Strona 3 z 4

Gmina Marianów_księga mieszkańców stałych

: sob 13 mar 2021, 07:06
autor: Nagórski_Bogusław
Witam z Krakowa!
Szanowna Pani Ireno!
To mój pierwszy w życiu kontakt z Księgą Mieszkańców Stałych z Kongresówki.

Mam tylko jeszcze tę stronę:
http://www.fotopliki.pl/img.php?f=2b27032d35

Niestety zapisy były dokonywane w różnym czasie - przez różne osoby.

p.2 To moja prababka Małgorzata z Pacholczyków Nagórska. Adnotacja z 1912 r. z niczym mi się nie kojarzy.
W tym roku w Mławie urodził się jej wnuk - Kazimierz.

Mój dziadek urodził się 23.X.1880 r. Czy mógł pójść do wojska już w 1902 r.? Na jego foto w mundurze szeregowca jest data ; "czerwiec 1906 r". Mógł służyć w kawalerii.
Może adnotacja to informacja, że stanął na komisję wojskową jesienią 1902 r. ????

Pozdrawiam serdecznie!
Bogusław

Gmina Marianów_księga mieszkańców stałych

: sob 13 mar 2021, 08:50
autor: Irena_Powiśle
Panie Bogusławie, nadal żadnych pomysłów co to znaczy "p-k"...

Pobór do wojska w tym okresie trwał od 15 września/1 października po 1 /15 listopada. Losowali wszyscy mężczyźni którzy na początku roku bieżącego mieli 20 pełnych lat.
Jeśli dziadek urodził się 23.X.1880 to już 1 stycznia roku 1901 miał lat 20 i mógł być powołany do wojska.
Może tak i było - pobór roku 1901, ale rozkaz o służbie po przysiędze był od stycznia 1902 i dla tego jest taka odnotacjia - przyjęty do służby wojskowej w roku 1902.
Służba trwała 6 lat. To znaczy do końca roku 1907.
Może mylę się i ktoś zrobi poprawki.

Mój urodził się w w 1873, w marcu, był powołany na końcu października roku 1894, ale rozkaz wyszedł w styczniu roku 1895, kiedy już był w miejscu stałej służby i po przysiędze.
Piszę tak bo oglądałam te rozkazy w RGWIA.

Częstochowa 1896_Eugeniusz Berghauzen_U__OK !!!!

: wt 04 lip 2023, 17:29
autor: Nagórski_Bogusław
Witam z Krakowa!

Bardzo proszę o pomoc w odczytaniu i przetłumaczeniu
aktu urodzenia kuzyna mojego ojca:

Eugeniusza Berghauzena syna Bogumiła i Matyldy z Jasińskich.

Częstochowa św. Zygmunt 1896/U/1490 - foto 493

https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=1039057

Tak mnie udało się częściowo odczytać i przetłumaczyć ów akt:

1490. Miasto Częstochowa. Działo się w mieście Częstochowie, w parafii św. Zygmunta dn. 1/13 grudnia 1896 r. o godz. 5. po południu. Stawił się Bogumił Berghauzen ....... lat 38, ........w.Warszawy ......., w obecności Leona Orłowskiego lat 57 i Jana Wieczorka lat 27, obaj ....w Częstochowie i okazał nam chłopca oświadczając, iż urodził się w Częstochowie 19.IX/1.XII b.r. o godzinie...... z jego legalnej małżonki Matyldy z d. Jasińskiej, lat 38.
Dziecku temu ......ks. Juliana Grilika(?) wikariusza .....dano na imię Eugeniusz, a rodzicami chrzestnymi byli Leon Orłowski i Józefa Wieczorek. Akt ten stawającemu i świadkom został przeczytany i przez nas został podpisany. .....................................................................................................


Z góry dziękuję za poświęcony mi czas!
Pozdrawiam
Bogusław

Re: Częstochowa 1896_Eugeniusz Berghauzen_U

: czw 06 lip 2023, 11:31
autor: Irena_Powiśle
Nagórski_Bogusław pisze:Witam z Krakowa!

Bardzo proszę o pomoc w odczytaniu i przetłumaczeniu
aktu urodzenia kuzyna mojego ojca:

Eugeniusza Berghauzena syna Bogumiła i Matyldy z Jasińskich.

Częstochowa św. Zygmunt 1896/U/1490 - foto 493

https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=1039057

Tak mnie udało się częściowo odczytać i przetłumaczyć ów akt:

1490. Miasto Częstochowa. Działo się w mieście Częstochowie, w parafii św. Zygmunta dn. 1/13 grudnia 1896 r. o godz. 5. po południu. Stawił się Bogumił Berghauzen, kaflarz (glazurnik, ale moim zdaniem wciąż kaflarz) lat 38, stały mieszkaniec m. Warszawy czasowo w Częstochowie zamieszkał, w obecności Leona Orłowskiego lat 57 i Jana Wieczorka lat 27, obaj są kaflarzami w Częstochowie zamieszkali i okazał nam dziecię płci męskiej oświadczając, iż urodził się w Częstochowie 19.XI/1.XII b.r. o godzinie 23-j (w tekście - o 11-j w nocy) z jego prawowitej małżonki Matyldy z d. Jasińskiej, lat 38.
Dziecku temu na Chrzcie Świętym dokonanym dnia dzisiejszego przez .ks. Juliana Grilika(?) wikariusza, dano na imię Eugeniusz, a rodzicami chrzestnymi byli Leon Orłowski i Józefa Wieczorek. Akt ten stawającemu i świadkom został przeczytany i przez nas został podpisany. .....................................................................................................


Z góry dziękuję za poświęcony mi czas!
Pozdrawiam
Bogusław
Cześć, Bogusławie,
napisałam w Twoim tekście czego nie odczytałeś.

: sob 08 lip 2023, 07:35
autor: elgra
Dzień dobry.
Na forum Genealodzy połączyłam w jeden temat Twoje prośby o tłumaczenia z języka rosyjskiego.
Tu zamieszczaj swoje następne prośby (jeden akt, nie więcej) za pomocą ikonki „odpowiedz” a nie „nowy temat”.

Temat dotyczy tylko Twoich parafii. Protestuj jeśli ktoś inny pisze tam swoją prośbę.
Tytuł możesz zmienić (ikonka „zmień” w pierwszym poście tematu) zostawiając tylko główne parafie lub na przykład główne nazwiska (jest limit ilości znaków w tytule).

Jak odnaleźć swoje posty:
-> [Wejdź na Forum]
-> na zielonym pasku Szukaj
-> Szukaj Autora: wpisz swój nick
-> Kategoria: Tłumaczenia

O dziękowaniu
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59523.phtml

Geneteka a prośba o tłumaczenie
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-64024.phtml

Jak napisać prośbę o tłumaczenie
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-62645.phtml

Zachęcam do samodzielnego tłumaczenia. W zasadzie nie trzeba znać języka rosyjskiego, bo formuły się powtarzają. Wystarczy znać/ przypomnieć sobie cyrylicę. W razie wątpliwości tłumacze chętnie pomogą uzupełnić.
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-8692.phtml
https://zofiafederowicz.com/
imiona, zawody ... http://forgen.pl/viewforum.php?f=8&sid= ... 0d5b3ddf83

Pozdrawiam,
Elżbieta - elgra, moderator

Rawa Maz. 1907_U_OK !!!!

: ndz 10 wrz 2023, 13:14
autor: Nagórski_Bogusław
Witam z Krakowa!

Bardzo proszę o pomoc w odczytaniu i przetłumaczeniu ważnego dla mnie aktu urodzenia kuzyna mojego ojca Tadeusza-Piotra Michalskiego, w którym pojawia się moja prababka-akuszerka:

Rawa Maz. 1907/U/154:

https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 110&zoom=1

Tak go spolszczyłem:

154. Tadeusz Piotr Michalski
Rawa. Działo się w mieście Rawie dnia 15/28 VI 1907 r., o godzinie 10 za dnia. Stawiła się Małgorzata Nagórska, lat 70 mająca, akuszerka z Rawy, w obecności Franciszka Chojeckiego lat 74 i Stanisława Zembowicza, lat 50 mających, obu mieszkających (......) z Rawy i okazała nam chłopca, oświadczając, że urodził się w Rawie 20 V/2 VI roku bieżącego, o godz. 8. z rana z Józefa Michalskiego murarza, lat 28, (.......) przebywającego i pracującego (?) mieście Sosnowice (......) i jego poślubionej żony Stanisławy z Nagórskich, mającej 27 lat.
Dziecku temu na chrzcie świętym (......) przez ks. (......) dano imiona Tadeusz Piotr, a rodzicami chrzestnymi byli Stefan Glasser(?) i Stanisław Zalewska(?) (........). Akt ten oświadczającemu i świadkom niepiśmiennym przeczytany został i przez nas tylko podpisany.-

Bardzo dziękuję za poświęcony mi czas!
Pozdrawiam
Bogusław

Rawa Maz. 1907_U

: ndz 10 wrz 2023, 15:07
autor: Łukaszek_Mlonek
154. Tadeusz Piotr Michalski
Rawa. Działo się w mieście Rawie dnia 15/28 VI 1907 r., o godzinie 10 za dnia. Stawiła się Małgorzata Nagórska, lat 70 mająca, akuszerka z Rawy, w obecności Franciszka Chojeckiego lat 74 i Stanisława Zembowicza, lat 50, obaj kościelni słudzy z Rawy i okazała nam dziecię płci męskiej, oświadczając, że urodził się w Rawie 20 V/2 VI roku bieżącego, o godz. 8. rano z Józefa Michalskiego murarza, lat 28, odprawionego do miasta Sosnowice do pracy od 3 kwietnia tego roku i jego poślubionej żony Stanisławy z Nagórskich lat 27.
Dziecku temu na chrzcie świętym wypełnionym tego dnia przez ks. Hieronima Krzesniaka nowomiasteckiego kapucyna dano imiona Tadeusz Piotr, a rodzicami chrzestnymi byli Stefan Glasser i Stanisława Zalewska.Nieterminowe utworzenie tego aktu z powodu oczekiwania na ojca dziecięcia. Akt ten oświadczającemu i świadkom niepiśmiennym przeczytany został i przez nas tylko podpisany.-

[Fajnie mieć prababkę akuszerkę :) ]

Warszawa 1877 1899_Bergchauzen_OK

: czw 16 lis 2023, 16:30
autor: Nagórski_Bogusław
Witam z Krakowa!

Będę bardzo wdzięczny za poświęcony mi czas!
Proszę o przetłumaczenie adnotacji na marginesie aktu urodzenia
Warszawa-Leszno NNMP 1877/U/313:
Kazimierz Bogumił Jasiński s. NN+Matylda Jasińska:

https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 0&zoom=1.5

Adnotacja pochodzi z 1899 r. gdy ów Kazimierz Bogumił - jako Kazimierz Bogumił Bergchauzen w Mszczonowie bierze ślub z Marianną Baką.
Podaje wtedy się za syna Bogumiła i Matyldy dd Jasińskiej Bergchauzenów (ich ślub odbył się w Warszawie na Lesznie DWA LATA po narodzinach Kazimierza-Bogumiła.

Czy Bogumił Bergchauzen uznał za swoje panieńskie dziecko Matyldy?
Czy był jego biologicznym ojcem?

Będę bardzo wdzięczny za pomoc!
Bogusław

: czw 16 lis 2023, 16:45
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Rodzice w AM
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... &zoom=1.25
uznali dziecko za małżeńskie

Wwa Leszno 1879_OK

: czw 23 lis 2023, 17:52
autor: Nagórski_Bogusław
Witam z Krakowa!

Będę bardzo wdzięczny za pomoc w odczytaniu:
MIEJSCA URODZENIA Matyldy Jasińskiej,
w jej akcie ślubu z Bogumiłem Berghauzenem:

Wwa Leszno 1879/M/69:

https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... y=0&zoom=3

Z góry dziękuję!
Bogusław

Wwa Leszno 1879

: czw 23 lis 2023, 18:54
autor: Patrymonium
Witkowice

Będzin_KLS_Zawartka_OK

: ndz 26 lis 2023, 21:28
autor: Nagórski_Bogusław
Witam z Krakowa!

Będę wdzięczny za pomoc w odczytaniu i zrozumieniu notki znajdującej się w KLS m. Będzina:

https://skanoteka.genealodzy.pl/index.p ... &zoom=3.75

Jest to zapis znajdujący się w:
"4.KLS m.Będzina" na str 9306/foto. 1055/,
który odnosi się do:

Franciszka Bronisława Sączewska (Sonczewska) żona/c. Józefa i Marianny Pacan(?)/ * 17/29.VIII.1872 w.Niemce/zamężna/pochodzenie ???/rzkat/przy mężu/ ...?.../ ...?...

Będę wdzięczny za poświęcony mi czas!
Pozdrawiam
Bogusław

Będzin_KLS_Zawartka

: ndz 26 lis 2023, 22:24
autor: Patrymonium
- Franciszka Bronisława Sorczewska , żona
- Józef i Marianna Pacan
- 17/29
-Czerwiec
-1872
- Wieś Niemce
-... ( stan cywilny)
-...( pochodzenie)
- katolickie
- przy mężu
- Wieś Niemce ( wcześniejsze zamieszkanie)

Siedlce_1911_porzucone ? dziecko_OK !!!

: wt 26 gru 2023, 17:22
autor: Nagórski_Bogusław
Witam, świątecznie, z Krakowa!

Będę bardzo wdzięczny za poświęcony mi czas!

Poległem na poniższym akcie chrztu - problemy z odcyfrowaniem tekstu:

Siedlce 1911/U/194 - Kazimierz-Roman N.

https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 524&zoom=1

To co udało mi się odczytać:

N 194 Siedlce Kazimierz Roman N.
Działo sie w m. Siedlcach 30 IV/13 V 1911 r. o godz. 10. Stawiła się Aniela Ja.... l.40 zamieszkała w m. Siedlcach ......Henryka Ja..... l. 60 organisty(?) i Piotra W....zakrystianina(?) zamieszkałego w m. Siedlcach i oświadczyli, że 19 II/4 III br.......................................imiona Kazimierz Roman ...................................................................................................

Akt ten zainteresował mnie dlatego, że gdy w 1925 r. moja babcia ochrzciła po powrocie z Rosji do Siedlec dwóch synów, jednym był mój tata a drugim stryj Kazimierz. Dziadek zmarł nad Wołgą.
Zawsze mówiła, że jednego ochrzciła po raz drugi. Mógł nim być powyższy "Kazimierz-Roman N." . Moim dziadkom przed 1WW dobrze się powodziło a w rodzinie pra-dziadków chowały się "podrzutki" z warszawskiego Szpitala Dzieciątka Jezus. Może i tak się stało w przypadku dziadków, że wzięli chłopca-znajdę na wychowanie??

Niestety mam duże problemy z odczytaniem w/w aktu, który dotyczy porzuconego(?) chłopca. Dziecko do 1914 r. (deportacja rodziny do Tambowa) nie zmarło (brak aktu zgonu).

Będę bardzo wdzięczny za pomoc!
Pozdrawiam
Bogusław

Siedlce_1911_porzucone ? dziecko

: czw 28 gru 2023, 23:54
autor: Marek70
Bogusławie,

Starałem się wyciągnąć jak najwięcej istotnych informacji z tego aktu.


Siedlce 13/05/1911 o 10:00,
Zgłaszający: Aniela Jastrzębska, lat 40, zam. w Siedlach,
Świadkowie: Henryk Mieszczyński 61 organista, Piotr Wojszczuk 51 zakrystianin, zam. w Siedlcach,
Dziecko: chłopczyk znaleziony 04/05/1911 o 13:00 przy szosie na Mordy "posadzony na poduszce" w rowie ubrany w czapkę zasznurowaną niebieską wstążką bez żadnych znaków, przy tym dziecku nie znaleziono żadnych przedmiotów i żadnych śladów, ani zapisków z których można by wiedzieć kiedy się urodziło lub kiedy był ochrzczony; z powyższego opisu widać, że nic nie wiadomo o rodzicach dziecka. Po obejrzeniu dziecka płci męskiej ma on około 2-óch m-cy, oczy niebieskie, oprócz tego żadnych znaków szczególnych na dziecku i jego odzieży nie znaleziono.
Imię na chrzcie: Kazimierz Roman,
Chrzestni: Władysław Sudra i Mianowską(?).

Wyżej opisany chłopczyk przebywa n wychowaniu u Anieli Jastrzębskiej w mieście Siedlce.