: czw 26 sty 2023, 09:18
Droga Janko,
oczywiście nic na siłę. Oczywiście, że większość babć interesuje podcieranie wnucząt, ale..
- przy okazji pogrzebu Królowej okazało się, że fascynujące jest oglądanie ceremonii u różnych nadawców. Dźwięk był z polskiej relacji, a panie na swoich komórkach miały różne inne relacje. Zaglądały sobie przez ramię i każda chciała wejść na tego jutuba. Potem z ciekawością obejrzały sobie zwiedzanie z poziomu drona jednego z miast w Polsce, gdzie dopiero co były na wycieczce, a następnie zobaczyły jeden z wykładów z Brzegu. Na YouTube sa jeszcze ciekawe zajęcia z rehabilitacji, ale nie będąc od tego specjalistą obawiam się ich polecać.
- przed świętami zaczęły używać Spotify, aby móc sobie wybierać kolędy.
- Polona zafascynowała grupę wokalną, bo znalazłem tam dla nich śpiewniki z nutami.
- pracuję teraz, aby kółko krawcowych wysłuchało wykładu o Polonie, bo są tam wykroje i stare sposoby szycia. Może następne kreacje balowe dla córek i wnuków powstaną na bazie tych wykrojów?
I tak powoli, między ploteczkami o sąsiadkach a opowieściami o wnukach (do których przez Facebooka wysyłamy zdjęcia i filmiki) wjeżdża genealogia. No bo to też ploteczki, tylko, że o dawnych dziejach.
oczywiście nic na siłę. Oczywiście, że większość babć interesuje podcieranie wnucząt, ale..
- przy okazji pogrzebu Królowej okazało się, że fascynujące jest oglądanie ceremonii u różnych nadawców. Dźwięk był z polskiej relacji, a panie na swoich komórkach miały różne inne relacje. Zaglądały sobie przez ramię i każda chciała wejść na tego jutuba. Potem z ciekawością obejrzały sobie zwiedzanie z poziomu drona jednego z miast w Polsce, gdzie dopiero co były na wycieczce, a następnie zobaczyły jeden z wykładów z Brzegu. Na YouTube sa jeszcze ciekawe zajęcia z rehabilitacji, ale nie będąc od tego specjalistą obawiam się ich polecać.
- przed świętami zaczęły używać Spotify, aby móc sobie wybierać kolędy.
- Polona zafascynowała grupę wokalną, bo znalazłem tam dla nich śpiewniki z nutami.
- pracuję teraz, aby kółko krawcowych wysłuchało wykładu o Polonie, bo są tam wykroje i stare sposoby szycia. Może następne kreacje balowe dla córek i wnuków powstaną na bazie tych wykrojów?
I tak powoli, między ploteczkami o sąsiadkach a opowieściami o wnukach (do których przez Facebooka wysyłamy zdjęcia i filmiki) wjeżdża genealogia. No bo to też ploteczki, tylko, że o dawnych dziejach.