materiał do indeksowania z miejscowości Tarłów-i nic.Jest to rodzinna parafia mojego męża który dzielnie mi pomagał przy indeksowaniu i weryfikacji Księżomierzy,Świeciechowa i Słupi Nadbrzeżnej, -materiałów sfotografowanych w AP Sandomierz i Brochowa z AP Grodzisk.A dzisiaj powiedział dość-jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.Zostałam więc sama na polu walki.A miałam całkiem fajny zespolik.
W zasobach 'Metryk" też nie ma nowych parafii,chociaż wiem, że zostały sfotografowane w AP Sandomierz(no chyba, że nie dla metryk) i nic nie ubywa z zasobów w indeksowaniu.Czyżby nic z tego nie ubywało?Koledzy i koleżanki się lenią?
Jak tak dalej ma być, to po prostu nie ma sensu robić czegokolwiek dla metryk,wstarczy dla Geneteki.
Wygląda to na totalny bałagan, gdzie nikt i nic nie jest za cokolwiek odpowiedzialny.
Już wiosna, może warto troszkę się ruszyć-chociażby dla zdrowia.
Zniechęcona Danka
W lutym otrzymałam odpowiedź na moje pytanie, że problemy z serwerem.Ze już niedługo,"że widać światełko w ciemności", ale od tamtej pory ani słowa,ani prywatnie, ani na forum.
Mówiąc krótko, trochę nieładnie w stosunku do nas indeksujących.Parę słów na forum nie zawadziłoby,a my nie czulibyśmy się lekceważeni.
Od listopada proszę o materiał do indeksowania z miejscowości Tarłów-i nic.Jest to rodzinna parafia mojego męża który dzielnie mi pomagał przy indeksowaniu i weryfikacji Księżomierzy,Świeciechowa i Słupi Nadbrzeżnej, -materiałów sfotografowanych w AP Sandomierz i Brochowa z AP Grodzisk.A dzisiaj powiedział dość-jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.Zostałam więc sama na polu walki.A miałam całkiem fajny zespolik.
W zasobach 'Metryk" też nie ma nowych parafii,chociaż wiem, że zostały sfotografowane w AP Sandomierz(no chyba, że nie dla metryk) i nic nie ubywa z zasobów w indeksowaniu.Czyżby nic z tego nie ubywało?Koledzy i koleżanki się lenią?
Jak tak dalej ma być, to po prostu nie ma sensu robić czegokolwiek dla metryk,wstarczy dla Geneteki.
Wygląda to na totalny bałagan, gdzie nikt i nic nie jest za cokolwiek odpowiedzialny.
Już wiosna, może warto troszkę się ruszyć-chociażby dla zdrowia.
Zniechęcona Danka
Popieram Danusię w całej rozciągłości.
Zespoły fotografujące w archiwach trzepią zdjęcia aż miło, poświęcają swój czas i co ?
Inni indeksują , poświęcają swój czas i co ? Ano nic.
Zdjęcia leżą sobie na jakichś serwerach, indeksy częściowo zrobione też sobie leżą.
Były już głosy, żeby te skany udostępnić, nawet częściowo obrobione, kto chce to sobie znajdzie to co go interesuje.
Argument, że nie będzie wtedy chętnych do indeksowania to nadinterpretacja, bo kto zmusi gościa, który dostał skany żeby ten materiał zindeksował.
Kto będzie chciał indeksować to i tak będzie to robił.
Niech ktoś wreszcie podejmie jakąś decyzję co dalej.
Ale po co cokolwiek robić jak administracja ma dostęp do wszystkiego, to im się nie spieszy.
Ludzie zaczynają się zniechęcać, a to źle wróży.
Trochę indeksów zrobiłem, zresztą ze swoich zdjęć więc nie przyjmuję argumentów - weź się za robotę a nie tylko żądaj.
Pozdrawiam
Dariusz Pronobis
Zespoły fotografujące w archiwach trzepią zdjęcia aż miło, poświęcają swój czas i co ?
Inni indeksują , poświęcają swój czas i co ? Ano nic.
Zdjęcia leżą sobie na jakichś serwerach, indeksy częściowo zrobione też sobie leżą.
Były już głosy, żeby te skany udostępnić, nawet częściowo obrobione, kto chce to sobie znajdzie to co go interesuje.
Argument, że nie będzie wtedy chętnych do indeksowania to nadinterpretacja, bo kto zmusi gościa, który dostał skany żeby ten materiał zindeksował.
Kto będzie chciał indeksować to i tak będzie to robił.
Niech ktoś wreszcie podejmie jakąś decyzję co dalej.
Ale po co cokolwiek robić jak administracja ma dostęp do wszystkiego, to im się nie spieszy.
Ludzie zaczynają się zniechęcać, a to źle wróży.
Trochę indeksów zrobiłem, zresztą ze swoich zdjęć więc nie przyjmuję argumentów - weź się za robotę a nie tylko żądaj.
Pozdrawiam
Dariusz Pronobis
- A.Michałowski

- Posty: 1016
- Rejestracja: sob 19 kwie 2008, 07:23
- Lokalizacja: województwo śląskie
-
Rzeszotek_Łukasz

- Posty: 288
- Rejestracja: śr 22 kwie 2009, 18:31
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 4 times
12 marca wyslałam na adres metryk zgony z parafii Bejsce - nie ma zadnych lat do tej pory.keret pisze:Witaj
Czyżbym coś przeoczył ?
jakich roczników brakuje ?M.Terekzetka pisze:Czemu okres oczekiwania na wprowadzenie przesłanych indeksów jest taki długi ?
12 marca przesłałam zindekoswne Bejsce i do dziś cicho
W genetece juz są, ale też nie wszystkie ktore przesłałam.
Pozdrawiam
Żaneta
Żaneta
-
Piotr_Juszczyk

- Posty: 684
- Rejestracja: czw 30 gru 2010, 01:07
Z geneteką idzie szybciej ale to także się dzieje na podstawie udostępnionych skanów. Ważne że ilość danych w genetece rośnie coraz szybciej. Ja wysyłam dane do geneteki chociaż dane jakie wysyłam zakresem obejmują niemal wszystkie dane jakie są w aktach i zakresem odpowiadają metrykom. Dodatkowe informacje dodawane są w komentarzach. Nie ma oczywiście połączenia z plikami ale to chyba najmniejsza niedogodność jeśli wziąć pod uwagę że są one po prostu systematycznie udostępniane i rozpowszechniane.
Przy metrykach jest pewnie trochę więcej pracy bo trezba dodatkowo podpiąć zdjęcia. Jednak z moich obserwacji wynika że od wielu miesięcy w metrykach nie pojawiło się nic nowego. Z czego wynika taka sytuacja? Z czego wynikają problemy?
Osoby indeksujące są, wysyłają swoją pracę i też oczekiwaliby jej publikacji.
Odnosnie geneteki wypowiem się w innym wątku.
Osoby indeksujące są, wysyłają swoją pracę i też oczekiwaliby jej publikacji.
Odnosnie geneteki wypowiem się w innym wątku.
Pozdrawiam
Żaneta
Żaneta
- Skrzypczak_Bogumiła

- Posty: 462
- Rejestracja: sob 29 maja 2010, 11:39
- Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
Panie Jacku chcemy wiedzieć w czym problem wszak poświęcamy wiele godzin na indeksację i nie możemy obejrzeć swojej pracy, na wyniki której czekają również poszukujący swoich przodków.
Pozdrawiam.
Bogumiła.
---------------------------------------------------------
moje korzenie-parafie mazowieckie; Zambski,Obryte,Szelków,Długosiodło,Niegów,Kamieńczyk,Wyszków,Dzierżenin,Goworowo,Brańszczyk
Bogumiła.
---------------------------------------------------------
moje korzenie-parafie mazowieckie; Zambski,Obryte,Szelków,Długosiodło,Niegów,Kamieńczyk,Wyszków,Dzierżenin,Goworowo,Brańszczyk
Ko zajmuje się koordynowaniem fotografowania?
Wiem już że nie szef-Jacek Młochowski i nie Łukasz Rzeszotek.Więc kto?
Czy ta v.te osoby są w stanie przygotować dla mnie parafie Kiełczyna i Tarłów zindeksowane w AP Sandomierz, abym mogła się wywiązać ze swej obietnicy-zindeksowania ich?
Podobno ich obróbka jest nadal w proszku.
A może zastanówmy się czy warto robić dużo i byle jak,czy mniej a solidnie?
Danka
Wiem już że nie szef-Jacek Młochowski i nie Łukasz Rzeszotek.Więc kto?
Czy ta v.te osoby są w stanie przygotować dla mnie parafie Kiełczyna i Tarłów zindeksowane w AP Sandomierz, abym mogła się wywiązać ze swej obietnicy-zindeksowania ich?
Podobno ich obróbka jest nadal w proszku.
A może zastanówmy się czy warto robić dużo i byle jak,czy mniej a solidnie?
Danka
- bozenabalaw

- Posty: 245
- Rejestracja: śr 02 sty 2008, 13:56
- Lokalizacja: Dolny Śląsk
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Z tego co wiem Parafie Kiełczyna I Tarłów są przygotowane do indeksacji tylko nikt ich jeszcze nie pobrał . Więc wiele hałasu o nic. Wystarczy zgłosić się do Leszka Ćwiklińskiego, prawdopodobnie będzie wiedział kto tym się zajmuje. Też nie wiem kto zajmuje się koordynowaniem fotografowania.
Jest mi niezmiernie przykro, za powiedzenie , że robimy dużo i byle jak. Ja robię to od kilku lat , nigdy nie robię indeksacji szybko, a już napewno nie byle jak. Tylko czasami pismo jest trudne do odczytania i robimy błędy, ale to jest zawsze do zweryfikowania.
Jest mi niezmiernie przykro, za powiedzenie , że robimy dużo i byle jak. Ja robię to od kilku lat , nigdy nie robię indeksacji szybko, a już napewno nie byle jak. Tylko czasami pismo jest trudne do odczytania i robimy błędy, ale to jest zawsze do zweryfikowania.
Serdeczności Bożena Balawender
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3422
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Witam , Kiełczynę na pewno indeksuje Marek z tej parafii , niektóre metryki z rosyjskiego mu pomagam tłumaczyć , rzeczywiście Ksiądz Wincenty Gacki pisał że teraz nie do odczytania, ale można się wciągnąć w to pisanie i poznać o co chodzi, wtedy każda metryka daje się odczytać, cierpliwość w genealogii jest to cecha nr jeden ; pozdrawiam - Julian
Bożeno, swoje słowa kierowałam nie do indeksujących, tylko do osób, które są odpowiedzialne za całość pracy związanej z dygitalizacją, aż do momentu trafienia materiału do indeksującego.Bo gdzieś chyba ktoś zawalił sprawę, że tego materiału fotografowanego w AP Sandomierz nie ma gotowego do indeksowania.
I nie możesz powiedzieć, że wiele hałasu o nic, bo proszę o niego od lata ubiegłego roku.
Nie zwracałam się bezpośrednio do Pana Leszka, ale do osoby związanej z Metrykami, jak wcześniej to robiłam.Gdyby materiał był zrobiony, co to by szkodziło mi go przesłać?
Nie znam się dobre na obsłudze komputera, więc mogę tylko indeksować.
Ponieważ zamówiłam te parafie i miałam osoby chętne do pomocy do tej pory byłyby zrobione.A tak wygląda, że nie dotrzymuję słowa-zamówiłam i sobie odpuściłam .
Ja proszę tylko o materiał.Gdzie go szukać?
Kiełczyna od lata wisi w zasobach do indeksowania, ale do mnie nie dotarła-więc jak, jest czy jej nie ma?
I skąd na litość boską mam wiedzieć do kogo się zwracać.Indeksuję 2 lata i zawsze zgłaszałam chęć indeksowania na adres metryk i zawsze materiał otrzymywałam.A teraz klops.
Skoro jednak to rzeczywiście burza w szklance wody, to może lepiej nie urażać nikogo i zrezygnować z indeksacji.
Danka
I nie możesz powiedzieć, że wiele hałasu o nic, bo proszę o niego od lata ubiegłego roku.
Nie zwracałam się bezpośrednio do Pana Leszka, ale do osoby związanej z Metrykami, jak wcześniej to robiłam.Gdyby materiał był zrobiony, co to by szkodziło mi go przesłać?
Nie znam się dobre na obsłudze komputera, więc mogę tylko indeksować.
Ponieważ zamówiłam te parafie i miałam osoby chętne do pomocy do tej pory byłyby zrobione.A tak wygląda, że nie dotrzymuję słowa-zamówiłam i sobie odpuściłam .
Ja proszę tylko o materiał.Gdzie go szukać?
Kiełczyna od lata wisi w zasobach do indeksowania, ale do mnie nie dotarła-więc jak, jest czy jej nie ma?
I skąd na litość boską mam wiedzieć do kogo się zwracać.Indeksuję 2 lata i zawsze zgłaszałam chęć indeksowania na adres metryk i zawsze materiał otrzymywałam.A teraz klops.
Skoro jednak to rzeczywiście burza w szklance wody, to może lepiej nie urażać nikogo i zrezygnować z indeksacji.
Danka
