: ndz 05 maja 2024, 21:08
...albo nasza wiedza na temat unitów jest mocno niepełna/wykrzywiona
Forum Polskiego Towarzystwa Genealogicznego
https://forum.genealodzy.pl/
Prawdopodobne może być "bieżeństwo" rodziców (zakamuflowanych grekokatolków) w 1915 roku, a lata wojny polsko-bolszewickiej też nie dawały im szansy na powrót do miejsca stałego zamieszkania. Jeden scenariusz więcej.Andrzej75 pisze:Też mi to niezbyt pasuje, ale albo to mogła być pomyłka w aktach (grecko-katolickie zamiast grecko-ortodoksyjne albo grecko-wschodnie), albo ta osoba mogła zmienić wyznanie, niekoniecznie musiała się urodzić jako grekokatoliczka.Lakiluk pisze:Może się nie znam, ale zastanawiające jest wyznanie grecko-kat, bo wg poniższej mapy nie było za bardzo możliwości.