Michale, ja mam prawie identyczną sytuację, prawie, bo do mnie nikt się, niestety, nie zgłosił
Moja pra...prababcia za mąż wyszła jako Zwańska, rok później urodziła syna Michała, także jako Zwańska (oczywiście mam na myśli nazwisko panieńskie).
W akcie swojego pierwszego małżeństwa Michał jest synem Marianny ze Zwańskich. Ale. Pierwsza żona umiera, i kilka lat później Michał żeni się z moją przodkinią. I tu zonk ... w akcie małżeństwa jest synem owszem Marianny, ale ... Wojciechowskiej! Na dodatek pisanej przez "j" a jest połowa XIX w, kiedy Wojciecha pisano jako Woyciech

Śluby odbyły się w tej samej parafii, na podstawie tej samej metryki urodzenia Michała (urodził się w Warszawie, śluby brał w Ciepielowie, odpis metryki zachował się w alegatach).
Michał był człowiekiem gramotnym, musiał być choćby z racji wykonywanego zawodu, pod aktami jest podpisany, więc chyba wiedział co podpisuje ... a wychodzi na to, że mając lat dwadzieścia kilka był synem Zwańskiej, a koło czterdziestki ... Wojciechowskiej.
W międzyczasie, tzn. miedzy tymi ślubami, zmarła matka Michała. Także jako Wojciechowska.
Innych dzieci Józefa i Marianny Zwańskiej (Wojciechowskiej) nie znalazłam. Nie wiem, czy ich nigdy nie było, czy poumierały, czy po prostu miałam pecha ... bo np. akurat tego rocznika brakuje (to są lata między 1812 a 1825, więc braków jest dużo).
Raczej nie wchodzi w rachubę, że mój pra...pradziadek Józef został wdowcem i ożenił się po raz drugi, bo ... zmarł kiedy Michał był dzieckiem. Marianna też drugi raz za mąż nie wyszła, bo umarła jako wdowa, jasne, o niczym to nie swiadczy, bo i drugiego męża mogła pochować, ale całe życie, od ślubu z Józefem, nazywała się Jankowska i nazwiska "po mężu" nie zmieniła.
Dlaczego zmieniła panieńskie? Do tego chyba nigdy nie dojdę, zwłaszcza, że nazwisko Wojciechowski/ska jest popularne, Marianną była w tamtych czasach co druga kobieta, ślub odbył się w Warszawie, ale w czasach, kiedy w rubrykach kościelnych wpisywano tylko nazwisko i wiek nowożeńców, a rocznika cywilnego, akurat tego, brak. Więc nawet nie ustalę, skąd pochodzili, i gdzie ich szukać . Chyba, że trafię przypadkiem, albo zgłosi się do mnie jakiś Zwański (to nazwisko jest rzadkie) , ale ... w jaki sposób potwierdzę, że to ona?
