Dlaczego te a nie inne ?
Bo np. akta sądowe to ogrom materiału wymagający wielu godzin spędzonych w archiwach - jest to ponadto mało sprawdzone (właśnie z tych względów) źródło, a jak wiemy skądinąd - można trafić w nich na prawdziwe skarby, a zatem opublikowanie choćby inwentarzy, skorowidzów nazwisk - byłoby sporym ułatwieniem w poszukiwaniach
Aneksy ślubne - ciężko dostępne ot tak- może nie w każdym archiwum, ale w Warszawie
KLS-y - tu chyba rozwijać nie muszę
