Jan Mieczysław Cudny i jego rodzice (Cudni z Warszawy)

Tablica ogłoszeń, pomoc w poszukiwaniu osób i rodzin; Poszukuję NazwiskaMoje konto” - „Moje nazwiska ” ; w tytule tematu proszę napisać "nazwisko i imię" lub "nazwiska i imiona" poszukiwanych osób, rodzin

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Z gminy Jakubów , w otwockim oddziale AP jest sporo ewidencji ludności
z Międzyowojnia chyba też
uwzględniłbym skoro sporo miejscowych
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Adrian_1606

Sympatyk
Adept
Posty: 585
Rejestracja: pn 04 gru 2023, 21:19
Podziękował: 1 time

Post autor: Adrian_1606 »

Interesujące. Chociaż co ciekawe, choć wieś Wola Polska znajduje się w gminie Jakubów, to jest w parafii Wiśniew (a parafia Wiśniew powstała w 1472 r.), po sprawdzeniu w metrykach dla tej parafii A więc mój dziadek urodził się w parafii Wiśniew.
Adrian_1606

Sympatyk
Adept
Posty: 585
Rejestracja: pn 04 gru 2023, 21:19
Podziękował: 1 time

Post autor: Adrian_1606 »

Niedawno udało mi się dotrzeć do aktu urodzenia mojego dziadka Jana Mieczysława Cudnego. Jestem zaskoczony, bo jego matka, a moja prababcia miała panieńskie nazwisko Kostka, a nie Korzeniewska, jak wcześniej przypuszczałem.
Przyczyna była prosta. Tak jak w 1918 r. w parafii Dobre miał miejsce ślub Stanisława Cudnego (z parafii Dobre) z Bronisławą Korzeniewską, tak w 1909 w mariawickiej parafii Wiśniew, będącej parafią sąsiadującą z parafią Dobre ożenił się inny Stanisław Cudny z inną Bronisławą tylko że o nazwisku Kostka. Oboje z tych Stanisławów mieli ojców op takim samym imieniu (Józef), choć ich wspólny przodek żył ponad 150 lat temu. Co ciekawe, również w 1909 r. ożenił się z niejaką Heleną Królak, również w mariawickiej parafii Wiśniew jeszcze inny Stanisław Cudny, który był bratem stryjecznym Stanisława Cudnego żonatego ze wspomnianą Bronisławą Kostką.
Stanisław Cudny (z parafii Dobre) był co ciekawe ojcem chrzestnym jednego z dzieci Stanisława Cudnego (z mariawickiej parafii Wiśniew, żonatego z Bronisławą Kostką).
Ostatecznym dowodem potwierdzający to, co ustaliłem z aktu urodzenia, była profesja jego ojca (mojego pradziadka), który był młynarzem, znalezienie w Genetece kilkoro z jego rodzeństwa (i jednej z ich żon), dowiedzenie się, gdzie został pochowany (mariawicki cmentarz w Wiśniewie) i znalezienie jego grobu, gdzie udało mi się potwierdzić jego długość życia z datą narodzin (choć błędnie wpisali rok jego śmierci o rok za późno, co potwierdziłem znalazłszy jego datę śmierci na stronie IPN Straty.pl
Jak widać, poszukiwania potrafią przynieść wiele zaskoczeń.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

A to ciekawe co piszesz
"potwierdziłem znalazłszy jego datę śmierci na stronie IPN Straty.pl"

Ostatnio dość liczne głosy o tym, że na straty.pl pojawiają się zgony z czasów okupacji, które trudno powiązać bezpośrednio, przyczynowo-skutkowo z okupacją, terrorem. I to regionalne zjawisko ma być raczej (Mazowsze?)

Wiesz coś więcej o zgonie (jak rozumiem dziadka?) w czasie okupacji, o którym informacja jest obecna w straty.pl?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Adrian_1606

Sympatyk
Adept
Posty: 585
Rejestracja: pn 04 gru 2023, 21:19
Podziękował: 1 time

Post autor: Adrian_1606 »

Na Straty.pl był też zawarty numer aktu zgonu, USC (Jakubów) oraz imiona świadków (jeden okazał się kluczowy, ponieważ pojawiał się często na aktach metrykalnych chrztu i zgonów dzieci tego Stanisława Znalazłem jego grób na wspomnianym cmentarzu mariawickim w Wiśniewie, no i jego akt urodzenia w Genetece. No i jego grób jest często odwiedzany przez wnuczkę tego Stanisława Cudnego (córkę brata mojego dziadka, który ten brat jej wiele opowiadał na ten temat).
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

No OK
ale pytanie jest inne
Z jakiego powodu jego zgon jest na straty.pl sugerując, że jest ofiarą okupanta - wiesz?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Adrian_1606

Sympatyk
Adept
Posty: 585
Rejestracja: pn 04 gru 2023, 21:19
Podziękował: 1 time

Post autor: Adrian_1606 »

Z tego co wiem, to on zmarł jakiś czas po swojej żonie (Bronisławie z Kostków), ona została zamordowana między 1941 a 1942 r. przez Niemców na oczach jej 5 - 6 letniego syna (brata mojego dziadka) we wsi Wola Polska. Gdzieś w tym miejscu jest jakiś grób, gdzie pochowano ją i inne ofiary represji z tej okolicy (na obu cmentarzach w Wiśniewie jest kilkanaście nieoznakowanych grobów, być może w którymś ją potem pochowano).
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Czyli
* jej danych w straty.pl nie ma, a jest opowieść o tym, że jest ofiarą okupanta
* jego dane w straty.pl są, a zmarł w okolicznościach z mniejszym bezpośrednim wpływem okupanta
tak? Nie wiesz dlaczego On w straty.pl jest?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Adrian_1606

Sympatyk
Adept
Posty: 585
Rejestracja: pn 04 gru 2023, 21:19
Podziękował: 1 time

Post autor: Adrian_1606 »

To dość ciężko stwierdzić, dobrze że znam numer aktu zgonu (aktualnie są przechowywane w USC Mińsk Mazowiecki, jak ustaliła genealożka, która znalazła jego grób), jakbym znalazł jeszcze akt zgonu jego żony gdzieś z przełomu 1941 i 1942 r.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Nr aktu zgonu nie jest Ci potrzebny. Tzn "dobrze, że znam" może tak, ale nie dla pozyskania kopii AZ dziadka i babci:)
Zresztą 1941,1942, 1943 niedziadka już też: możesz iść i sfotografować całą księgę zgonów z 1943.

A nie wiesz kiedy wpis w straty.pl się pojawił?
jak czytam (choć bez numeru aktu)- to z wykazów powojennych przesłanych przez urzędy gmin (USC Dębę Wielkie) i "śmierć naturalna" - tak?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Adrian_1606

Sympatyk
Adept
Posty: 585
Rejestracja: pn 04 gru 2023, 21:19
Podziękował: 1 time

Post autor: Adrian_1606 »

Szczerze nie wiem, kiedy wpis się pojawił, najpewniej to była śmierć naturalna, choć biorąc pod uwagę dość krótki przedział czasowy między śmiercią jego żony, to mógł umrzeć ze zgryzoty, a i sam jego wiek był dość poważny, bo miał 59 lat. A zona jego zginęła, ponieważ miala pomagać partyzantom, czy też ich ukrywać. Musiałbym zapytać się mojej ciotki, bo to od niej się tego dowiedziałem (odwiedza jego grób), choć nie z uwagi na małą ilość czasu nie miała okazji przekazać mi wszystkiego.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Nie neguję tego, że fakt i formy okupacji negatywnie wpłynęły na długość i jakość życia. Konkretnej osoby, przeciętnej osoby, całego społeczeństwa.

Zahaczyłem o temat na skutek opinii z którymi się spotkałem: od jakiego czasu widać zmianę kryteriów pojawiania się informacji w straty. Od relatywnie niedawna są dane takiego typu, których nie było wcześniej.
Dobrze, źle..chyba nie bardzo to istotne. Tylko należy uwzględnić w poszukiwaniach, że zmienił się charakter źródła/medium - czego innego można oczekiwać. Raczej szerzej niż "dotychczas".
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Adrian_1606

Sympatyk
Adept
Posty: 585
Rejestracja: pn 04 gru 2023, 21:19
Podziękował: 1 time

Post autor: Adrian_1606 »

Jak wchodziłem na tą stronę, to byłem zdziwiony tendencją do ,,dublowania" tych samych osób, z tą różnicą, że w jednym miejscu wpisano wszystkie dane tej osoby, a w innym wpisano tylko imię i nazwisko oraz miejsce np. obozu koncentracyjnego, do którego ta osoba trafiła.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

To ni jest baza osób czy też zmarłych.
To baza zapisów. Multiplikacja jest z definicji.
Tylko przez długi czas były to zapisy o (zgodnie z adresem/nazwą) "stratach osobowych pod okupacją niemiecką" z tendencją przeginania w stronę "jak straty to straty śmiertelne -> czyli mają być zapisu o zgonach lub bardzo powiązanych z potencjalnymi zgonami"
Potem straty zinterpretowano "normalnie" tj niekoniecznie musi być to strata życia, tj zdrowie, niewolnicza praca to też strata

Teraz do mnie docierają opinie (i zaczynam się z z nimi zgadzać) - straty należy traktować bardzo luźno: z nazwą odbiegającą od zawartości.

Jak będą tak bez weryfikacji wpisywać wszystko ze spisów 1947 to będą plusy (możliwość szybszego dotarcia do informacji np o zmarłych ale niekoniecznie ofiarach okupacji niemieckiej) czyli może być sytuacja jak z bazami rosyjskimi, które pod pojęciem "ofiary stalinizmu" widzą i stalinistów-oprawców, którzy na pewnym etapie też byli rozstrzelani.
Np eks-obywatele II RP (niemieckiej narodowości) strażnicy w KL..jak się im zmarło w czasie wojny to też chyba mają coraz większą szansę trafić do straty.pl
Reinefarth urodzony w Gnieźnie i wyrok śmierci od adolfa miał, więc jak Stauffenberg zaczyna być bohaterem to może i Reinefarth trafi na straty - jak kaci sowieccy na listy "ofiar stalina" trafili. No przesadzam, ale to ilustracyjnie:)

Na pewno przybyło (ilość się zwiększyła) w ostatnim roku-dwóch, ale...
no trzeba się dostosować, inaczej używać i postrzegać
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Adrian_1606

Sympatyk
Adept
Posty: 585
Rejestracja: pn 04 gru 2023, 21:19
Podziękował: 1 time

Post autor: Adrian_1606 »

Dla mnie najważniejsze, że udało mi się na podstawie aktu urodzenia mojego dziadka odnaleźć w końcu jego rodziców, choć przyznam, że jest jeszcze trochę szczegółów do zbadania.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję osób, rodzin”