Strona 3 z 3

: pt 17 lis 2017, 14:42
autor: Bartek_M
Przyłączając się do westchnienia pani Krystyny o księgi miejskie doprecyzuję, że z przedziału 1155-1300 nie opublikowano żadnego pergaminu, najstarszy zeskanowany dokument pochodzi z 1376 roku:
http://www.szukajwarchiwach.pl/1/1/0/st ... bJednostki

Część wspomnianego "Zbioru dokumentów pergaminowych" opublikowano na Wikimedia 4 lata temu:
https://commons.wikimedia.org/wiki/Cate ... kt_Dawnych

: pt 17 lis 2017, 18:07
autor: kwroblewska
Panie Bartku, ja łkam z bezsilności :(.

Może autor tego tematu bywa w AGADzie i coś wie dlaczego tak BARDZO MAŁO udostępnią online, z tego co NAS interesuje.

A Ci co narzekają na dostęp do zasobów Mormonów niech porównają ich działania dla genalogów a działania AGAD-u.
____
Krystyna

: pt 17 lis 2017, 18:24
autor: Sroczyński_Włodzimierz
autor tematu ZAWSZE twierdził, że nie będzie zastępował Waszych aktywności, może je co najwyżej wspomóc
I sprzeciwia się do dziś pomysłowi, by wymagać - choćby w formie, przez Ciebie, Krystyno, właśnie zastosowanego "wywołania do tablicy" - czegoś więcej niż tego, co ktoś zadeklarował.
Cały wątek jest tym co zadeklarował "autor tematu" w pierwszym poście, w pierwszych słowach
"Rysuje się możliwość zaproponowania części zasobu do digitalizacji i publikacji:"

stworzenie miejsca (a nawet przekazanie co w tym miejscu powstało) do zgromadzenia propozycji, chętek - nie oznacza - pojadę i zrobię
i nigdy tego nie sugerowałem

Tam, gdzie składam konkretną deklarację "zrobię jako wspomożecie" jest to wyraźne, jasne, wręcz z datami rozpoczęcia, określeniem zakresu etc

w lutym - zdzierżyłem
dziś - nie
rusz... i napisz do AGADu Krystyno, wstrzymaj się natomiast tutaj z kolejnymi wpisami w stylu jaki prezentujesz

: pt 17 lis 2017, 19:09
autor: Krystyna.waw
Nie tylko o Agad
We wszystkich AP najbardziej brak mi publikacji w internecie "przewodników po zespole" i "inwentarzy książkowych".
To skarbnice, rezultat mrówczej ogromnej pracy, ale jakby wiedza tajemna.

Na przykładzie: Rząd Gubernialny Lubelski to prawie 400 metrów dokumentów.
Istnieje kilkusetstronicowy przewodnik (opr. przez Julię Godlewską, dostępny tylko w kilku bibliotekach).
Te kilkaset stron przewodnika to dziesiątki tysiące nazwisk i innych danych.
Dlaczego nie można zeskanować i opublikować jednej książki? To byłoby łatwiejsze, niż skanowanie tysięcy dokumentów. Nie rozumiem...

: pt 17 lis 2017, 20:49
autor: jart
Prawa... Lewa... i tak dalej

: sob 18 lis 2017, 21:23
autor: Tad_
Moim życzeniem - księgi miejskie Różan
pozdrawiam
Tadeusz

: pt 05 sty 2018, 10:25
autor: Bartek_M
kwroblewska pisze:Cóż, wolałabym aby np dokończyli publikację ksiąg miejskich - był Bielsk, Buczek, Chocz, Dobra, Grzegorzew, Kamieńsk, Kazimierz Biskupi, Knyszyn, Koło - zatrzymali się na literce K, pewnie więcej genealogów by skorzystało niż z publikacji dokumentów z lat 1155-1300.
Na szukaju pojawiła się kolejna porcja ksiąg miejskich, m.in. Sieradz i Szadek.