początek aktu 574......Kulewski pisze:Bardzo za wszystko dziekuje.
Niesamowite ze pani mogla to odczytac.Ten Akt udalo mi sie samemu przepisac, oprucz kilku slow, ktore nie odczytalem ale one nie sa tak istotne jak ostatnie zdanie, ktore mi pani wyslala i przynajmniej teraz wiem co tam bylo.
Serdecznie pozdrawiam
Harald
Akt 574
Działo się w Warszawie dnia osiemnastego miesiąca listopada tysiąc osiemset trzydziestego dziewiątego roku o godzinie szóstej wieczorem.
Stawił się Marcin Kulewski właściciel domu lat czterdzieści osiem liczący w Warszawie w Rynku Starego Miasta pod liczbą sześćdziesiąt osiem zamieszkały ,w obecności Franciszka Stanisławskiego obywatela liczącego lat czterdzieści dwa przy ulicy Senatorskiej pod liczbą czterysta sześćdziesiąt siedem ,tudzież Macieja Kwiatkowskiego dziada kościelnego liczącego lat pięćdziesiąt siedem przy ulicy Jezuickiej pod liczbą siedemdziesiąt trzecią, obydwóch w Warszawie zamieszkałych i okazał nam dziecię płci męskiej urodzone tu w Warszawie w mieszkaniu jego na dniu dziesiątym października roku bieżącego o godzinie dwunastej w nocy z jego małżonki Petronelli z Spryngerów lat trzydzieści pięć mającej.......
Dziecięciu temu.......
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 99-202.jpg - akt urodzenia siostry dziadka
http://szukajwarchiwach.pl/72/1214/0/-/ ... -i1Xoweoug - akt urodzenia Anastazji Wandy Bobrzyk
Akt nr 3 /1872 Ulica Chmielna
Działo się w Warszawie 7 stycznia 1872 roku o godzinie czwartej po południu.
Stawił się Wincenty Bobrzyk stolarz lat trzydzieści sześć,w Warszawie po numerem 1556 mieszkający ,w obecności Jana Dzierżanowskiego urzędnika lat pięćdziesiąt pięć i Ignacego Dąbrowskiego blacharza czterdzieści trzy lata mieszkających w Warszawie, przedstawiając nam dziecię płci żeńskiej , oświadczając,że urodziło się ono w jego mieszkaniu dwudziestego ósmego grudnia zeszłego roku o godzinie pierwszej po południu z jego ślubnej małżonki Emilii z Kamlerów lat dwadzieścia sześć .
Dziecięciu temu na Chrzcie Świętym odbytym w dniu dzisiejszym nadane zostało imię Anastazja Wanda ,a rodzicami jego chrzestnymi byli Dąbrowski i Józefa Dzierżanowska.
Akt ten po przeczytaniu przez nas i przybyłych podpisany został.
_________________
