Strona 3 z 4
: śr 01 sty 2020, 13:40
autor: Hanna_Iwona
Małgorzato zapewne Jan i Lucyna urodzeni są w Pułtusku, Kulwieciowie tam mieszkali.Wg Geneteki Zgon 1921/54Stanisława był w Pułtusku,pozostawił żonę Anastazję zd Budnych ale masz nowego ćwieka bo wg Alegaty do małżeństw 1891/55w Akcie urodzenia Anastazja z Budnych jest tylko jednego imienia.Urodziła się jako Maria a nie Anastazja.,w Janinie/Świętokrzyskie gdzie jej ojciec Norbert Budny był właścicielem wsi Janina.To tak na marginesie.Pozostało ci odszukanie Jana i Lucyny ich metryk,być może ,że było więcej rodzeństwa?a mogli być ochrzczeni po latach a ojciec był wojskowym.
Pozdrawiam
Hanna Iwona
: śr 01 sty 2020, 16:16
autor: Małgorzata_Kulwieć
Hanno Iwono, Jan urodził sie w Wojciechowicach, to w zasadzie Ostrołęka, a i Lucynie w akcie ślubu wpisano jako miejsce urodzenia Ostrołęka. W Pułtusku urodziła sie chyba jedynie Lucyna-Emilia i tam umarła. A przynajmniej ja nie znalazłam żadnych innych dzieci Stanisława Hieronima.
: pt 03 sty 2020, 19:23
autor: Sroczyński_Włodzimierz
uczulam na błąd w opracowaniu
http://www.biblioteka.teatrnn.pl/dlibra ... grafia.pdf
"Wśród neofitów znalazł się jeden z synów Karola, Henryk Grundhand, warszawski lekarz, który przeszedł do
Kościoła ewangelicko-augsburskiego w 1898 roku 25. "
25 Teodor Jeske-Choiński, Neofici polscy. Materiały historyczne, Warszawa 1904.
Otóż
https://polona.pl/item/neofici-polscy-m ... /227/#item
ewangelicko-reformowanego (kalwini) nie ewangelickiego-augsburskiego (luteranie) jak podaje P. Dworniczak
a grób (w tym Henryka i Janiny) na Powązkach kwatera 256, rząd 5, nr 19i20
: pt 03 sty 2020, 20:40
autor: Małgorzata_Kulwieć
Włodku dzięki.
Jestem wdzięczna bardzo, sama nie umiałam znaleźć tego grobu.
Teraz tylko poproszę kogoś o zdjęcia i sporo mi się uzupełni. A wszystko dzieki Tobie.
: pt 03 sty 2020, 20:44
autor: Sroczyński_Włodzimierz
nie sądzę żeby zdjęcia pomogły
nadal czekamy na link do kopii relacji Janiny i ew,. pozostałych dwóch
no i pozostaje kwestia czy i co dokładnie z dostępnych ASCków sprawdziłaś
http://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki/ ... 0-0375.jpg
to wizyty na cmentarzu nie wymagało;)
: pt 03 sty 2020, 21:12
autor: Wojciechowska_Ewka
Witam,
Skoro Henryk był lekarzem wojskowym to może więcej informacji będzie w CAWie niż na cmentarzu
https://wbh.wp.mil.pl/c/scans/kartoteki ... n_1497.jpg
Na Powązkach będę w przyszłym tygodniu więc zrobię zdjęcie ale sądząc po inskrypcjach nie ma wiele informacji.
Pozdrawiam
Ewa
: pt 03 sty 2020, 21:22
autor: Sroczyński_Włodzimierz
moim zdaniem błąd odczytu z tym 1933 , jednak 1953 raczej (@ inskrypcje)
raczej może coś mają (który USC 1953 i 1987) w zarządzie
a z CAW - doskonały pomysł
: pt 03 sty 2020, 21:47
autor: Małgorzata_Kulwieć
Jesteście ogromnie kochani i bardzo Wam dziękuję.
Ale mnie interesuje Janina jako żona Jana Kulwiecia i ich relacja (a najbardziej on sam), a jej przodkowie to już nie bardzo. Tylko informacyjnie, kim byli i skąd się wzięli, ale szczegóły nie są mi potrzebne.
Tutaj jest relacja Janiny. Pozostałych nie mam, wystarczyła mi informacja, że nic tam o Janie nie ma.
https://drive.google.com/file/d/1h3yMOg ... sp=sharing
: pt 03 sty 2020, 22:03
autor: Sroczyński_Włodzimierz
no to
a. 1914 to jest odczyt, spokojnie można przyjąć, że napisała 1911
b. dość dokładny opis dokumentów wtórników, na tożsamości zmarłych, prawdziwe papiery
c. nie widzę, by pisała, że w 1942 roku wyszła za Kulwiecia
wraca pytanie - jakie ASC przejrzałaś
w 42 mogła wyjść na Nowaka, by po ponownym ślubie w 1956 być Kulwieć (też nie widzę, że koniecznie po Janie)
c. córka żyła w 1963
d. meldunkowe warszawskie (jest adres z 1963!) mogą jeszcze gdzieś być, choć raczej nie w APW (chyba)
3. ewidencja z Mełna i Świdnicy
ale może jednak na początek skorowidz małżeństw 1942 z mokotowskiego Michała (szukając nazwiska młodej, nie młodego)?
e.
https://ewidencja.warszawa.ap.gov.pl/pr ... ction=show
: pt 03 sty 2020, 22:42
autor: Małgorzata_Kulwieć
Myślałam Włodku o tym, ale przecież tych dokumentów z lat powojennych, to raczej nikt mi nie wyda. Niby mogę spróbować, ale nie sądzę, bo nie jestem w stanie udowodnić, że dotyczą osoby zmarłej, a jesli, to ja nie jestem zstępną w linii prostej. Nawet nie wiem czy i jakie pokrewieństwo łączy mnie i Jana, bo nie wiem który to Jan.
Szukałam w Św. Michale, ale po nazwisku Jana, teraz poszukam po nazwisku Janiny. Zobaczę co to da. Nie spodziewam sie za wiele.
: pt 03 sty 2020, 22:56
autor: Sroczyński_Włodzimierz
no jest jeszcze opcja, że nawet jeśli jej ślub był w 42 w mokotowskiej, to nie był pierwszym i nie wiadomo pod jakim nazwiskiem szła (wdowa?) do ołtarza
Tobie może nie, ale Jana i Stanisława a może i Janinę (ta zmarła, więc ochrony nie ma) na potrzeby uhonorowania jakimś medalem , drzewkiem ktoś inny by skwerendował (instytucja?)
Henryk o rodzinie powinien napisać w życiorysie, szczególnie przy weryfikacji 45-46-47, w tym o córce, może zięciu, może wnuczce
jeśli służył to i opis warunków mieszkaniowych etc
a Stanisław "leśnik" Gross-Rosen coś więcej?
Teresa (córka Janiny?) Dulag muzeum w Pruszkowie?
szkoda, że nic w relacji nie napisała do którego obozu wywieźli
jakieś "repatrianckie"? Grudziądz / Mełno
: sob 04 sty 2020, 00:34
autor: Bea
ślub / chrzest to mogły być chyba również w tej Pilawie, gdzie ci Jan i Stanisław pracowali (?)
czyli parafia Jazgarzew ? Nieporęt ?
a ta siostra Mirosława, to w Polsce mieszkała ? czy po wojnie wyemigrowała ? Szwecja ? Stany ?
niestety nie mam pełnego dostępu do ancestry.com a tam czasem trafiają się ciekawe informacje - m.in. jeśli chodzi o obozy z II wojny (ale w tym wypadku nic mi nie znalazło - ktoś coś ?)
: sob 04 sty 2020, 07:49
autor: Sroczyński_Włodzimierz
mógł być w wielu miejscach, ale z niewielu skorowidze z 42 są dostępne w 2020
urodzenie 1943 jeszcze gorzej
tym bardziej warto pozostałe relacje z ŻIHu przeczytać
jak widać, źródła raczej są, kwestia dostępu
: sob 04 sty 2020, 13:28
autor: Małgorzata_Kulwieć
Na tyle, na ile mi "oczy" pozwoliły sprawdziłam św. Michała, ale Janiny z Grundgandów nie znalazłam. (Innych Janin nie sprawdzałam.) Niestety może to nie być prawdą, bo ja niedowidzę i kiepsko mi sie przegląda duże ilości tekstu. Ale na razaie zrobiłam założenie, że Janiny tam nie ma.
Jazgarzewa i Piaseczna z tych lat nie ma.
Teresa Maria Kulwiec z muzeum Dulag 121 nie jest córką Janiny (urodziła sie w 1927r) , była córką Mikołaja Kulwiecia i Marii z Adamcewiczów.
Co do Stanisława leśniczego (s. Kazimierza) to nie mam dokumentów z czasów wojny, a jedynie informacje z PCK i IPN. Nawet nie wiadomo czy przeżył wojnę. Ostatnią datą jaką mi podano jest iz figuruje na stanie obozu Mittelbau-Dora 23-02-1945r. Pisałam do Bad Arolsen kilka lat temu i nic nie otrzymałam, żadnej odpowiedzi. Muszę ponowić pismo.
Ten Stanisław to od urodzenia (jego!) mi staje w poprzek. We wszystkich materiałach, które mam, a jego dotyczą (cała teczka z SGGW, matura, własnoręczny życiorys) napisano iż urodził się 13-01-1901 r w Suwałakach, ale w Suwałkach jego aktu urodzenia (chrztu) nie znalazłam. Może i w Suwałkach się urodził, ale chrzczony był gdzie indziej, a gdzie tego na razie nie odkryłam.
Jeśli chodzi o siostrę Janiny Mirosławę, to wiem tylko, że w 1963 jako Zahorska mieszkała w Szwecji, ale co potem, to nie wiem.
: sob 04 sty 2020, 23:54
autor: Jackowski_Jacek
Małgorzata_Kulwieć pisze:Tak się zastanawiam nad zbieżnością danych na nagrobku w Gdańsku, a danymi (domniemanymi) z netu, a dotyczącymi Janiny i jej ewentualnego męża Jana.
Na nagrobku:
Janina p.v. Kulwieciowa urodzona w 1912 (niby Janina urodziła sie w 1911, ale chrzczona była w 1912, a spotkałam się już z takimi zapisami daty urodzin, wynikającymi z daty chrztu)
Jan urodzony w 1906, tak jak Jan Wacław syn Ignacego, który teoretycznie pasuje na bycie mężem Janiny.
Jakoś tak mi to pasuje, bo aż taki zbieg okoliczności?
A może to sa zupełnie inni ludzie, tylko jakoś tak się zbiegło?
Faktycznie jest to inskrypcja z nagrobka znajdującego się na cmentarzu Centralnym Srebrzysko w Gdańsku. Czy zawsze można inskrypcjom nagrobkowym wierzyć? Jeżeli wejdziesz do bazy pochowanych na tym cmentarzu
https://cmentarze-gdanskie.pl/chapter_77037.asp to okaże się, że w grobie faktycznie jest pochowana Janina Piekarska ale nie p.v. Kulwieć, a z.d. Kulwieć. To zasadniczo zmienia sytuację pochowanych w tym grobie. Podejrzewam, że może (?) chodzić o rodzeństwo Kulwieciów.
Błąd pewnie popełnił kamieniarz lub osoba zamawiająca nagrobek.
Niestety nie zachowała się karta ewidencyjna przedwojennych mieszkańców Gdańska na litery Kul..., więc nie wiemy czy mieszkali w Gdańsku przed 1939 czy przybyli tam po 1945. Mogli przyjechać z Warszawy, ale takiego tropu nie odnotowałaś, więc sugerowałbym, że może przybyli z Wilna. Wspominałaś, że występują tam Janowie i Janiny. Podaj może to co wiesz.
Pozdrawiam
Jacek