Strona 3 z 3

Re: Akt małżeństwa Jan i Marianna 1887 Ceranów

: śr 04 lis 2020, 16:07
autor: KrystynaZadworna
W akcie jest napisane: Przewóz parafia Ceranów.

Pozdrawiam.
Krystyna

akt urodzenia Józefa Bartosika Warszawa 1900 - OK

: sob 09 sty 2021, 21:29
autor: pepes
Dzień dobry, proszę o pomoc w przetłumaczeniu aktu urodzenia Józefa Bartosika z par św. Aleksandra: akt 543, rok 1900:

https://metryki.genealodzy.pl/metryka.p ... =466&y=508

Dziękuję,
Piotr

Akt urodzenia Józef Bartosik par św Aleksandra 1900

: pn 11 sty 2021, 11:32
autor: Marek70
Warszawa par. Św. Aleksandra 28/05/1900 o 16:00,
Ojciec: Piotr Bartosik, szewc, lat 38, zam. w Warszawie przy pl. Św. Aleksandra nr 1655,
Świadkowie: Walery Tryciński lokaj, Aleksander Reszka szewc, pełnoletni zam. w Warszawie,
Dziecko: chłopczyk, ur. 17/03/1900 o 8:00 w Warszawie przy pl. Św. Aleksandra nr 1655,
Matka: Marianna zd. Kolińska, lat 34,
Imię na chrzcie: Józef,
Chrzestni: Walery Tryciński i Ewa Lasocka.

Akt opóźniony z powodu zajętości ojca.

Akt małżeństwa Piotr Bartosik, Warszawa 1887

: czw 14 sty 2021, 13:08
autor: pepes
Proszę o pomoc w przetłumaczeniu aktu małżeństwa Piotra Bartosika i Marii/ Marianny Kulińskiej z par św. Krzyża, Warszawa: akt 181, rok 1887:

https://metryki.genealodzy.pl/metryka.p ... =1&x=0&y=0

Dziękuję bardzo,
Piotr

Akt urodzenia Eugenii Bartosik, 81/1889

: pt 15 sty 2021, 11:16
autor: pepes
Dzień dobry,

Proszę o pomoc w przetłumaczeniu aktu urodzenia Eugenii Bartosik (czy na pewno Bartosik, nie Bartosiak?) z par Przemienienia Pańskiego, Warszawa: akt 81, rok 1889:

https://metryki.genealodzy.pl/metryka.p ... 3538&y=531

Dziękuję bardzo,
Piotr

Akt urodzenia Eugenii Bartosik, 81/1889

: ndz 17 sty 2021, 13:45
autor: Sroczyński_Włodzimierz
pytanie raczej skłania do tego, że nawet nie zajrzałeś:)

Re: Akt urodzenia Eugenii Bartosik, 81/1889

: ndz 17 sty 2021, 14:42
autor: pepes
Sroczyński_Włodzimierz pisze:pytanie raczej skłania do tego, że nawet nie zajrzałeś:)
Włodzimierzu, gdybym nie zajrzał pewnie nie miałbym wątpliwości ;) wybitnie nieczytelne pismo jest w tym akcie.

Pozdrawiam

Re: Akt urodzenia Eugenii Bartosik, 81/1889

: ndz 17 sty 2021, 14:53
autor: Sroczyński_Włodzimierz
nie tylko w tym akcie
ja kieruję się tym co widzę
gdybyś zajrzał to (IMO) napisałbyś co widać (minimum "co widać po polsku", - zgodnie z wymaganiami, może z "?" może niepewne, ale jest :)
* nie ma najmniejszej szansy na coś pomiędzy "i" a "k" (cały czas o zapisie w polskim języku mówię), jest kewstia odczytu - w czym rzeczywiście znajomość cyrylicy pomoże czy to na pewno "s" przed "i" (tak to jest "s":)
** brak informacji w prośbie o polskojęzycznym zapisie o matce "Marianny z Kolińskich"

tak, trzeba coś od siebie włożyć, Piotrze
jak barierą (na pewnym etapie) jest język..no jest OK, zanim ją pokonasz, to na start wsparcie
ale po polsku zapis jest ?:) jest:) wpisałeś? nie? no to skąd wiadomo czy nie prosisz o tłumaczenie "a nuż to ona"?
Zgadza się matka?
prosisz ze świadomością, że to (odczytana) Marianna z Kolińskich?
tak ? to pisz co wiesz
nie? to zobacz ..bo może (co przy tak popularnym nazwisku i "tłustych" parafiach) to jest prośba o zupełnie nie interesujący Cię akt

to w ramach wyjaśnienia dlaczego niektóre prośby czekają godzinę, a niektóre dwa dni
element "ile pracy własnej widać" - istotny
chcesz - skorzystasz
nie chcesz- nie skorzystasz

Re: Akt urodzenia Eugenii Bartosik, 81/1889

: śr 20 sty 2021, 17:04
autor: pepes
Włodzimierzu, rozumiem już, że uważasz mnie za lenia i że oczekuję podania wszystkiego na tacy.
Faktycznie, mogłem spisywać, co udało mi się odczytać samodzielnie z aktów zadając pytanie i prośbę o tłumaczenia. Jednak pierwsze prośby które kierowałem na podstawie innych tego typu postów nie zawierały tego. A ponieważ dostawałem zawsze odpowiedzi, kontynuowałem ich formułowanie w ten sam sposób. I paradoksalnie jedna z próśb o doprecyzowanie tego, co udało mi się odczytać - pozostała w bez odpowiedzi. Więc niejako w sprzeczności z oczekiwaniami żeby proszący pisał co już wie ;)

Jestem bardzo wdzięczny osobom, które poświęcają swój czas na odczytywanie moich aktów. Tym bardziej nie chcę obarczać ich niepotrzebnymi prośbami i aktami, które nic nie wnoszą do mojego drzewa.

: śr 20 sty 2021, 17:34
autor: Sroczyński_Włodzimierz
oj tam za lenia
zawisło - to snuję dlaczego
i oczywiście- masz rację - jak kisiel zawsze był , to po co się wysilać - tak to działa, prawda!
I jeśli często, to pewnie nie fuksem a tak ma być:)

Ale nie, bez przesady, sprzeczności nie ma: warunek konieczny nie znaczy wystarczający:) Nie każdy ma nerwicę natręctw i niezrealizowana, a prawidłowo sformułowana prośba się ostanie, nie tak że spać nie da