Strona 18 z 18
Robotnicy przymusowi w Niemczech
: czw 09 gru 2021, 19:07
autor: Krzych.K
Witam
Przez jakąś pomyłkę otrzymałem zaświadczenie dla p. Antoniego Szczęsnego w związku z jego przymusową pracą w czasie II WŚ. Chodzi o pana Antoniego, który mieszkał w Jarocinie w 1999r a zaświadczenie jest z AP Poznań. Jeżeli Antoni Szczęsny to Twój / Twoja osoba w kręgu poszukiwań to proszę napisać i prześlę skan.
Robotnicy przymusowi w Niemczech
: ndz 08 cze 2025, 17:08
autor: Ma_Rel
Szukam informacji i dokumentacji nt. mojej prababci, Helena Harmider (po mężu Reluga), ur. 1919 r. We wrześniu 1939 r. znajdowała się we Włodzimierzu Wołyńskim, prawdopodobnie stamtąd została wywieziona na roboty do ogrodnika w Niemczech (miejsce nieznane). Wracała stamtąd kilkukrotnie do swojej rodzinnej miejscowości, Porosiuki, pow. Biała Podlaska, aż któregoś razu nie wróciła do Niemiec. Podobno była poszukiwana przez Niemców. Ukrywała się u stryja nieopodal Białej Podlaskiej. W 1943 r. wyszła za mąż.
Szukałem informacji w Bad Arolsen, na stronie straty.pl, w FPNP, w ZUS-ie - bezskutecznie. Posiadam także skan jej kenkarty wydanej 10.1942 r. oraz kopertę dowodową, ale tam również brak jakikolwiek wzmianek nt. robót. Ktoś wie, czy gdzieś jeszcze da się znaleźć informacje?
Robotnicy przymusowi w Niemczech
: ndz 08 cze 2025, 18:59
autor: janusz59
W Bad Arolsen jest karta Kamilli Harmider ur. 4.4.1910 Porosiuki . Pracowała w Oberbobritzsch. Może się złączyły wspomnienia.
Jest też Leo Harmider z Porosiuków w Oberbobritzsch.
Pozdrawiam
Janusz
Robotnicy przymusowi w Niemczech
: ndz 08 cze 2025, 20:18
autor: Ma_Rel
To brat i bratowa mojej prababci. Nie mam pewności, ale wydaje mi się, że nie byli wywiezieni razem. Prababcia została wywieziona z Włodzimierza Wołyńskiego w 1939 r., a oni najprawdopodobniej z Porosiuk po 1940 r., stąd przypuszczenie, że nie byli na robotach razem.
Robotnicy przymusowi w Niemczech
: ndz 08 cze 2025, 21:30
autor: janusz59
W Arolsen są na przykład wykazy z Kasy Chorych z okresami pracy przymusowej zaliczanej do uprawnień emerytalnych. Są powojenne wykazy osób przebywających w zachodnich Niemczech. Z osobistych poszukiwań wiem , że są niekompletne . Niektóre osoby mają dużo dokumentów z czasów wojny i okresu powojennego . Niektórzy mają tylko powojenne wykazy, niektórzy tylko z czasów wojny. Niektórzy nic . Brat dziadka był w niewoli , potem na robotach w okolicach Słupska i nic nie ma. Na straty.pl jest dużo wpisów o osobach starających się o wsparcie w latach dziewięćdziesiątych z Fundacji Pojednanie. Te osoby same składały dokumenty i na postawie tych dokumentów są wpisy
Po wojnie na terenach należących obecnie do Polski nie dbano o poniemieckie papiery , a wręcz niszczono wszystko , co było skażone niemczyzną.
Jeżeli prababcia wracała do domu , to mogło to być blisko , nawet na terenach dawnej Polski włączonych do Rzeszy.
Pozdrawiam
Janusz