Konwersje z judaizmu. Jak często się zdarzały?

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Tak, to oczywiście wygląda na akt cywilny, czysto cywilny.
W przypadku spisania sakramentalnego (w tych latach oddzielnego) wręcz nie powinni być świadkami.
Warto poszperać, czy nie ma dostępnej kopii z parafii nie gminy, tj aktu małżeństwa religijnego, katolickiego i kto tam świadkował. Jeśli to ślub katolicki, nie ewangelicki był
Wykreślenie ze społeczności po chrzcie - jak najbardziej - w późniejszych latach niemal pewne (do obrzędu "zgonu" neofity włącznie), w 1824 jeszcze niekoniecznie. Ale fakt, to rzadko spotykane.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Rozszerzając
Sobór trydencki wprowadził wymóg dla ważności ceremonii ślubu. Musiało być dwóch świadków
http://mateusz.pl/rodzina/as-malzenstwo.htm
Kto to był? trzeba by dotrzec do kościelnego aktu. Ale z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością byłi nimi wszyscy albo tylko dwaj z wymienionych na końcu nazwisk tj Sebastiana Batora (...), Tomasza Nowaka (...), Jana Kotani (...), Jana Korceli (...)
Ten dokument to swoiste wash and go (oczywiście trydencki dokument był także spisany
Na pewno kościelnymi świadkami nie mogli być wyznawcy judaizmu.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

stąd: jeśli byli świadkami przy kościelnym to błąd w ASC i także ochrzczeni nie jak zapisane i wtedy nie ma zagadki pozostawania w oddzielnych społecznościach
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Markowski_Maciej

Członek PTG
Adept
Posty: 948
Rejestracja: ndz 09 maja 2010, 22:22
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Markowski_Maciej »

Artykuł ciekawy nie tyle ze strony naszej, "fachowej", a raczej jak niektóre osoby spoza naszego środowiska to widzą.
Blog o książkach: se czytam.
Trochę naiwny i przesadzony, ale podnoszący kwestie konwersji dla czytelnika spoza genealogicznego świata.
Pozdrawiam
Maciej

http://KimOnibyli.pl
Paulina_W

Sympatyk
Posty: 602
Rejestracja: pn 29 wrz 2014, 16:46

Post autor: Paulina_W »

Witam,
Trochę inne pytanie.
Jak było z możliwością wypisania się z gminy żydowskiej i przyjęcia chrztu? Tzn. ile trzeba było mieć lat? Przykładowo w internecie jest informacja, że Zdzisław Simche wypisał się z gminy żydowskiej i przyjął chrzest w 1922 roku. Urodził się w 1905, więc miałby wtedy 17 lat. Nie za mało?
Jest dostępny akt urodzenia z gminy żydowskiej, ale bez adnotacji (Alfred Simche):
https://szukajwarchiwach.pl/33/276/0/-/ ... uRDNCycMug
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Co rozumieć przez określenie wypisanie się z gminy żydowskiej? Nie było chyba (nie słyszałem) czegoś takiego jak sformalizowana procedura wypisania się. A w warstwie religijnej zmiana religii to była herezja.
Nie jestem ekspertem - kieruje się jedynie logiką - ale jestem przekonany że chrzest może być udzielany albo dzieciom za zgoda rodziców albo osobom dorosłym .
Chrzest dzieci żydowskich bez zgody rodziców był zakazany (chrzest powinien być dobrowolny) przez władze kościelne od czasów papieża Grzegorza Wielkiego (co nie oznacza że w różnych czasach w różnym stopniu, w różnych okolicznościach było to bezwzględnie przestrzegane).
Osobom dorosłym chrzest mógł być udzielony bez zgody rodziców w wyniku ich woli, po stosownym przygotowaniu. Określenie wieku od którego zaczyna się dorosłość w różnych czasach była określana różnie (najogólniej kilkanaście lat).
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

było ("apostazja") - związane także (może przede wszystkim?) z opodatkowaniem
i były prowadzone listy osób, które wystąpiły - w gminach żydowskich przechowywane /wewnętrzne dokumenty
niestety (bo przekazane przez Judenraty Niemcom w 40-41 dane z tych list, a może i listy)
teoretycznie adnotacje i w ASC-kach powinny być, ale chyba na ogół nie było ('dziesiąt' sprawdziłem), przynajmniej w tych prowadzonych przez Policję
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Paulina_W

Sympatyk
Posty: 602
Rejestracja: pn 29 wrz 2014, 16:46

Post autor: Paulina_W »

Tutaj użyto :
Nie był nawet wzięty pod uwagę jego chrzest w kościele rzymskokatolickim i wypisanie się z gminy żydowskiej w 1922r.
http://muzeum.tarnow.pl/wirtualna-czyte ... aw-simche/

Trochę wątpię w te 17 lat. Tym bardziej, że wrócił do Tarnowa. Jego ojciec żył do 1926 roku, a matka 1941 lub 1942.
Pewnie dokładne dane powinny być w jego rz.k. akcie ślubu ok. 1926-30.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

AGAD 190 ss 1454 i dalsze
http://agadd2.home.net.pl/metrykalia/190/PL_1_190_1454/
czyli
Akta tyczące się osób przybyłych z zagranicy do nawracania ...
spotkał się ktoś z pracą wykorzystującą ww źródło?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Janiszewska_Janka

Sympatyk
Adept
Posty: 1130
Rejestracja: sob 28 lip 2018, 05:34
Otrzymał podziękowania: 2 times

Post autor: Janiszewska_Janka »

Przepraszam, już milczę
Ostatnio zmieniony ndz 20 lut 2022, 17:08 przez Janiszewska_Janka, łącznie zmieniany 1 raz.
Karbowska_Marianna

Sympatyk
Ekspert
Posty: 183
Rejestracja: śr 14 lis 2018, 19:27
Podziękował: 1 time

Post autor: Karbowska_Marianna »

"Nie da się ustalić kompletnej listy dziewcząt i kobiet żydowskich, które pod wpływem mniszek weszły do Kościoła przez kon­wersję i przyjęcie chrztu św. Wiadomo natomiast, że tylko w 2 połowie XVIII wieku przyjęło chrzest w kościele Wszystkich Świętych w Dohiczynie około 10 dziewcząt i kobiet żydowskich. Przed przyjęciem sakramentu, konwertytki przebywały przez pewien czas w klasztorze, przygotowując się duchowo do chrztu świętego. Chrzest odbywał się w bardzo uroczystej oprawie. Szafarzami sakramentu byli zazwyczaj kapłani wyżej postawieni w hierachii kościelnej. Rodzicami chrzestnymi byli przedstawiciele arystokracji i bogatej miejscowej szlachty. Niekiedy było też kilka par rodziców chrzestnych i świadków dla jednej konwertytki. Po chrzcie świętym, neofitki przebywały jeszcze przez pewien czas w drohickim klasztorze aby pogłębić swoją wiarę i zaprawić się do życia chrześcijańskiego.
Środowisko żydowskie stosowało wszystkie możliwe sposoby, by od­wieść konwertytki od przyjęcia chrztu świętego. Dochodziło czasem na­wet do zaburzeń i rozruchów w mieście, lub do rytualnej klątwy na tę, która ośmieliła się porzucić judaizm. Neofitki przyjmowały nie tylko nowe chrześcijańskie imiona ale bardzo często zmieniały także nazwiska, wtapiając się tym samym w społeczność polską".
[w]https://www.drohiczyn.info/strona/benedyktynki/p/off/6/
pozdrawiam Marianna
henryk22

Sympatyk
Posty: 258
Rejestracja: pt 17 lis 2017, 09:34

Post autor: henryk22 »

Przy indeksacji parafii właściwie wiejskiej (było tam jedno pseudomiasteczko) w okresie 1733-1772, czyli 40 lat, natknąłem się na 10 konwersji. Ochrzczeni przyjmowali nowe imiona, w tym 4 razy Michał, również nowe nazwiska o szlacheckim brzmieniu, w tym 3 razy Krzyżanowski (ci chyba byli jednak krewnymi), 2 razy Dobrowolska/Dobrowolski, wiek nie zawsze był podany, raz tylko w przybliżeniu (circiter 26). Chrzestnymi byli zazwyczaj "urodzeni", często dwie pary.

Pozdrawiam Henryk
sbasiacz

Sympatyk
Mistrz
Posty: 2599
Rejestracja: śr 11 lut 2015, 16:06
Lokalizacja: Warszawa i okolice
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 2 times

Post autor: sbasiacz »

pozdrawiam
BasiaS
Janiszewska_Janka

Sympatyk
Adept
Posty: 1130
Rejestracja: sob 28 lip 2018, 05:34
Otrzymał podziękowania: 2 times

Post autor: Janiszewska_Janka »

Przepraszam, już milczę
Ostatnio zmieniony ndz 20 lut 2022, 17:08 przez Janiszewska_Janka, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
piotr_nojszewski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1685
Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 3 times
Kontakt:

Post autor: piotr_nojszewski »

O ile pamietam sam fakt zmiany wiary wystarczał do uznania poprzedniego małżeństwa za nieważne.
Aczkolwiek kontrowersje to budziło. Zdarzało się, że żony skarżyły się do władz ale też że się chrzciły za mężem.
Sugeruję poszukanie raczej allegat do tego małżeństwa.
A w tym akcie M nie ma informacji o zmarłej żonie?

Chrzest mógł mieć miejsce w dużej parafii miejskiej a sam zapis może być w księdze chrztów albo oddzielnej księdze a te chyba nie zawsze łatwo znaleźć o ile się ostały.
A akt urodzenia nie będzie prosty bo nie znasz nazwiska. Możesz jedynie po imionach szukać.

W Galicji zmiana wyznania możliwa była od 14 roku życia bez zgody rodziców.
Ale przypadki różne bywały. Kontrowersje i to na poziomie Sejmu jeszcze w II RP wywoływała kwestia sierot i dzieci porzuconych.
pozdrawiam
Piotr
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”