: pt 20 paź 2023, 21:03
Haniu
Wklejam tu komentarz, który kiedyś napisałem na tym forum w innym wątku.
''A ja miałem taki przypadek - wiedziałem, że mój krewny urodził się w październiku 1915 roku w Warszawie. Natomiast jeśli chodzi o jego akt urodzenia to został on wypisany dopiero w kwietniu 1916 roku w Grodzisku Maz. Dodam, że jego rodzice pochodzili z Warszawy. W akcie jako miejsce jego urodzenia wpisano Warszawa. Nigdy bym nie wpadł na to aby szukać tego aktu w kościele w Grodzisku Maz. i w dodatku pod innym rocznikiem niż był urodzony. Tylko przez przypadek go odnalazłem''
Tak więc jak widzisz genealogia naprawdę jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz na co natrafisz:)
Mam nadzieję, że w końcu znajdziesz to czego szukasz, pozdrawiam, Tadeusz.
Wklejam tu komentarz, który kiedyś napisałem na tym forum w innym wątku.
''A ja miałem taki przypadek - wiedziałem, że mój krewny urodził się w październiku 1915 roku w Warszawie. Natomiast jeśli chodzi o jego akt urodzenia to został on wypisany dopiero w kwietniu 1916 roku w Grodzisku Maz. Dodam, że jego rodzice pochodzili z Warszawy. W akcie jako miejsce jego urodzenia wpisano Warszawa. Nigdy bym nie wpadł na to aby szukać tego aktu w kościele w Grodzisku Maz. i w dodatku pod innym rocznikiem niż był urodzony. Tylko przez przypadek go odnalazłem''
Tak więc jak widzisz genealogia naprawdę jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz na co natrafisz:)
Mam nadzieję, że w końcu znajdziesz to czego szukasz, pozdrawiam, Tadeusz.