Archiwum Archidiecezjalne w Gnieźnie
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Archiwum Archidiecezjalne w Gnieźnie - prośba o pomoc
Witam,
Czy ktoś z Was ma może dostęp do sumariusza Parafii Czermin ? Zależy mi na ustaleniu jak największej ilości informacji (przede wszystkim aktu urodzenia) dotyczących pradziadka Franciszka Prądzyńskiego (Prążyńskiego) urodzonego ~1794/1807 w miejscowości Kurczewo dziś Kurcew z tego co ustaliłem parafii Czermin. Niestety do Gniezna mam kawał drogi i nie za bardzo mogę sobie na to pozwolić. Jeśli ktoś w Was mógłby mi sprawdzić w swoich zasobach lub bywa w Archiwum Diec w Gnieźnie serdecznie prosiłbym o pomoc. Gdyby wiązało się to z jakimiś kosztami oczywiście ureguluję należność.
Serdecznie proszę o pomoc, gdyż bardzo zależy mi na ustaleniu tych informacji. Z góry Dziękuję !
Czy ktoś z Was ma może dostęp do sumariusza Parafii Czermin ? Zależy mi na ustaleniu jak największej ilości informacji (przede wszystkim aktu urodzenia) dotyczących pradziadka Franciszka Prądzyńskiego (Prążyńskiego) urodzonego ~1794/1807 w miejscowości Kurczewo dziś Kurcew z tego co ustaliłem parafii Czermin. Niestety do Gniezna mam kawał drogi i nie za bardzo mogę sobie na to pozwolić. Jeśli ktoś w Was mógłby mi sprawdzić w swoich zasobach lub bywa w Archiwum Diec w Gnieźnie serdecznie prosiłbym o pomoc. Gdyby wiązało się to z jakimiś kosztami oczywiście ureguluję należność.
Serdecznie proszę o pomoc, gdyż bardzo zależy mi na ustaleniu tych informacji. Z góry Dziękuję !
-
Kazmierczak_Slawomir

- Posty: 247
- Rejestracja: wt 18 mar 2014, 17:51
Witam,
znalazłem następującą informację:
http://www.archiwum.archidiecezja.pl/ne ... liami.html
Może ktoś orientuje się ile ksiąg metrykalnych zostało zeskanowanych?
Pozdrawiam
Sławomir Kaźmierczak
znalazłem następującą informację:
http://www.archiwum.archidiecezja.pl/ne ... liami.html
Może ktoś orientuje się ile ksiąg metrykalnych zostało zeskanowanych?
Pozdrawiam
Sławomir Kaźmierczak
-
Kazmierczak_Slawomir

- Posty: 247
- Rejestracja: wt 18 mar 2014, 17:51
http://www.archiwum.archidiecezja.pl/ne ... rowym.html
Mam nadzieję, że kiedyś będą dostępne w Internecie.
Pozdrawiam
Sławomir Kaźmierczak
Mam nadzieję, że kiedyś będą dostępne w Internecie.
Pozdrawiam
Sławomir Kaźmierczak
-
kasia_wróbel

- Posty: 72
- Rejestracja: śr 14 lis 2012, 13:01
Ostatnio zmieniony pn 26 sie 2024, 21:33 przez kasia_wróbel, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam,
Kasia
Kasia
Wszyscy Państwo macie szczęście, ja z AA Gniezno mam bardzo niemiłe wspomnienia. Na zamówiony akt czekam od 3-4 lat, przelew zrobiłam zaraz na początku i cisza. Zero odpowiedzi, a nawet nie musieli robić kwerendy.
Zazdroszczę Państwu choć to nie ładnie.
Pozdrawiam
Joanna
Zazdroszczę Państwu choć to nie ładnie.
Pozdrawiam
Joanna
Pozdrawiam
Joanna
Nazwiska, które mnie interesują: Kluczewski, Sienicki/Siennicki, Weiss/Wajs, Linke, Schuttke, Cieślak
Joanna
Nazwiska, które mnie interesują: Kluczewski, Sienicki/Siennicki, Weiss/Wajs, Linke, Schuttke, Cieślak
-
Ted_B

- Posty: 1284
- Rejestracja: czw 18 lut 2016, 12:43
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 2 times
Witam !
Mam pytanie do korzystających z tego archiwum.
Czy coś się zmieniło w stosunku do tego, co jest opisane w poniższym artykule ?
Czy dalej tam "obdzierają ze skóry"?
http://historiaimedia.org/2012/10/12/kr ... -archiwum/
Mam pytanie do korzystających z tego archiwum.
Czy coś się zmieniło w stosunku do tego, co jest opisane w poniższym artykule ?
Czy dalej tam "obdzierają ze skóry"?
http://historiaimedia.org/2012/10/12/kr ... -archiwum/
-
Marynicz_Marcin

- Posty: 2313
- Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
- Lokalizacja: Międzyrzecz
Witaj Ted,
w AAG byłem 2,5 miesiąca i chociaż w internecie głównie znaleźć można negatywne opinie nt. tego Archiwum, to jednak ja jestem pozytywnie nastawiony. Większość ksiąg metrykalnych udostępniana już jest na komputerze w formie kopii cyfrowych. Nie wspominano o jakimkolwiek limicie i przejrzałem wszystkie księgi, które zaplanowałem, a nawet nieco więcej. Opłaty nie są duże, bo to kwestia kilkunastu zł za roczny abonament i bodajże 5zł od godziny własnych poszukiwań. To wciąż niewiele w porównaniu do tego, ile wyniosłaby nas kwerenda. Należy również pamiętać, że Archiwum ma problem z pieniędzmi m.in. na konserwację ksiąg i te niewielkie kwoty od użytkowników nie są w stanie pokryć kosztów.
w AAG byłem 2,5 miesiąca i chociaż w internecie głównie znaleźć można negatywne opinie nt. tego Archiwum, to jednak ja jestem pozytywnie nastawiony. Większość ksiąg metrykalnych udostępniana już jest na komputerze w formie kopii cyfrowych. Nie wspominano o jakimkolwiek limicie i przejrzałem wszystkie księgi, które zaplanowałem, a nawet nieco więcej. Opłaty nie są duże, bo to kwestia kilkunastu zł za roczny abonament i bodajże 5zł od godziny własnych poszukiwań. To wciąż niewiele w porównaniu do tego, ile wyniosłaby nas kwerenda. Należy również pamiętać, że Archiwum ma problem z pieniędzmi m.in. na konserwację ksiąg i te niewielkie kwoty od użytkowników nie są w stanie pokryć kosztów.
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
-
Ted_B

- Posty: 1284
- Rejestracja: czw 18 lut 2016, 12:43
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 2 times
Witam !
Nie wiem jak dla innych, ale dla mnie - 5 zł za godz. razy 5-6 godz. - to jest trochę. To tego jeszcze abonament roczny trzeba opłacić !
A ile wynosi opłata, jeśli nie ma ktoś opłaconego abonamentu ?
Wszystkie archiwa mają problem z pieniędzmi. Ale nigdzie nie spotkałem się jeszcze z tego typu opłatami. Zaliczyłem już trochę tych instytucji (Kraków, Kielce, Częstochowa, Katowice - diecezjalne i państwowe). Mają różne zwyczaje, ale ogólnie jest tutaj NORMALNIE ! Żadnych opłat, możliwość fotografowania (najwyżej bez lampy). Różne podejście do do ilości 5 pozycji jednocześnie, ale to można przeboleć.
Dlatego też jeszcze raz podpisałbym się pod słowami Tyberiusza: „Moje owce należy strzyc, a nie obdzierać ze skóry”.
Nie wiem jak dla innych, ale dla mnie - 5 zł za godz. razy 5-6 godz. - to jest trochę. To tego jeszcze abonament roczny trzeba opłacić !
A ile wynosi opłata, jeśli nie ma ktoś opłaconego abonamentu ?
Wszystkie archiwa mają problem z pieniędzmi. Ale nigdzie nie spotkałem się jeszcze z tego typu opłatami. Zaliczyłem już trochę tych instytucji (Kraków, Kielce, Częstochowa, Katowice - diecezjalne i państwowe). Mają różne zwyczaje, ale ogólnie jest tutaj NORMALNIE ! Żadnych opłat, możliwość fotografowania (najwyżej bez lampy). Różne podejście do do ilości 5 pozycji jednocześnie, ale to można przeboleć.
Dlatego też jeszcze raz podpisałbym się pod słowami Tyberiusza: „Moje owce należy strzyc, a nie obdzierać ze skóry”.
-
Marynicz_Marcin

- Posty: 2313
- Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
- Lokalizacja: Międzyrzecz
Ja nie mówię, że te opłaty to "nic", jednak zawsze można zamówić kwerendę + kopie metryk za kilkaset zł - to już kwestia indywidualna.
Abonament jest wymagany do przeglądania archiwaliów.
Może i z czasem do Gniezna przyjdzie rewolucja, bo jeszcze nie tak dawno nie było tak kolorowo w całej Polsce. Zawsze można skorzystać z innej możliwości, np. przejrzenie ksiąg z zasobów gnieźnieńskiego AA w formie mikrofilmów w CHR.
Abonament jest wymagany do przeglądania archiwaliów.
Może i z czasem do Gniezna przyjdzie rewolucja, bo jeszcze nie tak dawno nie było tak kolorowo w całej Polsce. Zawsze można skorzystać z innej możliwości, np. przejrzenie ksiąg z zasobów gnieźnieńskiego AA w formie mikrofilmów w CHR.
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
System bardzo podobny do przedstawionego dla Archiwum Archidiecezjalnego w Gnieźnie, obowiązuje od ćwierć wieku - z niewielkimi modyfikacjami - w jego odpowiedniku w Poznaniu (AAP). Można by go więc nieledwie nazwać modelem wielkopolskim 
Nie negując tego, że dla kogoś 5 zł w tę czy wewtę może stanowić problem, to jednak patrząc na sprawę z boku, hobby o takim poziomie kosztów sytuuje się jednak w zakresie pasji relatywnie tanich. W końcu nie spędzamy w tym archiwum nieprzerwanie wielu tygodni. Biegacze też płacą wpisowe za możliwość przebiegnięcia się w takim czy innym biegu, nie mówiąc już o wielu innych pasjach. Nasze hobby na ogół nie wymaga na przykład większych inwestycji sprzętowych ani materiałowych. Tak że cieszmy się, że większość archiwów nie żąda żadnych opłat, a nie przesadzajmy z potępianiem tych, które pobierają je na stosunkowo symbolicznym poziomie. Z dwojga złego wolę zapłacić kilka złotych za możliwość efektywnej pracy w cyfrowym archiwum w Poznaniu czy Gnieźnie (dostęp do tysięcy ksiąg na komputerze, bez limitu, bez oczekiwania na realizację zamówienia), niż np. mieć możliwość w ciągu dnia obejrzeć tylko kilka ksiąg (choć spokojnie przerobiłbym kilkadziesiąt), bo tak stanowi nienaruszalny regulamin danego AP. Za same kilkukrotne dojazdy żeby dokończyć sprawdzanie jednego tropu wyjdzie mi finansowo dużo więcej.
Łukasz
Nie negując tego, że dla kogoś 5 zł w tę czy wewtę może stanowić problem, to jednak patrząc na sprawę z boku, hobby o takim poziomie kosztów sytuuje się jednak w zakresie pasji relatywnie tanich. W końcu nie spędzamy w tym archiwum nieprzerwanie wielu tygodni. Biegacze też płacą wpisowe za możliwość przebiegnięcia się w takim czy innym biegu, nie mówiąc już o wielu innych pasjach. Nasze hobby na ogół nie wymaga na przykład większych inwestycji sprzętowych ani materiałowych. Tak że cieszmy się, że większość archiwów nie żąda żadnych opłat, a nie przesadzajmy z potępianiem tych, które pobierają je na stosunkowo symbolicznym poziomie. Z dwojga złego wolę zapłacić kilka złotych za możliwość efektywnej pracy w cyfrowym archiwum w Poznaniu czy Gnieźnie (dostęp do tysięcy ksiąg na komputerze, bez limitu, bez oczekiwania na realizację zamówienia), niż np. mieć możliwość w ciągu dnia obejrzeć tylko kilka ksiąg (choć spokojnie przerobiłbym kilkadziesiąt), bo tak stanowi nienaruszalny regulamin danego AP. Za same kilkukrotne dojazdy żeby dokończyć sprawdzanie jednego tropu wyjdzie mi finansowo dużo więcej.
Łukasz
Witam,
Dokiedy jest urlop w tym Archiwum? Akurat mam możliwość sie tam pojawić w poniedziałek tylko nie wiem czy mnie wpuszcza bez rezerwacji telefonicznej bo dzisiaj juz sobota :/
Dokiedy jest urlop w tym Archiwum? Akurat mam możliwość sie tam pojawić w poniedziałek tylko nie wiem czy mnie wpuszcza bez rezerwacji telefonicznej bo dzisiaj juz sobota :/
pozdrawiam
Mikołaj Korgol-Sowiński
Poszukuję informacji na temat Angeli Życkiej, urodzonej ok 1798 w Wilnie c. Józefa i Marianny z Gicewiczów
Mikołaj Korgol-Sowiński
Poszukuję informacji na temat Angeli Życkiej, urodzonej ok 1798 w Wilnie c. Józefa i Marianny z Gicewiczów
-
Kaczmarek_M

- Posty: 112
- Rejestracja: pn 24 sie 2015, 19:18
- Lokalizacja: Poznań
- Podziękował: 3 times
- Krystyna.waw

- Posty: 5531
- Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
- Podziękował: 6 times
Czy firma, która chyba ma wyłączność na pośrednictwo w AD Gniezno nadal istnieje?
Potrzebuje stamtąd tylko 1 akt (M w Żninie 1800/2), więc dojazd mi się nie opłaca. Na stronie AD jest link do www.pastandfuture.pl ale nie działa...
Potrzebuje stamtąd tylko 1 akt (M w Żninie 1800/2), więc dojazd mi się nie opłaca. Na stronie AD jest link do www.pastandfuture.pl ale nie działa...
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
-
Cichon_Krzysztof

- Posty: 70
- Rejestracja: ndz 23 lis 2014, 19:26
- Krystyna.waw

- Posty: 5531
- Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
- Podziękował: 6 times