Strona 3 z 3

: wt 21 lis 2023, 19:23
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Jednak różnice są. To, że ja potraktuję zdjęcie z lat 30 XX wieku jako dokumentację fotograficzną - wystarczającą do osobistych celów nie musi mieć implikacji urzędowych. Podobnie ...nie wiem...z rachunkiem od kamieniarza etc

Na poziomie przesłanek nie dowodów analogicznie: wysnuwanie wniosków z nekrologów etc może przekonywać "mnie" tj grono rodzinne czy może ciut szerzej, ale znaczenia na zewnątrz mieć nie będzie - nie musi przełożyć się na stan wiedzy , ustalenie jakiejś prawdy obiektywnej etc

W drugą stronę też: jeśli dla zarządu cmentarza rzeczywistością jest to i tylko to, co ktoś zeznał w 1945-46 (pomijając inskrypcje nagrobne etc) to ja nie poczuwam się do zaakceptowania, że taki "urzędowy świat" jest realny;)