Strona 15 z 15

: sob 07 paź 2023, 20:43
autor: Urbańska_Katarzyna
Można kopiować, utrudniający to widget już usunęłam ... co do wolskich parafii - tak, dzisiaj wiem dużo więcej, niż wtedy, gdy zaczynałam pisać ten post, dlatego usystematyzuję wiedzę uaktualniając mój poprzedni wpis na blogu, w którym rozpoczęłam poszukiwania na terenie Woli ... tutaj tylko wspomniałam, że "św. Wojciech na Woli to dopiero od roku 1927" ... dziękuję Włodzimierzu

: sob 07 paź 2023, 21:08
autor: Sroczyński_Włodzimierz
co nie znaczy, że pomiędzy 1916 i 1918 nie zaszło coś, co spowodowało że AU nie ma w Św. Stanisławie

Warszawa się wyludniła w czasie Wielkiej Wojny. Nie tylko miejsc pracy ubyło, ale trudności z podstawowym zaopatrzeniem były olbrzymie - we wspomnieniach głód większy niż w czasie okupacji Warszawy podczas II wojny

@
"małżonkowie Wincenty i Jadwiga Waśkiewiczowie mieli, oprócz pięciu córek, jeszcze troje dzieci (o których ani mnie, ani mojemu tacie, czy babci nie było wiadomo)..."

do prześledzenia imię i płeć z 1342

https://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki ... 2-1347.jpg



@ "ś" / "sz"
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 783&zoom=1
może nie do traktowania jako pełna analogia, ale jakoś ilustruje

: sob 07 paź 2023, 21:38
autor: Urbańska_Katarzyna
oczywiście - póki nie zobaczę na własne oczy teoretycznie może być wszędzie

"do prześledzenia imię i płeć z 1342"

to moja babcia - Władysława ;)

: pn 09 paź 2023, 11:15
autor: Sroczyński_Włodzimierz
"oczywiście - póki nie zobaczę na własne oczy teoretycznie może być wszędzie"
to o urodzeniach 1918-1921 z wolskiej parafii?
tych dostępnych on-line i zindeksowanych?:)

Re: Odważyłam się ... założyłam bloga :)

: czw 04 gru 2025, 14:07
autor: Urbańska_Katarzyna
Kolejny wpis na blogu ... sprawdzam kim były osoby pochowane w jednym grobie z księdzem Maksymilianem Waśkiewiczem: https://kasiaurbanskaparanoje.blogspot. ... zosci.html

Jeśli ktoś miałby jakąkolwiek wiedzę odnośnie tych osób lub mógłby wnieść nowe światło do moich rozważań, albo ukierunkować moje poszukiwania, to bardzo proszę o kontakt/komentarze.
Za każdą sugestię z góry dziękuję.

Wcześniejszy wpis traktował o powiązaniach księdza Maksymiliana z moją rodziną: https://kasiaurbanskaparanoje.blogspot. ... u.html?m=0

Re: Odważyłam się ... założyłam bloga :)

: śr 18 lut 2026, 19:18
autor: Urbańska_Katarzyna
Dzisiaj uaktualniłam wpis zawierający listę moich przodków wraz z jej graficznym przedstawieniem.

https://kasiaurbanskaparanoje.blogspot. ... ieciu.html

To już 15 lat minęło jak wprowadziłam do mojego wywodu pierwszych antenatów i krok po kroku, choć przyznaję - dosyć ślamazarnie, poznaję kolejne pokolenia moich pramatek i praojców.

Uaktualniony wpis jest jedynie suchym podsumowaniem dotychczasowych badań, ale pokazuje jak dużo jeszcze pozostało do odkrycia. Praca ta idzie mi bardzo wolno - także dlatego, że staram się nie tylko dopisywać kolejne pokolenia do drzewa, ale przede wszystkim jak najwięcej dowiadywać się o tych dopisywanych przodkach i krewnych.

Nie raz i nie dwa, na przestrzeni tych 15 lat, ogarniały mnie wątpliwości ... czy jest sens szukać, a nade wszystko czy ma sens opisywanie odnalezionych informacji na blogu.
Odnośnie do poszukiwań: kto raz zaczął, ten wie, że tutaj nie ma odwrotu. To jak nałóg, który nie pozwala się uwolnić od natrętnych myśli o dalszych kwerendach.
Natomiast spisywanie historii na blogu to zupełnie inna sprawa. Zabiera mi to znacznie więcej czasu niźli samo szukanie informacji. Ale za to co daje w zamian! Dla mnie, przede wszystkim jest to porządkowanie tych odnalezionych informacji. Przystępując do pisania kolejnego posta na blogu zanurzam się w świat minionych lat. Na kanwie odnalezionych danych - suchych faktów zaczerpniętych z odnalezionych dokumentów, układam historie i odtwarzam ... odtwarzam? ... ledwie próbuję! odtwarzać koleje życia moich przodków i krewnych. Staram się wskrzeszać pamięć o minionych latach i przywracać rodzinną świadomość skąd się wzięliśmy i dzięki komu. Zagłębiam się w historyczne opisy różnych regionów naszego kraju, poznając dawne wydarzenia i nakładając na nie dzieje osób, o których wcześniej nie miałam pojęcia, że w ogóle istnieli ... że starali się żyć, a ich decyzje i wybory sprawiły, że teraz oto ja mogę to wszystko opisać i przekazać moim krewnym - ku potomności kolejnych pokoleń.
Jak pięknie napisała Oriana Fallaci: "... Wszyscy ci dziadkowie, babcie, pradziadkowie, prababcie, prapradziadkowie, praprababcie, praszczury i praszczurzyce, krótko mówiąc - wszyscy ci moi rodzice stali się moimi dziećmi. Ponieważ tym razem to ja ich urodziłam, dałam, a raczej przywróciłam im życie, które wcześniej od nich dostałam ..."

A więc ... warto, czy nie warto? Oto jest pytanie!

Re: Odważyłam się ... założyłam bloga :)

: czw 19 lut 2026, 13:29
autor: Pstragowski_Beata
Witam
A wiec warto jak czytam twojego bloga to przenosze sie w czasie.
Dziekuje ze go prowadzisz.
Pozdrawiam Beata :)

Re: Odważyłam się ... założyłam bloga :)

: ndz 22 lut 2026, 15:34
autor: Krystyna.waw
Na kanwie odnalezionych danych - suchych faktów zaczerpniętych z odnalezionych dokumentów, układam historie i odtwarzam ... odtwarzam? ... ledwie próbuję! odtwarzać koleje życia moich przodków i krewnych
Hmmm, odtwarzać czy też sobie wyobrażać?
Mam mieszane uczucia.
Popełniłam tekst o bracie pra...dziadka, w którym fakty, daty, nazwy miejscowości są prawdziwe, ale reszta to moja wyobraźnia
https://rozbieganegeny.blogspot.com/202 ... .html#more
Czy to świętokradztwo czy usprawiedliwione działanie?
Nie wiem... :?

Re: Odważyłam się ... założyłam bloga :)

: ndz 22 lut 2026, 17:01
autor: Urbańska_Katarzyna
Krystyna.waw pisze: ndz 22 lut 2026, 15:34
Na kanwie odnalezionych danych - suchych faktów zaczerpniętych z odnalezionych dokumentów, układam historie i odtwarzam ... odtwarzam? ... ledwie próbuję! odtwarzać koleje życia moich przodków i krewnych
Hmmm, odtwarzać czy też sobie wyobrażać?
Mam mieszane uczucia.
Popełniłam tekst o bracie pra...dziadka, w którym fakty, daty, nazwy miejscowości są prawdziwe, ale reszta to moja wyobraźnia
https://rozbieganegeny.blogspot.com/202 ... .html#more
Czy to świętokradztwo czy usprawiedliwione działanie?
Nie wiem... :?
Tak sobie myślę, że chyba mamy prawo do wyobrażania sobie. Odkrywamy zapomniane dzieje rodziny - poznajemy z dokumentów fakty, daty, miejsca i dopiero nakładając je na wydarzenia historyczne - z tej wielkiej, światowej historii, ale i na znaną i udokumentowaną historię regionalną "poznajemy" realia życia naszych przodków i krewnych. Wiadomo - wydarzenia są prawdziwe, a szczegóły? Nawet "tylko" wyobrażone przybliżają nam tamten czas. To one sprawiają, że te odnalezione przez nas osoby na nowo zaczynają żyć - w naszych "wyobrażeniach" właśnie.

Krystyno, pięknie napisałaś ... z przyjemnością przeczytałam! Co nam po suchych faktach, datach i miejscach? Encyklopedyczne dane dotyczące naszych przodków, które odnajdujemy to niepełny obraz. Twoje "wyobrażenie" przeniosło w czasie. Dla mnie? O to właśnie chodzi! Osobiście uważam, że kwerendy genealogiczne to jedynie przyczynek do dalszych rozważań ... do wyobrażania sobie właśnie.

Re: Odważyłam się ... założyłam bloga :)

: śr 05 sie 2026, 16:30
autor: Urbańska_Katarzyna
Podwarszawska wieś Głosków w gminie Piaseczno ... zebrałam informacje o jej historii.

https://kasiaurbanskaparanoje.blogspot. ... ZPbVmghloQ

Re: Odważyłam się ... założyłam bloga :)

: śr 05 sie 2026, 18:07
autor: zefir454
Jestem pod wrażeniem! Doskonały blog, a ile w nim merytorycznej treści! Wspieram każdego genealoga, który pisze bloga! Nawet mi się zrymowało, to nieźle.
Pozwolę sobie dopisać Twojego bloga do mojej listy ulubionych stron. Ja również piszę bloga genealogicznego. Tak naprawdę to mam ich kilka. Prowadzę niektóre z nich już od kilkunastu lat. Warto je zakładać. To poszerza naszą wiedzę, zdobywamy informacje od innych. Pozwala to także uporządkować te informacje, które już posiadamy.
Pozdrawiam serdecznie!