Archiwum Państwowe w Warszawie

Pomogę lub potrzebuję pomocy w Archiwum ; Archiwa .. gdzie szukać zasoby (inwentarze) Archiwów w Internecie

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Ted_B

Sympatyk
Posty: 1284
Rejestracja: czw 18 lut 2016, 12:43
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 2 times

Post autor: Ted_B »

Tak akt notarialny będzie po polsku - rosyjski się rozpoczyna w aktach notarialnych od II półrocza 1876 roku.
Tylko nie podoba mi się wciągnięcie do hipoteki informacji o tym w języku rosyjskim. Nie mam przed sobą dostępnych hipotek, ale sprawdzałem teraz w KW - w części I wpisy po rosyjsku mamy od 1882 roku, zaś w części IV - od 1871 roku. To tylko przykład - ale zapewne ten wpis będzie z lat ok 1870.
Za długi wydaje mi się ten okres 1850 do 1870. Dlaczego tą rzecz ujawniono w hipotece dopiero po 20 latach ?

Pozdrawiam !
Tadek
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

1881 nie 1870 i nie dotyczy przeniesienia własności, więc nie musiał być w hipie SPORZĄDZONY
Tadeuszu: jeszcze raz (nt Katowic się nie wypowiem): aktów notarialnych uwidocznionych w skorowidzu o w rep, a dotyczących przeniesienia własności oczekuj nie w księgach notariusza, a bezpośrednio w hipie
innych także
przejrzyj dostępne w
http://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki/ ... arszawska/

pierwszy z brzegu
http://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki/ ... 5/0081.jpg
http://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki/ ... 5/0082.jpg
to są akty pełne, nie odpisy i jesli są "tu" to "tam" nie będzie

a poniżej wyciągi w tym samym hipie
http://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki/ ... 5/0083.jpg
http://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki/ ... 5/0084.jpg
nie akty i te ewentualnie, o podanych repach, datach - jeśli nie byłoby ich w księgach notariusza- byłyby ew. podejrzane "o wyparowanie"
te i tylko te:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
marcinguzek

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 516
Rejestracja: pn 03 lis 2014, 23:07

Post autor: marcinguzek »

Ted_B pisze: Tylko nie podoba mi się wciągnięcie do hipoteki informacji o tym w języku rosyjskim. (...) Dlaczego tą rzecz ujawniono w hipotece dopiero po 20 latach
Tadek
ja nie widziałem tej księgi, opieram się tylko a zdjęciach marnej jakości, które otrzymałem z Polski. Dla mnie wygląda to jakby ktoś w jednym czasie, jednym charakterem pisma streścił po rosyjsku wszystko co się działo pomiędzy 1850 a 1890. Tam było kilka działek scalonych w jedną - może to jest wytłumaczenie?

pozdrawiam
Ted_B

Sympatyk
Posty: 1284
Rejestracja: czw 18 lut 2016, 12:43
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 2 times

Post autor: Ted_B »

Włodzimierzu !
Z okresu 1853-1880 w przypadku historii "mojej" miejscowości mam wszystkie akty notarialne dot. zmiany własności (kupna-sprzedaży) poza:
- pierwszym z 1853 roku (akt spisany w Warszawie, znane nazwiska Pusłowski W. - Grundmann F.W. - Warszawa mi nie po drodze),
- ostatnia sprzedaż w 1879 r. (akt spisany w Kielcach - brak).
Pozostałe wszystkie mam z akt notariuszy (chyba wszyscy olkuscy) !!!

Inny akt, którego nie znalazłem na swoim miejscu, to był akt plenipotencji. Znalazłem do jako załącznik do aktu (tutaj potrzebne było to upoważnienie). Inne plenipotencje były w miejscach zgodnie z oznaczeniem.

Tadek

PS. Przykładowo:
- tutaj zdjęcie z repertorium (w połowie strony) - http://www.cieslin.pl/fryderyk-grundman ... grundmann/
- tutaj pierwsza strona tego aktu (z j.a. notariusza olkuskiego) - http://www.cieslin.pl/wp-content/upload ... CN4988.jpg
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

i na podstawie obcej jurysdykcji chcesz analogie tworzyć? lub różnicować APW,
oczywiste ze jakbym od cie kupował w poznaniu manhatan w xviii wieku to zapis byłby w poznaniu, gdzie akt spisujemy, nie pojawiłby się tunelowaniem w stanach
to są nieporównywalne sprawy, nie tylko inne ustawy, ale inna jurysdykcja przecież!
nie można tak :(
jest kw w królestwie, akt w niej spisany, nie oczekuj tego aktu w ks. u notariusza
jest odpis w kw - szukaj u notariusza aktu
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

602 not Zieliński
skorowidz 1848-1876 sygn 87 brak mikrofilmu
Rep 1-1723, lata 848-1855 s. 84 brak mf
Rep 1724-4084 , 1854-1876 s. 85 brak mfmu
Rep. hip. 1853-1876 s. 85 brak mkf

akta z 1850 w jednostkach od sygn. 8 do sygn. 16 (numery 401 do 800, po 50 w jednostce)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
marcinguzek

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 516
Rejestracja: pn 03 lis 2014, 23:07

Post autor: marcinguzek »

Super! Dzięki serdeczne Włodku!
Ted_B

Sympatyk
Posty: 1284
Rejestracja: czw 18 lut 2016, 12:43
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 2 times

Post autor: Ted_B »

Włodku !
Czy uważasz, że notariusz (urzędnik Kr. Polskiego) spisując akt notarialny pomiędzy obywatelami pruskimi dotyczący nieruchomości w Królestwie Polskim działał na podstawie innej (obcej) jurysdykcji ?
Inne ustawy zaś stosował dla stron będących Polakami ? Dziwne !

Co zaś do kupowania Manhatanu w Poznaniu, to masz rację. Znam przykład aktu nabycia dóbr w Król. Polskim od obywatela pruskiego zawarty w Berlinie przed notariuszem Radcą Sprawiedliwości Juliuszem Winther. Tutaj mieliśmy akt prawny zawarty wg prawa pruskiego.
Mogę zamieścić przykład innego aktu aktu nabycia dóbr spisanego pomiędzy osobami mieszkającymi w Królestwie Polskim, ale czy to ma sens !
Nie chcę uogólniać sprawy, ale faktem jest, że wszystkie posiadane akty tego typu mam z ksiąg notariuszy, więc nieprawdą jest, że akty tego rodzaju. są tylko w hipotekach.
Zazwyczaj przy każdym akcie mamy adnotację o wydaniu odpisów (z reguły obu stronom, nieraz pojawia się jeszcze dopisek o wydaniu odpisu w terminie późniejszym). Ten odpis mógł być wykorzystany w innym miejscu (celu).
Pozdrawiam !
Tadek
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

..."więc nieprawdą jest, że akty tego rodzaju. są tylko w hipotekach."
dobrze, że tego nie twierdziłem:)ale to chyba marnowanie czasu - obalanie twierdzenia, które nie zostało sformułowane?
twierdziłem i podtrzymuję (nie w zakresie WSZYSTKIE!)
"jest kw w królestwie, akt w niej spisany, nie oczekuj tego aktu w ks. u notariusza
jest odpis w kw - szukaj u notariusza aktu"
rozwijając skróty, skoro z normalnej klawiatury piszę:

jeśli jest akt w księdze wieczystej, to nie oczekuj że będzie on w księdze u notariusza
jeśli w księdze jest odpis (lub w Kw jest wpis na podstawie aktu notarialnego, którego w KW nie ma) - szukaj w notariacie

i twierdzę, że w księgach "luki"; tj brak zapisów numer po numerze repa, brak pełnej ciągłości; wynikają z tego, że rep to czynność (każda czynność winna mieć swój numer w repertorium)
nie każda czynność notarialna to akt notarialny
nie każdy akt notarialny z definicji jest w księdze u notariusza (np akty wpisane od razu w księdze hipotecznej)

stąd "luka" nie świadczy o "wyparowaniu", może być naturalna
co nie znaczy, że wszystko zawsze jest ok i dokumenty nie "wyparowywały"
ale nie dlatego możemy to stwierdzić, bo "są luki"


niestety:( też wolałbym żeby było inaczej, żeby zawsze w rezerwie, gdy KW została zniszczona był akt notarialny w u notariusza - w założeniu

tak, "teraz" (tj naście lat temu, dziesiąt lat temu, przed migracją) - tak, jest "rezerwa, krzyżowe sprawdzenie etc)
ale nie zawsze tak było
patrz np oddzielne repy hipoteczne
patrz wiele ksiąg i porównanie z ks. notarialnymi (niestety rzadko publikowanymi w zwartej formie, więc nie leży tak ot o jedno kliknięcie)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
AlicjaSurmacka

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1034
Rejestracja: czw 12 lip 2007, 21:42
Lokalizacja: Radomsko

Post autor: AlicjaSurmacka »

Witam,
Mam pytanie do bardziej doświadczonych w opłatach za usługę w poszukiwaniachi w AP Warszawa a mianowicie. Czy archiwum naliczy za kwerendę za odszukanie alegaty do ślubu - akt ślubu jest w genetece ale na podstawie danych z tego aktu nie mogę odszukać aktu urodzenia.
Napisałam do AP Poznań i niestety aktu mi nie odszukano a jedynie policzono za kwerendę. Chodzi o aktu urodzenia/chrztu Polikarpa Krąkowskiego syna Szymona Erazma i Michaliny z Brzeżańskich. Według wikipedii Polikarp Krąkowski urodził się we wsi Grzymałków obecnie dzielnica Swarzędza, natomiast według jego aktu ślubu akt 130 z 1857 roku w Warszawie w parafii Św. Andrzeja urodził się we wsi Swarzędzu Wielkim.
Niestety, Archiwum Państwowe w Poznaniu informuje, że poszukiwania aktu urodzenia Polikarpa Krąkowskiego przyniosły wynik negatywny. Kwerendę przeprowadzono, stosownie do wniosku, w aktach stanu cywilnego parafii rzymskokatolickiej w Swarzędzu, akta urodzeń z lat 1826 – 1828, sygn. 11 – 13.
Jedyna jeszcze nadzieja w alegatach ale skany alegat nie są podpięte. Szukałam tu: http://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki/ ... aAndrzeja/ i tu: 72/159/0/-/67 Polikarp Krąkowski ożenił się 4 VI 1857 w Warszawie z Heleną Ludwiką Izabellą Psarską (akt 130/1857).
Wiem, że do alegat nie ma skorowidzów i należy szukać według daty zawartego małżeństwa. Dlatego obawiam się, że poszukiwania mogą być kosztowne a to dla mnie osoba obca tyle, że jest bohaterem powstania styczniowego i zmarł w okolicach Radomska w Chabielicach.

Alicja
Awatar użytkownika
Bozenna

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 2477
Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
Lokalizacja: Francja

Post autor: Bozenna »

Alicja,
W AP Warszawa, podajac numer aktu slubu i parafie, w ktorej byl slub, nie placisz za kwerende.
Placisz tylko za kopie stron alegaty.
Alegaty sa pewnie w AP Milanowek. Zadzwon tam i zapytaj.
Ja kiedys skladalam podanie, droga elektroniczna, bezposrednio do AP Milanowek.
Jesli AP Milanowek nie przyjmie kwerendy bezposrednio, napisz do AP Warszawa (Krzywe Kolo), a stamtad przekaza.
Zaplacisz tylko za kopie aktow.
Pozdrawiam,
Bozenna
Awatar użytkownika
marcinguzek

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 516
Rejestracja: pn 03 lis 2014, 23:07

Post autor: marcinguzek »

Witaj Alicja,
psiałem kilka razy w podobnych sprawach do AP Warszawa i zawsze otrzymywałem odpowiedź (czasem że czegoś nie ma). Nigdy, przy tak prostym zapytaniu nie pobierali żadnych opłat, potem za kopie od strony 4zł
*wyślij maila
*podaj dane nowożeńców i date ślubu
"podaj nr zespołu
http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/pradzi ... jaktu_id=3
159, nazwę parafii i znacz wyraźnie że chodzi Ci o alegata
*poproś w mailu i kopie elektroniczną na maila

jak masz wątpliwości do treści maila - napisz do mnie na pw, pomogę
pozdrawiam
Marcin
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

aneksy ze Św. Andrzeja już zaczynają być (po przerwie) digitalizowane
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
AlicjaSurmacka

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1034
Rejestracja: czw 12 lip 2007, 21:42
Lokalizacja: Radomsko

Post autor: AlicjaSurmacka »

Witam,
Dzięki Marcinie i Włodku. Z e'mailem dam sobie radę. Jak do tej pory najlepiej wspominam współpracę z AP Warszawa i usługę ksero w rozsądnej cenie. Niestety już kilka razy zdarzyło mi się zamówić konkretny akt w innych archiwach ( AP Gniezno, AP Poznań), którego nie odszukano ale szukano (1 akt w jednym wskazanym roku) a jedynie naliczono kwerendę (15 zł). Kwota niewielka ale wystraszyłam się, że szukanie alegaty może faktycznie zająć więcej czasu.... a potem rachunek.

Pozdrawiam Alicja
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

bo to faktycznie JEST czasochłonne - w odróżnieniu od UMZ podanie numeru aktu nie oznacza "prawie automatycznego" działania
i JEŚLI nie ma aneksu/ów (a tak się przecież zdarza) to prawidłowy negatywny wynik kwerendy jest również wynikiem
a że APW nie obciąża (jeśli nie obciąża) tym kosztem...to może dobrze, może źle (to jedna z przyczyn dla których kwerendy proste trwają miesiącami - jest ich dużo, także wśród opublikowanych)
"nie odszukano" "nie znaleziono" to mnie bardzo boli:)
wynik kwerendy powinien być:
albo "jest - i ew. wtedy kopia, a minimum określenie (numerami, stronami, jednostką etc")
albo NIE MA
a nie "nie odszukano"
dziwne określenie:(

podsumowując: szybciej może być poszukanie samemu w kopiach, nawet uwzględniając czas oczekiwania "bo dopiero wznowili fotografowanie 159"
niż zlecenie w zasobie, który idzie do digitalizacji
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
ODPOWIEDZ

Wróć do „Pomoc w Archiwum”