Księgi parafialne na Family Search.org cz.1
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie, adamgen
- piotr_nojszewski

- Posty: 1687
- Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 3 times
- Kontakt:
Nie rozumiemy się. W dokumentach jakie dawno temu i obecnie fotografują Mormoni zdarzają się przypadki, że występują osoby żyjące. No w niektórych krajach akt zgonu jest dostępny z mocy prawa cywilnego natychmiast po sporzadzeniu. I mimo że dotyczy osoby zmarłej udostępnić go w całości nie można z powodu RODO. Nie ma tu źadnej nadinterpretacji.
W przypadku dokumentów polskich generalnie problemem jest treść umów z dysponentami bo fotografowanie zakończony wiele lat temu wg mojej wiedzy.
Nie można mieć o to pretensji do Mormonow należy raczej być wdzięcznym, że dokumenty te są dostępne mimo ograniczeń.
W przypadku dokumentów polskich generalnie problemem jest treść umów z dysponentami bo fotografowanie zakończony wiele lat temu wg mojej wiedzy.
Nie można mieć o to pretensji do Mormonow należy raczej być wdzięcznym, że dokumenty te są dostępne mimo ograniczeń.
pozdrawiam
Piotr
Piotr
- piotr_nojszewski

- Posty: 1687
- Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 3 times
- Kontakt:
Nie rozumiemy się. W dokumentach jakie dawno temu i obecnie fotografują Mormoni zdarzają się przypadki, że występują osoby żyjące. No w niektórych krajach akt zgonu jest dostępny z mocy prawa cywilnego natychmiast po sporzadzeniu. I mimo że dotyczy osoby zmarłej udostępnić go w całości nie można z powodu RODO. Nie ma tu źadnej nadinterpretacji.
W przypadku dokumentów polskich generalnie problemem jest treść umów z dysponentami bo fotografowanie zakończony wiele lat temu wg mojej wiedzy.
Nie można mieć o to pretensji do Mormonow należy raczej być wdzięcznym, że dokumenty te są dostępne mimo ograniczeń.
W przypadku dokumentów polskich generalnie problemem jest treść umów z dysponentami bo fotografowanie zakończony wiele lat temu wg mojej wiedzy.
Nie można mieć o to pretensji do Mormonow należy raczej być wdzięcznym, że dokumenty te są dostępne mimo ograniczeń.
pozdrawiam
Piotr
Piotr
-
marek_kapella
- Posty: 8
- Rejestracja: sob 20 paź 2018, 21:28
Czyli jest tak jak napisałem w swoim pierwszym wpisie. Problem tkwi w zapisach umownych między, używając eufemizmu, dysponentem zasobów, a Mormonami. Skoro jednak Ci bez problemu udostępniają część sfilmowanych zasobów, a innych nie, to by znaczyło, że druga strona tych umów ma jakieś obiekcje lub wymagania co do ich udostępnienia. Wyglada to tak, że ich dysponent (w większości dotyczy to akt pozostających w dyspozycji KK) zachowuje się tak jak pies ogrodnika, sam nie zje i drugiemu nie da. Tak więc dopóki nie będziemy znali tych zapisów umownych dyskusja może nie mieć końca, stąd zgadzam się z postulatem, aby to archiwa państwowe wyszły z inicjatywą uporządkowania tego dostępu w zapisach ustawowych, bo stan aktualny to zwykła wolnoamerykanka.piotr_nojszewski pisze: W przypadku dokumentów polskich generalnie problemem jest treść umów z dysponentami bo fotografowanie zakończony wiele lat temu wg mojej wiedzy.
Nie można mieć o to pretensji do Mormonow należy raczej być wdzięcznym, że dokumenty te są dostępne mimo ograniczeń.
- piotr_nojszewski

- Posty: 1687
- Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 3 times
- Kontakt:
To znaczy, że jedna umowa pozwala zasoby pokazywać online w internecie a druga tylko na miejscu.
A umowy podpisywano nawet 60 lat temu. A Mormoni udostępniają dokumenty na podstawie umów z diecezjami i AP. Wszystko co moga udostepnic udostepniają.
To, że nie wszystkie diecezje udostępniają metryki w wolnym dostepie jest faktem powszechnie znanym. Powiedziałbym nawet, że w wolnym dostepie w sieci metryki udostępnia w tym momencie tylko niewiele diecezji. Niektóre nie pozwalaja nawet na wgląd w akta metrykalne osobom z zewnątrz. Nie ma w tej wiedzy niczego odkrywczego.
A umowy podpisywano nawet 60 lat temu. A Mormoni udostępniają dokumenty na podstawie umów z diecezjami i AP. Wszystko co moga udostepnic udostepniają.
To, że nie wszystkie diecezje udostępniają metryki w wolnym dostepie jest faktem powszechnie znanym. Powiedziałbym nawet, że w wolnym dostepie w sieci metryki udostępnia w tym momencie tylko niewiele diecezji. Niektóre nie pozwalaja nawet na wgląd w akta metrykalne osobom z zewnątrz. Nie ma w tej wiedzy niczego odkrywczego.
pozdrawiam
Piotr
Piotr
-
radicalman

- Posty: 365
- Rejestracja: wt 09 paź 2007, 22:15
- Lokalizacja: Legnica
Wskazówka dotycząca aparatów z kluczykiem!
Sam fakt, że w katalogu FamilySearch pojawia się ikonka aparatu z kluczykiem nie oznacza, że dane skany są dostępne w Centrum Historii Rodziny.
Można sprawdzić w domowym zaciszu czy dane materiały będą dostępne w CHR. Jeśli po kliknięciu w ikonę aparatu z kluczykiem pojawi się komunikat:
Images Available
To view these images do one of the following:
Access the site at a FamilySearch center.
to skany będą dostepne w CHR.
Z kolei jeśli po kliknięciu w ikonę aparatu z kluczykiem pojawi się komunikat:
Image Unavailable
This image is unavailable for online viewing at this time.
to takie skany nie są obecnie dostępne w CHR (zazwyczaj z tego powodu, że coś z danej grupy z dawnego mikrofilmu jest "za młode").
Nieoficjalnie: trwają pracę (narazie na etapie wdrażania narzędzia), aby materiał z dawnych mikrofilmów został podzielony według "itemów", żeby "zbyt młode materiały" nie blokowały tych starszych.
Radek
Sam fakt, że w katalogu FamilySearch pojawia się ikonka aparatu z kluczykiem nie oznacza, że dane skany są dostępne w Centrum Historii Rodziny.
Można sprawdzić w domowym zaciszu czy dane materiały będą dostępne w CHR. Jeśli po kliknięciu w ikonę aparatu z kluczykiem pojawi się komunikat:
Images Available
To view these images do one of the following:
Access the site at a FamilySearch center.
to skany będą dostepne w CHR.
Z kolei jeśli po kliknięciu w ikonę aparatu z kluczykiem pojawi się komunikat:
Image Unavailable
This image is unavailable for online viewing at this time.
to takie skany nie są obecnie dostępne w CHR (zazwyczaj z tego powodu, że coś z danej grupy z dawnego mikrofilmu jest "za młode").
Nieoficjalnie: trwają pracę (narazie na etapie wdrażania narzędzia), aby materiał z dawnych mikrofilmów został podzielony według "itemów", żeby "zbyt młode materiały" nie blokowały tych starszych.
Radek
- Małgorzata_Kulwieć

- Posty: 1848
- Rejestracja: czw 16 lut 2012, 16:51
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Nie wiecie co się dzieje!?
Od dłuższego czasu po obejrzeniu kilku skanów pokazuje się błąd i podgląd nie działa. Niezaleznie od przeglądarki. Pokazuje się "błąd ładowania zdjęcia-spóbuj później"
Od dłuższego czasu po obejrzeniu kilku skanów pokazuje się błąd i podgląd nie działa. Niezaleznie od przeglądarki. Pokazuje się "błąd ładowania zdjęcia-spóbuj później"
pozdrawiam
Małgorzata_Kulwieć
Szukam wszelkich informacji o: wszystkich Kulwiec(i)ach; Babińskich i Steckich z Lubelszczyzny, Warszawy, Włocławka i Turku; Sadochach i Knapach z okolic Mińska Maz.
Małgorzata_Kulwieć
Szukam wszelkich informacji o: wszystkich Kulwiec(i)ach; Babińskich i Steckich z Lubelszczyzny, Warszawy, Włocławka i Turku; Sadochach i Knapach z okolic Mińska Maz.
-
radicalman

- Posty: 365
- Rejestracja: wt 09 paź 2007, 22:15
- Lokalizacja: Legnica
-
Arek_Bereza

- Posty: 5925
- Rejestracja: pt 26 cze 2015, 09:09
- Otrzymał podziękowania: 5 times
mam podobne problemy, pisaliśmy o tym na poprzedniej stronie wątku z Marcinem RybickimMałgorzata_Kulwieć pisze:Nie wiecie co się dzieje!?
Od dłuższego czasu po obejrzeniu kilku skanów pokazuje się błąd i podgląd nie działa. Niezaleznie od przeglądarki. Pokazuje się "błąd ładowania zdjęcia-spóbuj później"
- Kaczmarek_Aneta

- Posty: 6307
- Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
- Podziękował: 2 times
- Otrzymał podziękowania: 14 times
Irku,
aplikacje są, owszem, ale czy znasz taką, która aktualnie działa?
Niedawno pisał o problemie Grzegorz i podobnie jak u niego, błąd występuje również u mnie i innych osób.
Wątek:
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... 532#646760
Pozdrawiam
Aneta
aplikacje są, owszem, ale czy znasz taką, która aktualnie działa?
Niedawno pisał o problemie Grzegorz i podobnie jak u niego, błąd występuje również u mnie i innych osób.
Wątek:
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... 532#646760
Pozdrawiam
Aneta
Kurczę, chyba jednak już nie ma aplikacji. Do poczytania (EN):
https://github.com/PieterVeldman/FSFilm ... /README.md
https://github.com/PieterVeldman/FSFilm ... /README.md
Pozdrawiam, Irek
-
stanley1980

- Posty: 172
- Rejestracja: ndz 22 lip 2018, 12:26
Są aplikacje do pobierania całych zespołów, które aktualnie działają.Kaczmarek_Aneta pisze:...aplikacje są, owszem, ale czy znasz taką, która aktualnie działa?
Osoby z nich korzystające nie chwalą się tym na publicznych forach, gdyż efekt zawsze jest jeden...
Informacja dociera do mormonów i po kilku tygodniach, miesiącach następuje blokada.
W 2012 roku na genealogach rozpisywano się o programie FastFilm... po kilku tygodniach blokada, a autora Jonathana B. grzecznie poproszono o zaprzestanie prac nad programem.
Podobnie było z kilkoma innymi programami do pobierania hurtowego, wielkie reklamowanie na różnych forach, tutaj również i ten sam koniec.
Dla mormonów nie hurtowe pobieranie jest problemem...
Problem stanowi program, który pozwala na pobranie dowolnego filmu... z ikonkami i bez ikonek...
- Kaczmarek_Aneta

- Posty: 6307
- Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
- Podziękował: 2 times
- Otrzymał podziękowania: 14 times
To po co o nich w ogóle pisać, skoro są nielegalne i niedostępne dla ogółu?
Szczerze powiem, nie widziałam, że program FS Downloader, który wymagał logowania i podawania hasła jak na FS był nielegalny (gdybym o tym wiedziała, nie ściągałabym go)?
To FS nie miało wglądu jaki użytkownik pobierał skany hurtem i nie reagował?
Dziwna sprawa, ale może nie o wszystkim wiem.
Pozdrawiam
Aneta
Szczerze powiem, nie widziałam, że program FS Downloader, który wymagał logowania i podawania hasła jak na FS był nielegalny (gdybym o tym wiedziała, nie ściągałabym go)?
To FS nie miało wglądu jaki użytkownik pobierał skany hurtem i nie reagował?
Dziwna sprawa, ale może nie o wszystkim wiem.
Pozdrawiam
Aneta
- karmat

- Posty: 133
- Rejestracja: wt 04 maja 2021, 18:06
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 3 times
- Otrzymał podziękowania: 6 times
Ze swojego konta na FS nie mam dostępu do pojedynczych obrazków z filmów bez ikony, więc to jest zabezpieczone "403 - Access to artifact denied". Chyba, że ktoś ma konto jakiegoś superusera, bo żeby przeglądać zdjęcia trzeba być zalogowanym, w przeciwnym wypadku "401 - Unauthorized (anonymous session)". Wobec czego nie chce mi się wierzyć w opowieści o działających aplikacjach do tego procederu.
@Aneta: Mają wgląd na nadzwyczaj duży i nienaturalny ruch ze strony zalogowanego użytkownika. Nie wszystko da się z automatu od razu wychwycić, musi być jakieś zgłoszenie, wtedy przegląda się logi z danego okresu czasu. Możesz się cieszyć, że nie zablokowali Ci konta dzięki używaniu FS Downloadera
Podsumowując, FS mogłoby oficjalnie udostępnić funkcjonalność pobierania całej "legalnej" księgi, tak jak to jest w SZWA, ale patrząc na to jak te pliki są u nich zorganizowane, to wątpię, żeby mogli to optymalnie zrobić
@Aneta: Mają wgląd na nadzwyczaj duży i nienaturalny ruch ze strony zalogowanego użytkownika. Nie wszystko da się z automatu od razu wychwycić, musi być jakieś zgłoszenie, wtedy przegląda się logi z danego okresu czasu. Możesz się cieszyć, że nie zablokowali Ci konta dzięki używaniu FS Downloadera
Podsumowując, FS mogłoby oficjalnie udostępnić funkcjonalność pobierania całej "legalnej" księgi, tak jak to jest w SZWA, ale patrząc na to jak te pliki są u nich zorganizowane, to wątpię, żeby mogli to optymalnie zrobić
Pozdrawiam
Karol Matuszewski
Karol Matuszewski