Chrzest neofitów
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Re: akt wychrzczenia na katolicyzm
moja wina, rzeczywiście 1825, za szybko pisałem.
pozdrawiam wszystkich czytelników, Mariusz
Szukam aktu zgonu lub miejsca pochówku Aleksego Janeckiego s. Jana i Antoniny z Dąbrowskich lata 1940-1957...
Szukam aktu zgonu lub miejsca pochówku Aleksego Janeckiego s. Jana i Antoniny z Dąbrowskich lata 1940-1957...
Nie wygląda na to, żeby alegaty z 1825 r. się zachowały:
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/zes ... pol/104504
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/zes ... pol/104504
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Proces konwersji na przykład z judaizmu na katolicyzm był długotrwały i kosztowny. Trwał w XIX około półtora roku. Odbywał się tylko w Warszawie. Musimy pamiętać, że Żydzi mieli zakaz wjazdu do tego miasta. Później jak już uzyskali prawo to tylko w określonych dzielnicach. Warszawa była podzielona na dzielnice dostępne dla arystokracji,szlachty, mieszczaństwa , robotników i Żydów. Po parkach mieli prawo wstępu tylko arystokracja, szlachta do niektórych mieszczaństwo.
Jeśli już doszło do konwersji taki fakt był odnotowany w na przykład księdze małżeństwa gdzie było to opisane.
Na rogatkach miast były posterunki a po drogach krążyli kozacy i bez ważnej przepustki nie można było sobie swobodnie podróżować.
W korespondencji panowała pełna cenzura.
Ze względu na okoliczności polityczne bardziej preferowane było dokonywanie konwersji z judaizmu na wyznanie ewangelickie. Ewangelicy i oczywiście prawosławni byli promowani w promocjach urzędniczych i wojskowych.
Informacja dla kobiet. Chodzenie samej po ulicy, na zakupy bez przyzwoitki - wykluczone. Jeśli mąż wyjeżdżał w interesach żona musiała wracać do teściów.
Kobiety nie miały prawa podpisywania żadnych Aktów prawnych: Notarialnych Aktów kupna sprzedaży. Nie miały prawa do czynności prawnych.
Mariusz
Jeśli już doszło do konwersji taki fakt był odnotowany w na przykład księdze małżeństwa gdzie było to opisane.
Na rogatkach miast były posterunki a po drogach krążyli kozacy i bez ważnej przepustki nie można było sobie swobodnie podróżować.
W korespondencji panowała pełna cenzura.
Ze względu na okoliczności polityczne bardziej preferowane było dokonywanie konwersji z judaizmu na wyznanie ewangelickie. Ewangelicy i oczywiście prawosławni byli promowani w promocjach urzędniczych i wojskowych.
Informacja dla kobiet. Chodzenie samej po ulicy, na zakupy bez przyzwoitki - wykluczone. Jeśli mąż wyjeżdżał w interesach żona musiała wracać do teściów.
Kobiety nie miały prawa podpisywania żadnych Aktów prawnych: Notarialnych Aktów kupna sprzedaży. Nie miały prawa do czynności prawnych.
Mariusz
Ostatnio zmieniony wt 05 wrz 2023, 16:41 przez Mariusz14, łącznie zmieniany 2 razy.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Nie zgadzam się z wieloma powyższymi twierdzeniami. Moim zdaniem nie przedstawiają faktów.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
dobrze że pan to podkreślił - pana zdaniem.Sroczyński_Włodzimierz pisze:Nie zgadzam się z wieloma powyższymi twierdzeniami. Moim zdaniem nie przedstawiają faktów.
Od czasów Zygmunta Augusta 1570 i wcześniej podobne praktyki były;
Tu link uświadamiający;
http://rcin.org.pl/Content/12805/PDF/WA ... czne_o.pdf
Hilary Nussbaum,Szkice Historyczne z Życia Żydów w Warszawie.
Przytoczymy je tutaj w całej osnowie dlatego, że one rzeczywiście zamiast przeszkadzać, dopomagały żydom i służyły im za zasłonę, pod którą ciągle prawie w Warszawie przebywać i miesz kać a nawet handle prowadzić mogli.
1) Żaden żyd ani żydówka wraz z dziećmi i służącemi bądź żydowskiemi lub chrześciańskiemi, z rzeczami i towarami swemi, obywatelstwa mieszkania, na którychkolwiek gruntach czy to miejskich, królewskich, Duchownych i Szla checkich w Mieście Starej i Nowej Warszawie i jego przed mieściach, mieć nie będą, ani w tychże mieszkać, nawet pod bytność królewską nie powinni, wyjąwszy czas tylko Sejmowy, w którym dla interesu, żydzi w mieście znajdować się mogą.
2 ) Żydzi mający sprawy, w Warszawie bawić się mogą, nie inaczej wszakże do miasta wstąpić i znajdować się mogą jak tylko za rekwizycyą i pozwoleniem Magi stratu, jednakowoż bez możności sprawowania kupiectwa,
rzemiosła, handlu i przeszkody w sposobie do życia mieszczanom.
3) Żydzi na dwie mile około Warszawy, tak z tejjak z tamtej strony Wisły, na żadnych gruntach mieszkać i handlować lub rzemiosło sprawować nie mogą, a to podkonfiskatą dóbr.
4) Exekucya rugowania żydów z Warszawy i jejokolic (nie zważając na żadne przeszkody i protekcye, nawet wyjednane od Króla i Jego Następców listy excepcyjne)do Magistratu Warszawy teraz i na potem będącego należy
4) Exekucya rugowania żydów z Warszawy i jejokolic (nie zważając na żadne przeszkody i protekcye, nawet wyjednane od Króla i Jego Następców listy excepcyjne)do Magistratu Warszawy teraz i na potem będącego należyhttp://rcin.org.pl7i tej nikt bronić nie będzie 1). Pierwsze z powyższychzastrzeżeń jest już wystarczające, aby żydzi mogli większą część roku w Warszawie przepędzić, jeżeli wez'miemy na uwagę, że po śmierci Zygmunta Augusta, prawo narodoweustanowiło sejmy zwyczajne i nadzwyczajne, które to ostatnie Król przy każdej okazyi miał prawo zwoływać. Sejmymiały się gromadzić co dwa lata na 6 tygodni, ale że wywiązały się potem i Sejmy konwokacyjne, elekcyjne, koronacyjne i t. d. to wypadało że nie było prawie roku bez Sejmu, a częstokroć jeden zaczynał się w Styczniu, drugizaraz potem w Listopadzie i Grudniu. O ile zaś cytowane zastrzeżenia do przywileju Zygmunta Augusta dodane, ułatwiły rzeczywiście żydom wciskanie się do miasta i wynajdywanie sobie sposobów zarobkowania, przekonywa naspóźniejsze rozporządzenie Króla Stefana Batorego z dnia 14 marca r. 1580 którem, z powodu popełnionych przezżydów arendujących S ze lą żw i Czopowe nadużyć, zabraniaim mieszkania w Mieście i Przedmieściach, arendowania dochodów miejskich, nakazując przybywającym do Warszawyza sprawami żydom zaopatrzyć się w pozwolenia od Urzędu Radzieckiego. Dekret Króla Władysława IV z r. 1648 powyższe prawa w swej mocy utrzymuje, z zachowaniem wszakże udzielonego wyjątkowo przywileju Markowi Nekelowi generalnemu Syndykowi Żydów, który już poprzedniow Warszawie musiał mieszkać, skoro tenże Król Reskryptem Swym z dnia 16 lipca r. 1646 w Krakowie wydanympoleca Magistratowi Starej Warszawy, aby nie turbowano8 i nie naigrywano się z Marka Syndyka żydowskiego, faktora Królewskiego 1). Uniwersał Jana III r. 1663 Ustawy Sejmowe i Dekreta wydane w iatach 1676, 1737, 1740, 1761, 1763, 1765 i 1770 wszystkie powyższe postano wienia zabraniające żydom mieszkania w Warszawie i jej okolicach potwierdziły.
W Dzienniku Praw Królestwa Polskiego dostępnym w internecie można doczytać prawa Żydów.
Mariusz
- Krystyna.waw

- Posty: 5531
- Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
- Podziękował: 6 times
Chrzest Żyda tylko w Warszawie?Mariusz14 pisze:Proces konwersji na przykład z judaizmu na katolicyzm był długotrwały i kosztowny. Trwał w XIX około półtora roku. Odbywał się tylko w Warszawie
We wszystkich warszawskich kościołach?
Dasz jakiś link?
Tutaj była głupota, wyrzuciłam ją
A sprawa mnie interesuje, bo pra...dziadka właśnie z XIX wieku szukam
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... ych#352367
Ostatnio zmieniony wt 05 wrz 2023, 17:22 przez Krystyna.waw, łącznie zmieniany 2 razy.
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
- Krzysztof_Wasyluk

- Posty: 766
- Rejestracja: śr 02 kwie 2008, 22:51
Chrzest neofity w Kumowie - akt nr 36/1843 (na dwóch stronach)
https://photos.szukajwarchiwach.gov.pl/ ... e29055_max
https://photos.szukajwarchiwach.gov.pl/ ... 0c69a1_max
Dosyć daleko od Warszawy.
https://photos.szukajwarchiwach.gov.pl/ ... e29055_max
https://photos.szukajwarchiwach.gov.pl/ ... 0c69a1_max
Dosyć daleko od Warszawy.
Krzysztof Wasyluk
A tutaj, jeszcze dalej od Warszawy niż Kumów, a wciąż w Polsce, na dołączonym linku, 28 stycznia 1806r. we Lwowie, w kościele pw. św. Marii Magdaleny chrzest neofity z Zaleszczyk, Galicja, obecnie Ukraina, urodzonego tamże 24 grudnia 1768r.
http://agadd.home.net.pl/metrykalia/301 ... 0_0229.htm
Bardzo skromna informacja nt. tego chrztu, tzn. bez podania imion rodziców i miejsca urodzenia/zamieszkania. Gdzie można próbować znaleźć dodatkowe informacje o ochrzczonym neoficie ?
Pozdrawiam,
Maryla T.
http://agadd.home.net.pl/metrykalia/301 ... 0_0229.htm
Bardzo skromna informacja nt. tego chrztu, tzn. bez podania imion rodziców i miejsca urodzenia/zamieszkania. Gdzie można próbować znaleźć dodatkowe informacje o ochrzczonym neoficie ?
Pozdrawiam,
Maryla T.
Ten neofita to ów Maksymilian Wolf....? I nie ma on w pisanych rodziców? A co napisano w rubrykach parentes? Nie Tadeus Wolf...? Przyznam, że nie bardzo potrafię rozczytać, ale coś tam wpisano.tutmiak pisze:A tutaj, jeszcze dalej od Warszawy niż Kumów, a wciąż w Polsce, na dołączonym linku, 28 stycznia 1806r. we Lwowie, w kościele pw. św. Marii Magdaleny chrzest neofity z Zaleszczyk, Galicja, obecnie Ukraina, urodzonego tamże 24 grudnia 1768r.
http://agadd.home.net.pl/metrykalia/301 ... 0_0229.htm
Bardzo skromna informacja nt. tego chrztu, tzn. bez podania imion rodziców i miejsca urodzenia/zamieszkania. Gdzie można próbować znaleźć dodatkowe informacje o ochrzczonym neoficie ?
Pozdrawiam,
Maryla T.
Jako rodzice Maksymiliana Wohlfelda są wpisani Tadeusz i Karolina.EWAFRA pisze:Ten neofita to ów Maksymilian Wolf....? I nie ma on w pisanych rodziców? A co napisano w rubrykach parentes? Nie Tadeus Wolf...? Przyznam, że nie bardzo potrafię rozczytać, ale coś tam wpisano.
I, prawdę mówiąc, nie napisano wyraźnie, że jest to chrzest konwertyty z judaizmu.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
-
julia_jarmola

- Posty: 608
- Rejestracja: ndz 12 lut 2012, 12:47
Niezupełnie. Rodzina jednej z moich prababek została ochrzczona w 1850. roku w kościele w Stołowiczach w rejonie baranowickim, czyli w małym miasteczku.Proces konwersji na przykład z judaizmu na katolicyzm był długotrwały i kosztowny. Trwał w XIX około półtora roku. Odbywał się tylko w Warszawie.
Co do przygotowania, to prawda. Przygotowanie było długie i nic za darmo
Nie dotyczyło to oczywiście małych dzieci. Prababka miała dwa i pół roku, a jej siostra miesiąc i jeszcze nie miała imienia.
Natomiast ich matka, czyli praprababka została ochrzczona później - trzy miesiące po mężu i dzieciach.
Pozdrawiam,
Julia
-
AlicjaSurmacka

- Posty: 1034
- Rejestracja: czw 12 lip 2007, 21:42
- Lokalizacja: Radomsko
A ja na chrzest neofity trafiłam w niewielkiej wiejskiej parafii Dobryszyce k/ Radomska. Akt 52 z 1834 roku.
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 356&zoom=2
Alicja
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 356&zoom=2
Alicja
-
Janiszewska_Janka

- Posty: 1130
- Rejestracja: sob 28 lip 2018, 05:34
- Otrzymał podziękowania: 2 times
W rodzinie mojej praprababki Marianny z Uliszewskich Lachowiczowej był przypadek ślubu jej rodzonego brata Grzegorza Uliszewskiego owczarza w 1812 r, gdzie pobrali wdowiec i wdowa, a ona złożyła do aktu odpis jej chrztu z judaizmu z 1805 r dokonany w Oporowie, a nie w Warszawie. Ochrzczona wówczas Urszula miała lat około 13 w czasie tego chrztu i nie podano danych jej rodziców, natomiast przy akcie jej pierwszego ślubu występowali jej opiekunowie Uliszewscy, owczarze, stryjostwo dla poślubionego w 1812 roku Grzegorza Uliszewskiego. Pierwszym jej mężem był Prokop Kieratyna ( Kierotyna), który był owczarzem i pochodził z rodu owczarzy.
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 499&zoom=1
Pozdrawiam
Janka
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 499&zoom=1
Pozdrawiam
Janka