Witajcie drodzy Przyjaciele,
Wpadłem rano na forum po powrocie do Warsawy (ech te biznesy i kryzysy) i widzę, że kolejny raz należy przekazać Jackowi, Leszkowi, Grzegorzowi, Kornelii i innym słowa najwyższego szacunku od nas wszystkich za próbę tak mądrego i spolegliwego postępowania. Jacku drogi, to już kolejny raz spada na Ciebie odium bycia prezesem, i naprawdę wywiązujesz się z tego świetnie. Jako stary założyciel kilku Towarzystw wiem, że to co tu się dzieje to NORMALNE i występuje WSZĘDZIE:
Otóż bardzo często, jeśli dane Towarzyszystwo się rozwija, jest coraz mocniejsze i popularniejsze - jest atakowane przez tkzw. spadochroniarzy, to jest zjawiają sie na spotkaniach czy otwartym forum Towarzyszystwa na kilka godzin/dni ludzie z innych stron (też www

, którzy atakują, że: dane Towarzystwo robi za mało, nie tak jak trzeba, za dużo, nie pomaga, pomaga nie tym co trzeba, itd. itd. (nie mówiąc już o niedawnym równie przykrym ataku z Lublina o... kradzież, z grożeniem sądem (Sic!). Tacy spadochroniarze (pewnie skądinąd mili ludzie) zostawiają na danej stronie koniki trojańskie w postaci słów: a więc kradzież, wpadka, nieporozumienia, konflikty, piaskownica, cyrk, to wszystko nie ma sensu, obrażanie, niedocenianie, dziecinada, poprzekręcanie, żenada, ...
I słowa te zostają już jak blizny.
Ale takie osoby zrozumieć trudno: jeśli tak chcą pomóc całemu środowisku to dlaczego nie zapiszą się do PolTG, natychmiast włączą się do pomocy Staszkowi w kapitalnym KZM, rozszerzą jego funkcje, włączą się do pomocy Leszkowi w tej niezwykłej, bezcennej Genetece, wreszcie włączą się z nowymi swoimi inicjatywami do pracy w zarządzie i składzie PolTG.
Czyż przyczyną nie jest, że sami prowadzą swoje strony www i mają grono swoich zwolenników? Ja tematu Forgen nie znam (mój Boże, ogromny brak czasu na inne fora), środowiska nie znam, ale znam życie i wiem, że takie zrzuty spadochronowe będą się powtarzać, a Jacek jest tu świetnym moderatorem (w wielu znaczeniach - Jacek - dzięki!).
Leszku - i wszyscy ludzie dobrej woli wkładający tak wiele swojego wolnego czasu w indeksację, JESTEŚCIE WIELCY!, lista z Waszymi nazwiskami na zawsze pozostanie w naszych sercach i w historii polskiej genealogii. Ja myślę o umieszczaniu jej na wielu innych stronach www, można u mnie na Narodowa.pl? POMNIK WAM WSZYSTKIM SIĘ NALEŻY, a nie te blizny!
Prezesie Jacku - spotkamy się osobiście na kolejnym zjeździe PTG, pośmiejemy się z tych kolejnych ataków spadochroniarzy, z tych ich niepotrzebnych słów rzucanych na wiatr, które ty i inni przyjmujecie na pierś własną, macie u nas WIELKI PLUS za kolejną próbę bardzo mądrej i spokojnej reakcji na takie iskrzenia w środowisku (przecież każdy z nich przekonany jest o swoich racjach, n'est-ce pas?).
Miłego weekendu wszystkim życzę, i jak to w starej piosence Młynarskiego - RÓBMY SWOJE!
Wasz,
Tadeusz Wysocki