Tytułowanie proszę uznać jako sprawę drugorzędną, w moim przypadku wynikająca z konwenansów. Ale jeśli Pani przyzwala niech będzie na Ty. Nie będę urażony odwrotną relacją .
I ad rem . Wołost to pojęcie administracyjne, odpowiednik gminy. Różne od parafii . Wklejam link z opisem miejscowośći które wchodziły do juchnowieckiej wołosti
https://www.radzima.net/pl/volost/yukhnovetskaya.html
Jest tu mnóstwo wsi które nie przynależały do Juchnowca a należały do parafii Turośń KościelnA. Administracyjne spisy ludności sporządzane gminami pewnie były robione ale w Polsce ich nie ma , jeśli ocalały to trzeba by ich szukać w Grodnie. Z tego powodu ja z nawyku przeglądałem spisy parafialne.
W parafii juchnowieckiej jest tylko to co pisałembgdzies na początku. W parafii turosniańskiej z całą pewności jest sporo Borowskich. Niewykluczone że to tam urodził się Andrzej. Przejrzenie spisów parafialnych może dałoby odpowiedź . Jakies spisy sa . Chyba lata temu je przeglądałem, Na pewno jest spis z 1907 , ale wtedy już pewnie Twoi Borowscy mocno osiedli w Białymstoku.
Inna metoda to szuakać w księgach metrykalnych . Jęsli Andrzej urodził sie przed 1865w parafii turośniańskiej to powinien objawić się w skanach archidiakonatu ale jeśli po 1865, to trzeba robic to w AA . Problem w tym że przeglądanie ksiąg metrykalnych jest czasochłonne, trzeba ślepic akt po akcie, do 1875 nie sporządzano rocznych indeksów. Dlatego przeglądanie spisów parafialnych jest zdecydowanie racjonalniejsze .
Problem w tym ze Andrzej wcale nie musiał wywodzić się z parafii turośniańskiej . Z tym nazwiskiem mógł przyjechać zewsząd . Borowscy to o bardzo popularne nazwisko. Juz pisałem że np. spod Bielska. Co ja bym robił na Twoim miejscu. Przede wszystkim porządna kwerendę dokumentalną poczawszy od nie wiem rodziców , dziadków aby dość do tego Andrzeja bo przecież nie wiadomo czy ten którego szukasz to ten sam co znaleziony w spisie mieszkańców Białegostoku.
Na marginesie spisów parafialnych Białegostoku jest sporo, Przegladałbym te spisy po kolei począwszy od czasów najnowszych majac udokumentowanych przodków. I w końcu ten Twój Andzrej wypłynie. Dla janosci ten ze spisu wyglada bardzo prawdopodobnie że Twój .
Inne metody , miotanie się po internecie to gra losowa. Pamietam ze przed 20 laty kiedy tak własnie działałem (nie było co prawda skanów w internecie ale były rożne tego typu genealogiczne gadżety, jakies fragmentaryczne spisy itp) kilka genealogicznych wywodów przyszło mi wyrzucic na śmietnik.
Miejsce urodzenia Andrzeja albo jego ślub sa kluczowe. To że był notowany z wpisem o juchnowieckiej wołosti oznacza tylko tyle ze tam meszkał . Np. pracował w którejs z cegielni pod Białymstokiem. Największa to Koplany.
Szrederowie tu powinno pójść łatwiej. Na pewno mieszkali w B. Tu taka ciekawostka
https://wbh.wp.mil.pl/pl/skanywyszukiwa ... =%2B#wynik
Metoda szukania ta sama co i Borowskich Najpewniej byli ewangelikami . Spisy ewangelickie śa w AP, kiedyś przeglądałem Nie wykluczam że sa w internecie ale bez klasycznej kwerendy raczej się nie da. Pamietam lata kiedy całe urlopy spędzałem na kwerendach , w archiwach i parafiach całej Polski. Choć w części do tego samego zachęcam