Seniorzy a genealogia .. Learning Tree...

Pomoc w poszukiwaniu publikacji, których nie ma w Bibliotece cyfrowej w Katalogu linków w bazie Nasze książki ; rozmowy o książkach ; Biblioteczka genealoga

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
Markowski_Maciej

Członek PTG
Adept
Posty: 948
Rejestracja: ndz 09 maja 2010, 22:22
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Markowski_Maciej »

Droga Janko,
oczywiście nic na siłę. Oczywiście, że większość babć interesuje podcieranie wnucząt, ale..
- przy okazji pogrzebu Królowej okazało się, że fascynujące jest oglądanie ceremonii u różnych nadawców. Dźwięk był z polskiej relacji, a panie na swoich komórkach miały różne inne relacje. Zaglądały sobie przez ramię i każda chciała wejść na tego jutuba. Potem z ciekawością obejrzały sobie zwiedzanie z poziomu drona jednego z miast w Polsce, gdzie dopiero co były na wycieczce, a następnie zobaczyły jeden z wykładów z Brzegu. Na YouTube sa jeszcze ciekawe zajęcia z rehabilitacji, ale nie będąc od tego specjalistą obawiam się ich polecać.
- przed świętami zaczęły używać Spotify, aby móc sobie wybierać kolędy.
- Polona zafascynowała grupę wokalną, bo znalazłem tam dla nich śpiewniki z nutami.
- pracuję teraz, aby kółko krawcowych wysłuchało wykładu o Polonie, bo są tam wykroje i stare sposoby szycia. Może następne kreacje balowe dla córek i wnuków powstaną na bazie tych wykrojów?
I tak powoli, między ploteczkami o sąsiadkach a opowieściami o wnukach (do których przez Facebooka wysyłamy zdjęcia i filmiki) wjeżdża genealogia. No bo to też ploteczki, tylko, że o dawnych dziejach.
Pozdrawiam
Maciej

http://KimOnibyli.pl
9Majster

Nieaktywny
Posty: 124
Rejestracja: pt 18 lis 2022, 18:20

Post autor: 9Majster »

Panie Macieju

Genealogia jest taką dziwną pasją nietypową ,iż nie da się nikogo i nigdzie ni ą zarazić.
Jest to stan ducha .
Jest to bardzo niszowe i zanikające hobby i pasja .
Bardzo wątpię czy znalazłoby sie 1000 osób w Polsce ,zarażonych tą pasją .
Wątpię .
W moim 200 tys mieście jak robiono badania było trudno znależć 1000 osób znających nazwisko rodowe babci .
==========================
Odnośnie Spotify no to ja jestem bardziej nowoczesny ,gdyż zbieram nośniki jak płyty winylowe i płyty szelakowe zgodnie z podstawową zasadą informatyki " Chcesz liczyć --licz na siebie "
Od nikogo nie jestem zalezny i niczego na Spotify nie muszę szukać .

Różnica pomiędzy Spotify a nośnikiem jest taka jak pomiędzy piłką a piłką do metalu .
Kupując nośnik płacę tantiem twórcom . I taka muzyka jest moja własna . I you tube czy inny kapitalista może mi skoczyć co ja z nim zrobię i ile razy odtwarzam i komu .
Jestem człowiekiem wolnym niezależnym od Internetu .

Podstawowa zasada genealogii .

Zawsze program genealogiczny portable a nie My Heritage ,który można zablokować i praca lat życia pójdzie precz .

Pozdrawiam

Mariusz


ps
Wiem o tym ,gdyż podobnie jak Pan 12 lat prowadziłem własną stronę na własnej domenie w Internecie .
A teraz nic nikomu nie płacę i od nikogo nie jestem zależny bo stronę prowadzę w Intranecie i jestem wolnym człowiekiem i mogę robić co chcę i nawet za domenę nie płacę bo w moim komputerze to ja jestem Panem i władcą .
Chcesz liczyć -licz na siebie
ODPOWIEDZ

Wróć do „Książki, Biblioteki”