Ja mam pytanie trochę odbiegające od tematu, ale dotyczące tegoż archiwum. Czy ktoś z forumowiczów zamawiał już w nim akta mailem? Chodzi mi o to jak długo trzeba czekać na odpowiedź. Wysłałem zamówienie już tydzień temu i do tej pory cisza, brak jakiegokolwiek odzewu z ich strony.
I jeszcze jedna ciekawostka na rozweselenie. W parafii Brok znajdują się akta osób o nazwisku dupka... doprawdy kuriozalne nazwisko
Pozdrawiam
wyslalem w okolicach polowy czerwca do archiwum na Krzywym Kole z prosba o sciagniecie akt dotyczacych Ostrowii Maz (po wczesnijeszej korespondencji)
nikt sie nie odezwal. Bylem tam w sierpniu -- pracownia zamknieta, dodzwonilem sie do kogos i nawet pamietal o sprawie; poinformowal ze bedzie na poczatku wrzesnia jak otworza pracownie; na razie dalej cisza
Pomny doświadczeń z innymi oddziałami archiwalnymi, miałem obawy. Oddział w Pułtusku miło mnie jednak zaskoczył. Sprawa (od wysłania wniosku do otrzymania zdjęcia aktu) trwała 3, może 4 dni.
Więc może odezwij się do nich?
Poczekam może do Poniedziałku i zadzwonię do nich. Nigdy jeszcze nic nie zamawiałem w archiwum, także mam, może trochę głupie, pytanie- skąd mam wziąć dane do przelewu? Numer konta, nazwa odbiorcy, tytułem, etc. Oni mi przyślą w mailu?
Jeszcze jedno pytanie, za które serdecznie przepraszam, ponieważ jest ono natury laickiej... Czy aby złożyć zamówienie konieczny jest któryś z formularzy ze strony archiwum? Ja im wysłałem normalnego maila, może dlatego nie odpisują. Jeżele jest konieczny formularz to który?
Formularz zamówienia kopii z materiałów archiwalnych czy
Aktu stanu cywilnego
Bardzo przepraszam za takie pytania na które większość osób zna odpowiedzi. Mieszkam za granicą i nie mam możliwości osobiście odwiedzić archiwum
Czy jesli parafia jest zindeksowana i umieszczona w wyszukiwarce to oznacza to,ze wszystkie nazwiska-osoby zostaly w niej umieszczone?
Pytam,bo w wyszukiwarce jest parafia w ktorej urodzila sie moja praprababcia,ale nie ma tam Jej aktu malzenstwa z okolo 1889 roku.
Nie mam stu procentowej pewnosci,ze akurat w tej parafi brala slub,ale w 1890 roku w tej parafi urodzilo Jej sie pierwsze dziecko/w wyszukiwarce jest/,wiec sadze,ze powinno cos byc.
Pozdrawiam
Sylwia
Witaj.
W wyszukiwarce znajdują się nazwiska i imiona osób spisane z
ksiąg znajdujących się w zasobach AP Warszawa O/Pułtusk.
Praktycznie nie ma takiej możliwości ,aby zostały pominięte przy
indeksacji(listy zostały dwukrotnie ,a niekiedy trzykrotnie sprawdzone ).
Przypuszczam iż twoja praprababcia brała ślub w innej parafii lub
księga małżeństw nie znajduje si e w zasobie archiwum.
Pozdrawiam
Waldemar
Cos musi byc z ksiegami,bo wpisujac interesujace mnie nazwisko pojawia sie tylko jeden akt malzenstwa brata mojej praprabaci z 1895.
Nie wiem skad pochodzi moj prapradziadek,wiec nie mam narazie innej parafii do sprawdzenia.
Pozdrawiam
Sylwia
PS. szkoda,ze w rubryce "uwagi" nie sa wpisane imiona rodzicow:)
Witam
AP Warszawa O/Pułtusk zakończyło weryfikację indeksów
parafii Zaręby:
U,M,Z z lat 1808-1907
W najbliższych dniach dane zostaną wprowadzone do
wyszukiwarki.
Waldemar Chorążewicz
aktawres pisze:Pomny doświadczeń z innymi oddziałami archiwalnymi, miałem obawy. Oddział w Pułtusku miło mnie jednak zaskoczył. Sprawa (od wysłania wniosku do otrzymania zdjęcia aktu) trwała 3, może 4 dni.
Więc może odezwij się do nich?
pozdrawiam
Michał
Ja nie mam niestety tyle szczęścia. Za pierwszym razem czekałem tydzień czasu na realizację zamówienia. Tydzień temu w Poniedziałek drugi raz zamawiałem akta z tego archiwum i dziś dostałem wiadomość, że czas realizacji wynosi aż dwa tygodnie... A jak to wygląda w innych archiwach? Dla mnie dwa tygodnie to długo...
A ja uwazam moj kontakt z AP Pultusk jako bardzo dobry.Czasem czekam dwa- trzy dni,czasem dwa tygodnie,ale uwazam,ze i tak jest to szybko,bo na akta,/a raczej na odpowiedz czy sie w tym AP znajduja/ z AP Lublin czekam juz dwa miesiace!.I nawet jesli beda, to na przeslanie ich po uiszczeniu oplaty czekam jeszcze ponad miesiac.
Tak wiec czekac dwa tygodnie,a nie trzy-cztery miesiace to wielka roznica:)
Pozdrawiam
Sylwia
Archiwum W Pułtusku Jest Niesamowite! Od prawie dwóch lat jeżdżę do tego archiwum i zawsze spotykam się z wielką życzliwością. p. dyrektor zawsze służył mi pomocą szczególnie z zakresu historii. Pani Maria obsługująca pracownię zawsze pomocna. Jej pomoc wykracza poza zakres jej obowiązków. Moje uznanie dla pracowników AP w Pułtusku rośnie po każdej wizycie w innych archiwach - szczególnie po wizycie W AGAD w Warszawie , gdzie odniosłam wrażenie, że nie pracują tam ludzie a odczłowieczone roboty. Życzę innym archiwom tak życzliwych profesjonalistów. Myślę, że jaki pan taki kram. Pozdrawiam Pułtusk. Tak trzymać
Danuta Matczak