Strona 3 z 7
: pt 29 sie 2014, 20:04
autor: Jadwiga_IV
nowy Nowak
stary Starak
: pt 29 sie 2014, 20:43
autor: Sawicki_Julian
Witam, nie tak łatwo jest odejść z genealogii, na pytania należy obowiązkowo odpowiadać, zawsze to robię i nie lubię panów, my wszyscy są równi, a wszystko jest umowne, nazwiska i stany, religie i granice państw, tylko kolor skóry jest naturalny.
Jadwisiu podaje ten link o moim pisaniu tam i ludzi Dobrej Woli, dlatego jest tego 19 stron.
Karol pamiętam o Tobie, w tym wątku co podaję jest tam kilka linków do przeglądania i może coś będzie dla Ciebie, ale najbardziej trafnie moim zdaniem, to trzeba przejrzeć Wielką Genealogię dr Marka Minakowskiego z abonamentem rocznym - 49 zł. Sam tam dodałem swoich i jest teraz połączenie przez kobiety z Mieszkiem I , czy to bajka, czy prawda wyjdzie z czasem jak będą nie tylko metryki w necie, ale inne dokumenty np. testament, akta hipoteczne, różne podatki, wywody szlacheckie, przywileje i nadania, nobilitacje od królów itp. Myślę że w każdej parafii jest prowadzony zeszyt np. ze zbioru po kolędzie kto ile dawał na kościół z nazwiska i w którym roku to było, zapis całej rodziny po imieniu i nazwisku w każdym domu w parafii od wieków prowadzone, ale nikt tego chyba nie czytał, pozdrawiam - Julian ;
http://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic ... icki.phtml
: pt 29 sie 2014, 22:35
autor: Wojciechowicz_Krzysztof
Re: Jadwiga_IV - Ponadto dowiadujemy się, że prawdziwi Aryjczycy (a pamiętajmy, że wywodzą się od Żydów) i pierwsi Indo-Europejczycy powstali na Kujawach....
Widać, że nauka stała się zbyt elitarna i wyspecjalizowana, aby pozwolić sobie na popularne rozpowszechnianie.
Po pierwsze, nikt z nas nie rozumie dokładnie, w jaki sposób uczeni doszli do swych, często sprzecznych, teorii.
Po drugie, łatwo niewtajemniczonemu wyciągać z tych teorii wnioski, sprzeczne z intencjami autorów.
W podanym źródle:
http://www.tropie.tarnow.opoka.org.pl/polacy1.htm, jest zdanie:
' Tę indoirańską migrację ilustruje wyżej mapa rodu Z93, której nieliczni przedstawiciele pozostali w Europie albo do niej powrócili jako Żydzi aszkenazyjscy.'
Ale zdanie to nie twierdzi, że byla to migracja żydowska - jedynie informuje, że przedstawiciele migracji wrócili jako Zydzi aszkenazyjscy.
A od dawna już nauka potwierdziła , że ci Żydzi to Chazarowie, wywodzący się z plemion turskich, którzy w wieku VIII przyjęli wiarę żydowską. Dokłądnie opisuje to Żyd Arthur Koestler, który jednak kończy swe dzieło "The Thirteenth Tribe' uwagą, że nie-judejskie pochodzenie Aszkenazych (w 90 procentach mieszkańców obecnego Izreale) nie przekreśla wcale tej grupie praw do Palestyny - gdyż są oni 'z ducha' Żydami.
Pozdrawiam
Krzysztof Wojciechowicz
: pt 29 sie 2014, 22:53
autor: RoRo500
"Widać, że nauka stała się zbyt elitarna i wyspecjalizowana, aby pozwolić sobie na popularne rozpowszechnianie. "
To jeden punkt widzenia. Drugi - populacja jest generalnie nideouczona i zbyt leniwa by włożyć minimum wysiłku potrzebnego do zrozumienia świata który ich otacza. Patrząc na popularne czasopisma z przełomu XIX/XXw łatwo znalężć artykuły o tematach naukowych, ciekawe eksperymenty do domowego wykonania, artykuły napisane skomplikowanym, bogatym językiem. Proszę to porównać za współczesną sieczką informacyjną (vide większość wypowiedzi w tym wątku) i wyciągnąć własne wnioski.
Pozdrawiam,
Roman
: pt 29 sie 2014, 23:23
autor: Wojciechowicz_Krzysztof
Sto procent racji, Romanie, chociaż niekoniecznie zależy to od epoki.
Prosze np. porównać wspaniałym, zrozumiałym językiem pisane prace Erazma Majewskiego, z bełkotem współczesnego mu Bergsona. I co dziwne, wykłady Bergsona ściągąly tłumy snobów na sale wykładowe Sorbony i innych uniwersytetów, podczas gdy nasz Erazm był prawie nieznany. Obaj pisali o ewolucji - jeden językiem zrozumiałym każdemu, a drugi stworzył swóją własną 'naukową' terminologię, z którą trudno było polemizować, bo nikt dokładnie nie wiedział, o co chodzi.
Podobnie, jak z 'monadami' Leibnitza. Jak już je stworzył, mógł pisać o nich, co mu się podoba. Któż lepiej od niego wiedział, co to są 'monady' i jak się zachowują?
Ale i w naszych czasach są populatorzy wiedzy piszący językiem zrozumiałym. Każdy chyba zna Izaaka Asimova, lub Arthura Koestlera. Jest ich więcej, ale akurat ci przyszli mi na myśl.
Pozdrawiam
Krzysztof Wojciechowicz
: ndz 31 sie 2014, 11:14
autor: Sawicki_Julian
Witam, Jadwisiu podaje pomocny link o Mieszku I, a dziadkowie wąsy podkręcać i historię wnukom czytać, za szablę w razie potrzeby chwytać, by wnuki wiedziały dokładnie skąd nasz ród, pozdrawiam świątecznie ; Julian ;
file:///C:/DOCUME~1/SYPIAL~1/LOCALS~1/Temp/K_a_rkps_1.pdf
Ps. - a jak się nie otworzy, to w tym kolejnym linku w górną pustą ramkę wpisać sobie tą liczbę ( rok ) ; 1568
podaje link ;
http://bazy.oss.wroc.pl/kzc/index2.php
: ndz 31 sie 2014, 12:13
autor: Jadwiga_IV
Ali Baba
baba Ali
: ndz 31 sie 2014, 13:52
autor: Sawicki_Julian
Tak tak Jadwisiu, w Czechach tak było, zazdrośni magnaci najeżdżali na siebie, ale potem w kolejnych wiekach jak potomek z nich Bolesław Chrobry i jego potomni nawrócili Czechów tam gdzie ich miejsce za Karpaty. A ze Mieszko wybrał sobie taką żonę to też dobrze, podoba mi się że Bolek nie dał sobie żadnemu z sąsiadów dmuchać w kaszę. Takich nam potrzeba było królów, a teraz prezydentów i do tego uzbrojone wojsko, a porządek i uznanie na całym świecie niech się stanie. To jest genealogia i naszych wnuków przyszłość ; pozdrawiam - Julian
: ndz 31 sie 2014, 20:51
autor: Steamroller_Fly
Sporo informacji na ten temat można znaleźć w najnowszej książce Waldemara Łysiaka "Polaków dzieje bajeczne"
: pn 01 wrz 2014, 12:26
autor: Sawicki_Julian
Witam, Radek tak czytam to co napisałeś i to ze dzisiaj 75 rocznica wybuchu II wojny i nikt nic nie pisze, bo już może nie pamięta. To jak będzie za sto lat, domyślam się że jakiejś brukowej gazecie będzie pisać ze to bajka ; dnia 1 września 39 r. wnuk Żyda z Austrii zwany Hitlerem, a w przeddzień wojny ksiądz niemiecki podczas mszy polowej poświecił im działa. Polska choć miała milin żołnierzy, ale naczelne dowództwo uszło prze rumuńska granice tam gdzie pieprz rośnie, Któż t o był tym wrogiem Świętej Wielkiej Rzeszy Narodu Niemieckiego, którzy wcześniej zabrali Śląsk i Pomorze, a przeszkodą był Gdańsk w środku dwóch Prus, tych zachodnich i tych wschodnich po świętym zakonie oprawców w pancerzu, czyli Krzyżaków. Czy był wrogiem ten chłop w sukmanie zamieszkały w czworakach przy dworze, czy ten na kułak, gdzie w kuchni była podłoga, a w pokoju była ziemia i tam sypali zboże po młocce cepami. A może ten dziedzic we dworze grzeszył, bo grał w karty z wójtem, księdzem i młynarzem. Zastanawiam się kto tak ciężko grzeszył w biednej Polsce w chałupach pod strzechą, że Pan Bóg karał nas wojną po 20 latach spokoju i wyrwanie się z niewoli po 123 latach. Tak samo i w Rosji po rewolucji w 1917 r. szlachcic zamieniony w chłopa, który tam został na swoim, ale zamieszkał w lepiance, lub w ziemiance, bo dwory zaorali. sam w koszuli zgrzebnej do kolan i w takich samych ze lnu portkach spał i w nich chodził w pole. Czy ten też był wrogiem wielkich Niemiec, że tak musiało być, trudno tu wierzyć w sprawiedliwość ludzką i dzisiaj, pomoc humanitarną w asyście czołgów ; Julian
: pn 01 wrz 2014, 20:19
autor: Jadwiga_IV
brbrbr
: pn 01 wrz 2014, 22:50
autor: Sawicki_Julian
Witam, to co podajesz Jadwisiu może się komuś spodobać, by wiedzieć kto za tym stoi ze zginął ktoś z rodziny z rąk nieprzyjaciół.
Mnie ciekawi inna osoba, kto przesłuchiwał już po wojnie Anatola Sawickiego we Wrocławiu, ze go stamtąd na cmentarz wywieźli. Za to ze był Polakiem i walczył za Polskę w I i II wojnie i po wojnie z komuną, za to zabili go ci z władzy ludowej, to wykształciuchy z dwoma oddziałami szkoły podstawowej. Podaje link o tym co teraz jawnie piszą świadkowie. To stryjek dla Kajetana Sawickiego, którego rodzina uszła do Francji po wojnie przed taka władzą w Polsce, pozdrawiam - Julian ;
https://www.google.pl/search?q=anatol+s ... 8we264HQDQ
: pn 01 wrz 2014, 23:26
autor: Jadwiga_IV
taka Nowaka
: wt 02 wrz 2014, 08:39
autor: Sawicki_Julian
Witam Jadwisiu, dziękuje za podany opis Ubeka. Po mojemu ten ubek Cessanius z łaciny, po naszemu to Wychodzący Kazimierz, taki kit może wciskać tylko takiemu co nie umie jeszcze mówić, by opowiadać takie kłamstwa. Po pierwsze, jeśli to naprawdę Kazimierz to Polak z repatriacji z Ukrainy na ziemie odzyskane, w tym Wrocław. Po drugie to opisała żona Anatola i świadkowie i o tym pisał do mnie Kajetan, w oknach były kraty na stałe obsadzone i nie otwierane. Czyli ani nie wyskoczył Anatol, ani go nie wyrzucili, żebra połamane, bo po nim zwyrodnialcy deptali, alei tak nikogo nie wydał. Po trzecie, lekarz tez pisał półprawdę, by sam nie był pobity.
Dla Anatola jako bohatera należy się pomnik, a dla oprawców nagroda w piekle na wieczne czasy ; pozdrawiam - Julian
: wt 02 wrz 2014, 19:25
autor: Jadwiga_IV
nowak nowak