: pt 01 lut 2019, 01:43
Witam,
Piotr ma rację warto poszukać Volkslist. Jeśli ojciec Bruna wpisał się to z automatu jego żona i dzieci także.
Ale Volkslisty to tylko spisy nazwisk. Później trzeba szukać teczek procesów. W myśl dekretu z 4 listopada 1944 r. o środkach zabezpieczających w stosunku do zdrajców Narodu najpierw przewozili ich do więzień, a później do obozu pracy. Brat i siostra mojego pradziadka podpisali Volkslistę i w 1945 trafili do COP w Jaworznie. Józef zmarł w obozie, a Maria miała proces. Dla Józefa nie było teczki, ale teczka Marii jest w AP i kolejna w IPN. Dodatkowo żona Józefa ma teczkę, która się zachowała. Teczki były całkiem spore - kilkadziesiąt stron.
Warto poszukać takich dokumentów dla kogoś z rodziny. Tam będzie też informacja o innych członkach rodziny i o interesującej Cię narodowości Hoffmanów.
Piotr ma rację warto poszukać Volkslist. Jeśli ojciec Bruna wpisał się to z automatu jego żona i dzieci także.
Ale Volkslisty to tylko spisy nazwisk. Później trzeba szukać teczek procesów. W myśl dekretu z 4 listopada 1944 r. o środkach zabezpieczających w stosunku do zdrajców Narodu najpierw przewozili ich do więzień, a później do obozu pracy. Brat i siostra mojego pradziadka podpisali Volkslistę i w 1945 trafili do COP w Jaworznie. Józef zmarł w obozie, a Maria miała proces. Dla Józefa nie było teczki, ale teczka Marii jest w AP i kolejna w IPN. Dodatkowo żona Józefa ma teczkę, która się zachowała. Teczki były całkiem spore - kilkadziesiąt stron.
Warto poszukać takich dokumentów dla kogoś z rodziny. Tam będzie też informacja o innych członkach rodziny i o interesującej Cię narodowości Hoffmanów.