: wt 09 sie 2022, 15:16
To nie ma znaczenia czy podobny.
Kopia mogłaby ew. pomóc (adresy, stemple, daty), ale konkretnego listu, koperty. Podobieństwo wizualne niewiele wniesie, wręcz rozprasza.
Z dostępem do danych relatywnie świeżych, młodych jest problem:
masowe zbiory mogą zawierać informacje o żyjących, więc są ograniczone -czasem do zera (poza szczególnymi przypadkami).
Pozostają kwerendy np urzędowe lub przez uprawnione instytucje (np PCK), te zaś (poza kwestią ew. odpłatności i czasu) niejednokrotnie wymagają wykazania związków rodzinnych.
Ty możesz pokazać dokumentami związek z Piotrem synem Efima, urodzonym ok 1909 nie wiadomo gdzie, Rosjaninem zam. w ZSRS w 1929-1930, co nie przekłada się na Piotra syna Jana, urodzonego w "Lublin i okolice" (co nie znaczy narodowości polskiej). Tu jest problem najważniejszy, niekoniecznie najtrudniejszy ale najbardziej wart uwagi.
Znaleziony (AU, raczej także grób) Piotr syna Jana formalnie jest trudny do wyeliminowania - przebadanie jego dokumentów bez interesu prawnego , na podstawie "by pasował, więc szukam" raczej nie wchodzi w grę. Dość czaso- (i kosztochłonne) może być sprawdzenie w tych dostępnych, z nadzieją ,że będą zawierały informacje. Jeśli np małżeństwa Piotra syna Jana byłoby zawarte w Polsce w okresie już dostępnym (co nie znaczy "skany on-line bezpłatnie") to mogłoby to coś wnieść.
Nie wiem czy Twoje "lokalne" tj bliskie miejsca zamieszkania instytucje mogą pomóc. Biuro Poszukiwań PCK jest od tego by szukać członków rodzin rozdzielonych przez wojny, ale Polski Czerwony Krzyż w zasadzie jest od poszukiwań "od tej strony", tj uruchamianych przez przebywających w Polsce. Może jednak warto spróbować zapytać czy Piotr nie zwracał się z zapytaniem do PCK po wojnie...
Kopia mogłaby ew. pomóc (adresy, stemple, daty), ale konkretnego listu, koperty. Podobieństwo wizualne niewiele wniesie, wręcz rozprasza.
Z dostępem do danych relatywnie świeżych, młodych jest problem:
masowe zbiory mogą zawierać informacje o żyjących, więc są ograniczone -czasem do zera (poza szczególnymi przypadkami).
Pozostają kwerendy np urzędowe lub przez uprawnione instytucje (np PCK), te zaś (poza kwestią ew. odpłatności i czasu) niejednokrotnie wymagają wykazania związków rodzinnych.
Ty możesz pokazać dokumentami związek z Piotrem synem Efima, urodzonym ok 1909 nie wiadomo gdzie, Rosjaninem zam. w ZSRS w 1929-1930, co nie przekłada się na Piotra syna Jana, urodzonego w "Lublin i okolice" (co nie znaczy narodowości polskiej). Tu jest problem najważniejszy, niekoniecznie najtrudniejszy ale najbardziej wart uwagi.
Znaleziony (AU, raczej także grób) Piotr syna Jana formalnie jest trudny do wyeliminowania - przebadanie jego dokumentów bez interesu prawnego , na podstawie "by pasował, więc szukam" raczej nie wchodzi w grę. Dość czaso- (i kosztochłonne) może być sprawdzenie w tych dostępnych, z nadzieją ,że będą zawierały informacje. Jeśli np małżeństwa Piotra syna Jana byłoby zawarte w Polsce w okresie już dostępnym (co nie znaczy "skany on-line bezpłatnie") to mogłoby to coś wnieść.
Nie wiem czy Twoje "lokalne" tj bliskie miejsca zamieszkania instytucje mogą pomóc. Biuro Poszukiwań PCK jest od tego by szukać członków rodzin rozdzielonych przez wojny, ale Polski Czerwony Krzyż w zasadzie jest od poszukiwań "od tej strony", tj uruchamianych przez przebywających w Polsce. Może jednak warto spróbować zapytać czy Piotr nie zwracał się z zapytaniem do PCK po wojnie...