Strona 18 z 29
: wt 12 paź 2021, 16:18
autor: Alan_Doman
Wg mnie jeśli ojciec by był znany to zostało by to zapisane w akcie urodzenia dwóch synów. Mogło zostać zapisane przynajmniej imię. A zostało zapisane z nieznanego ojca. Myśle że ten akt o nieślubnym współżyciu może należeć do innej Katarzyny Dołgan przez to że daty zapisane na tym dokumencie 1889-1896 a Katarzyna zmarła w 1891 roku. Ale bez gdybania dziś postaram się zamówić skany...
: wt 12 paź 2021, 16:21
autor: Sroczyński_Włodzimierz
a na jakiej podstawie formalnie nie męża można było oznaczyć jako ojca dziecka formalnie nieślubnego, gdy tenże mężczyzna stwierdził np "on z cerkwią prawosławną nie miał, nie ma i nie chce mieć nic wspólnego - jego noga tam nie postanie, dlaczego ma tam iść skoro ani on, ani matka nie prawosławna"?
: wt 12 paź 2021, 16:33
autor: Alan_Doman
Sroczyński_Włodzimierz pisze:a na jakiej podstawie formalnie nie męża można było oznaczyć jako ojca dziecka formalnie nieślubnego, gdy tenże mężczyzna stwierdził np "on z cerkwią prawosławną nie miał, nie ma i nie chce mieć nic wspólnego - jego noga tam nie postanie, dlaczego ma tam iść skoro ani on, ani matka nie prawosławna"?
Matka mogła powiedzieć samo imię. Do tego ślubu nie potrzeba.
: wt 12 paź 2021, 16:36
autor: Sroczyński_Włodzimierz
o?
a jaka jest podstawa Twojego twierdzenia, że do zapisania w ASC urodzenia niemęża jako ojca dziecka wystarczyło, że "matka powiedziała imię" ?
: wt 12 paź 2021, 16:36
autor: choirek
Zapewne dedukcja
: wt 12 paź 2021, 16:46
autor: Sroczyński_Włodzimierz
raczej redukcja
ale nie o narzędzie pytam, a o założenia
skąd to? na czym oparte?
: wt 12 paź 2021, 17:17
autor: Alan_Doman
Sroczyński_Włodzimierz pisze:raczej redukcja
ale nie o narzędzie pytam, a o założenia
skąd to? na czym oparte?
Jeśli nie zostało imię ojca powiedziane to znaczy że jego żona bądź on miał powody aby nie podawać imienia, wg mnie jeśli by był nie zaślubionym partnerem Katarzyny to i tak nie widzę podstawy aby nie pojawił się w żadnym z 3 aktów. Więc wg mnie ojciec musiał nie chcieć się pojawić w aktach aby np. Aby nie było sensacji "na całą wieś/miasto".
: wt 12 paź 2021, 17:19
autor: Sroczyński_Włodzimierz
ale ja pytam o co innego
na jakiej podstawie formalnie nie męża można było oznaczyć jako ojca dziecka formalnie nieślubnego, gdy tenże mężczyzna stwierdził np "on z cerkwią prawosławną nie miał, nie ma i nie chce mieć nic wspólnego - jego noga tam nie postanie, dlaczego ma tam iść skoro ani on, ani matka nie prawosławna"?
konkretnie, nie "widzimisię że tak powinno być"
: wt 12 paź 2021, 17:53
autor: Alan_Doman
Sroczyński_Włodzimierz pisze:ale ja pytam o co innego
na jakiej podstawie formalnie nie męża można było oznaczyć jako ojca dziecka formalnie nieślubnego, gdy tenże mężczyzna stwierdził np "on z cerkwią prawosławną nie miał, nie ma i nie chce mieć nic wspólnego - jego noga tam nie postanie, dlaczego ma tam iść skoro ani on, ani matka nie prawosławna"?
konkretnie, nie "widzimisię że tak powinno być"
Dlaczego nieślubne dziecko nie mogło mieć wpisanego swojego biologicznego ojca? Dla mnie nie ma tu żadnego innego powodu nie wpisania tego ojca niż Katarzyna została zgwałcona przez nieznajomego, bądz dziecko miała z kimś takim że jeżeli taka informacja mogła zostać upowrzechniona to miał by problemy, innej opcji wyjaśnienia dlaczego nie podano imię ojca nie widzę. A apropo opcji że została zgwałcona, to miała pózniej drugie dziecko zaledwie dwa/trzy lata pózniej (licząc z miesiącami), chyba że ojcem drugiego syna był inny mężczyzna. Więc dlaczego nie można było wpisać imię nieślubnego ojca Michała oraz Jana, oraz czemu nie wystąpił na akcie śmierci Katarzyny, zaledwie ok: 5 lat po urodzeniu pierwszego syna (Michała) a ok: 2,5 po urodzeniu drugiego (Jana)... Po prostu nie ma powodu innego aby nie został zapisany niż opisane przeze mnie sytułacje.
: wt 12 paź 2021, 18:12
autor: Sroczyński_Włodzimierz
dywagujesz
wprost: jaka Twoim zdaniem była podstawa wpisania ojca, gdy matka niezamężna formalnie, a ojciec nie stawia się do spisania aktu
: wt 12 paź 2021, 18:32
autor: Krystyna.waw
Alan uważa, że pani X powie księdzu, że ojcem jej dziecka jest Alan_Doman i ksiądz to wpisze do metryki.
Poza tym troll
: wt 12 paź 2021, 18:39
autor: Alan_Doman
Krystyna.waw pisze:Alan uważa, że pani X powie księdzu, że ojcem jej dziecka jest Alan_Doman i ksiądz to wpisze do metryki.
Poza tym troll
?
: wt 12 paź 2021, 18:52
autor: Sroczyński_Włodzimierz
to rozumiem, że tak twierdzi
pytam co stoi za tym poglądem. dlaczego?
: wt 12 paź 2021, 18:52
autor: choirek
Na szczęście znam ze wszystkich innych lini przodków przynajmniej do 10 pokolenia oprócz lini od Michała, więc będe mógł określić od jakiej "strony" te matche pochodzą.
Jeżeli to powstało tak frywolnie, jak drzewo Katarzyny, radziłbym usługi profesjonalnego genealoga. Na początku zazdrościłem, ale teraz to raczej się tylko drapię po głowie
: wt 12 paź 2021, 19:12
autor: Alan_Doman
choirek pisze:
Na szczęście znam ze wszystkich innych lini przodków przynajmniej do 10 pokolenia oprócz lini od Michała, więc będe mógł określić od jakiej "strony" te matche pochodzą.
Jeżeli to powstało tak frywolnie, jak drzewo Katarzyny, radziłbym usługi profesjonalnego genealoga. Na początku zazdrościłem, ale teraz to raczej się tylko drapię po głowie
Znam wszystkich przodków Katarzyny do lat ok. 1750
Tak samo potencjalnego ojca, Michała Szewczuka tylko tyle że próbuje bardziej potwierdzić lub obalić ojcostwo Michała Szewczuka...