Strona 3 z 44
Absurdy, kiksy i inne kwiatki w zapisach metrykalnych
: ndz 06 gru 2009, 16:17
autor: michalina180
Protest przy ślubie i spis majątku plebani
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/207 ... 6662f.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/55e ... 07109.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/659 ... d71f4.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/249 ... 593f6.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0d5 ... f39b7.html
Anetko kwiatki do twojego ogródka
Dwa pierwsze zdjęcia z 1801 roku z parafii Pałuki protest przy zawarciu
ślubu , obszernie opisany . pierwszy jaki zdarzyło mi się widzieć
w księgach parafialnych. Na poczatku tekst łaciński w którym zapewne jest czy ślub zawarto w końcu czy nie.
Trzy dalsze zdjęcia spis majątku parafii Pałuki w 1800 roku może przy
przekazaniu władzy następnemu proboszczowi?? w księdze zgonów.
Na tle tych suchych dat i imion i nazwisk to prawdziwe kwiatki.
Pozdrawiam Michalina
Absurdy, kiksy i inne kwiatki w zapisach metrykalnych
: pn 07 gru 2009, 06:32
autor: mmaziarski
Indeksując teraz księgi z parafii Mrzygłód koło Sanoka znalazłem kilka małżeństw
w których podane są tylko imiona bez nazwisk nowożeńców.
Co z tym zrobić?.
Mieczysław
Absurdy, kiksy i inne kwiatki w zapisach metrykalnych
: pn 07 gru 2009, 11:18
autor: Kaczmarek_Aneta
Michalinko,
dziękuję za "kwiatki".
Ze spisem majątku parafii spotkałam się już przy przeglądaniu akt konsystorskich - zawsze zadziwiała mnie nadmierna szczegółowość w tego typu spisach
Pozdrawiam serdecznie
Aneta
ps. Panie Mieczysławie ! A może do niektórych akt zachowały się alegata ?
Absurdy, kiksy i inne kwiatki w zapisach metrykalnych
: pn 07 gru 2009, 11:23
autor: Sroczyński_Włodzimierz
a propos jeden z typów zapisów o którym wypowiadamy się "absurd, błąd"
http://www.crossdressing.pl/main.php?lv ... =6&lang=pl
1:500 - 1:1000 to na tyle często, że przy ilości danych z którą mamy do czynienia powinniśmy się zetknąć wielokrotnie
może więc niekoniecznie absurd, błąd, kiks
pozdrawiam
: pn 07 gru 2009, 12:16
autor: Mendyka_Grzegorz
Kaczmarek_Aneta pisze:Ciekawe na jakim instrumencie grywał ów artysta...

Pozdrawiam,Aneta
Anetko
taż to
wiolonczelista zatem grywał na
wiolonczeli
Wiem bo sam grałem

..ale przestałem

bo .....
A jak wiesz bywało, że przezwisko przechodziło często w nazwisko
i nawet Szacowny Rymut1991 podaje:
Wioloncelista 1 Wa:1
Wioloncellista 2 Wa:2
z sentymentalno

muzycznym pozdrowieniem
Grzegorz
: pn 07 gru 2009, 12:47
autor: Kaczmarek_Aneta
Toż było to pytanie bardziej retoryczne, a swoją drogą nie zawsze nazwisko szło za przezwiskiem.
Bywało, że człowiek urodzony jako np.
Kiełbasa zostawał właścicielem zakładów mięsnych (przykład z życia wzięty

).
Pozdrawiam serdecznie,
Aneta
: czw 14 sty 2010, 15:16
autor: Sroczyński_Włodzimierz
: czw 14 sty 2010, 15:41
autor: Kaczmarek_Aneta
Hmm...ja bym określiła, że są to wzmianki o kolejnych małżeństwach wdowców/wdów, tylko rzeczywiście dziwne jest nieco miejsce tej adnotacji, bo nie wdowa czy wdowiec są tu głównymi "bohaterami" - a może taka była praktyka ?
Pozdrawiam,
A.
: czw 14 sty 2010, 19:39
autor: barbarag.
Ja też mam kłopoty z przodkami!
Oto wpisy:
- 1833 - ur. Katarzyna Lucia Borecka, legato, c. Dominika i Julianny Skrzaczynskiej, lat 22
- 1834 - zm. Katarzyna Borecka, 4 m-ce, c. Dominika i Julianny z Jeleńskich, małżonków
- 1835 - ur. Dominik Borecki, legato, s. Dominik i Katarzyny Krzaczynskiej, lat 24,
- 1837 - ur. Zygmunt Borecki, legato, s. Dominika i Julianny Krzaczynskiej, lat 24
- 1839 - ur. Wincenty Borecki, legato, s. Dominika i Julianny Katarzyny z Jeleńskich , lat 27
- 1840 - ur. Marianna Borecka, illegato, c. Dominika i Julianny Krzaczynskiej, lat 28
- 1842 - ur. Erazm Borecki, legato, s. Dominika i Julianny Jeleniowny Kocinowej, lat 29, seperatki
- 1844 - ur. Aleksander Borecki, illegato, s. Dominika i Julianny z Jeleniów Kocinowej, lat 31
- 1847 - zm. Stanisław Borecki, illegato, s. Dominika i Julianny z Jeleniów
- 1851 - zm. Dominik Borecki, wdowiec, niegdy Julianny z Jeleniow małżonek
I co z tym zrobić?
Pozdrawiam
Barbara
: wt 11 maja 2010, 14:59
autor: Kaczmarek_Aneta
Na marginesie jednego z aktów ślubu (nr 156) zawartego w 1870 roku w par. Wszystkich Świętych w Warszawie, widnieje adnotacja odnosząca się, jak sądzę, do Pana Młodego:
"P. Miaskowski winien do kawy 5 rubli."
Ciekawe, jakie były okoliczności związane z tym zapiskiem

...
Pozdrawiam
Aneta
: wt 11 maja 2010, 15:10
autor: Sroczyński_Włodzimierz
http://metryki.genealodzy.pl/ksiegi/59/ ... 70/156.jpg
ach cóż to za kawa musiała być !! skoro kosztowała 5 rubli bądź więcej

: wt 11 maja 2010, 15:42
autor: agnieszka5995
a moze do kasy? Agnieszka
: wt 11 maja 2010, 15:48
autor: Sroczyński_Włodzimierz
masz rację:) pewnie że do kassy!
: wt 15 cze 2010, 14:07
autor: Kaczmarek_Aneta
Czy ktoś pobije rekord z ilością imion (panna młoda)

?
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... &x=0&y=436
Pozdrawiam,
AK
: wt 15 cze 2010, 14:19
autor: Tomek1973
Hahahahaha, normalnie padłem

Jak w peruwiańskiej telenoweli
tomek