: czw 18 lis 2010, 22:32
Zwykle przed skasowaniem (a też kasuję) raczej choć rzucą okiem o co chodzi. Zarzut nie czytania maili był skierowany bardziej do kdgs i dramatycznego przywoływania prawa. Dlaczego podejżane są dla ciebie warunki? Nie odpowiada istnienie profilu na necie to tworzysz całkiem offline, czysty układ, da się.
Władku, cóż pozostaje mi tylko współczuć. Widocznie 1 listopada stworzyłeś stronę publiczna i tu tkwi problem. A co do paragrafu to chyba ustawa o danych osobowych tu działa, bo to nie ty udostępniasz dane ale osoba dla ciebie obca. Jeśli tylko ten kto przeją twoje dane udostępnia w pełni te młodsze niż 100lat to masz szanse gościa postraszyć. Poszperaj w googlach za numerem paragrafu.
Andrzej Zieliński (konia z rzędem temu co znajdzie mnie w googlach pomiędzy kilkoma celebrytami z takim imieniem i nazwiskiem)
W skrajnych wypadkach można gościa znaleźć skoro dopuścił się złamania prawa. Jako moderator jednego z dużych for mogę potwierdzić że trzeba być niezłym aby się tak zamaskować aby admin nie mógł wyśledzić numeru IP.Wystarczy, że ktoś "pod nickiem", Panu na forum "dołoży" i nie do wie się Pan jak się gość nazywał.
i ja je staram się szanować ale czy nie uważasz że już naszaklasa jest bardziej niebezpieczna? Jak ciebie uraziłem to przepraszam.Zastrzegam jednak, że każdy może mieć nt. inne zdanie
Władku, cóż pozostaje mi tylko współczuć. Widocznie 1 listopada stworzyłeś stronę publiczna i tu tkwi problem. A co do paragrafu to chyba ustawa o danych osobowych tu działa, bo to nie ty udostępniasz dane ale osoba dla ciebie obca. Jeśli tylko ten kto przeją twoje dane udostępnia w pełni te młodsze niż 100lat to masz szanse gościa postraszyć. Poszperaj w googlach za numerem paragrafu.
Andrzej Zieliński (konia z rzędem temu co znajdzie mnie w googlach pomiędzy kilkoma celebrytami z takim imieniem i nazwiskiem)