Strona 3 z 3

Re: Zamiatanie problemu pod dywan?

: wt 30 cze 2020, 20:10
autor: Jan.k_c
Eder pisze:Usunięcie postu nie rozwiązuje problemu jaki zgłaszałem z rekordami p. Świerczyn. Za to mocno ogranicza chęć pomocy, bądź co bądź we wspólnym dziele.
Andrzej
Andrzeju, proszę zgłoś ten problem Krystynie, administratorce woj. kujawsko-pomorskiego.

"Zamiatanie problemu pod dywan", to nie zbyt trafny tytuł. Chcesz abym przywrócił temat w którym połowa wpisów to pyskówki? Prosiłem w tamtym temacie o powagę, bo temat zamknę. Nie poskutkowało więc zamknąłem.

Re: Zamiatanie problemu pod dywan?

: wt 30 cze 2020, 20:46
autor: Eder
Usunąłeś mój oryginalny post gdzie wszystko było wyjaśnione i teraz wygląda jakbym był jakimś pasożytem tylko korzystającym z czyjejś pracy i jeszcze marudzącym. A nie jestem. Zrobiłem zdjęcia ponad 600 ksiąg które przesłałem indeksującym, sam też trochę indeksowałem. Jest w genetece opcja "zgłoś poprawkę", ale tak jak pisałem, tych błędów jest za dużo. Chciałem zwrócić uwagę na problem, a nie wywoływać kłótnię.
Andrzej

Re: Zamiatanie problemu pod dywan?

: wt 30 cze 2020, 20:49
autor: Jan.k_c
Proszę Andrzeju, już go przywróciłem. Ja do Ciebie i tego co pisałeś nic nie mam. Niefortunne lub nawet niegrzeczne sformułowania nie były Twojego autorstwa. Trzymam kciuki za pomyślność tej inicjatywy.

Może połączyć te dwa tematy?

Pozdrawiam

Re: Zamiatanie problemu pod dywan?

: wt 30 cze 2020, 20:56
autor: Eder
Dziękuję i pozdrawiam.

Re: Zamiatanie problemu pod dywan?

: wt 30 cze 2020, 22:13
autor: Gocha_D
Do Admina

Poczułam się wywołana „do tablicy”.

Chyba jestem ulepiona z innej gliny, bo dla mnie wytykanie komuś błędów z podaniem imienia i nazwiska to jest delikatnie mówiąc przegięcie. Tym bardziej nazywanie kogoś otwartym tekstem „niechlujem”. Każdy, kto coś robi, popełnia błędy. Fotografowanie i przeglądanie skanów to nie to samo, co indeksowanie. Być może 3808 indeksów to za mało, żeby się o tym przekonać.
A „niefortunne i niegrzeczne sformułowania” to moja specjalność. Dlatego jestem Gocha, a nie Gosia.

Pozdrawiam
Gocha_D

Re: Zamiatanie problemu pod dywan?

: wt 30 cze 2020, 22:14
autor: magda_lena
Podsumowując.
Indeksacja to temat rzeka.
Nikogo nie zadowolisz.
Bo przodka nie ma (na pewno indeks niekompletny, jak w temacie sąsiednim), dlaczego indeksujący pominął (pytanie osoby mającej dorobek! tylko chyba nie wiedzącej, że między księgami są różnice , też sprzed kilku dni), bo nazwisko źle zapisane (tak, owszem, różne od wersji współczesnej), czy można przodka dopisać, bo akurat mam ten akt, co z tego, że jeden z rocznika ...

Znam też ból poprawiania. Bez zgody autora :/
Zrobiłam ze 100 lat, z własnej woli.
Poszło nie na moje konto: autor spaprał, ja się namęczyłam ...
Jemu poszło w licznik (co z tego, że się 10 lat nie logował?) ja miałam satysfakcję :/
Nie ma to jak po kimś poprawiać.

Andrzej, źle to opisałeś i nie w tym miejscu, co trzeba, od początku.
Resztę pomińmy milczeniem ...

A ja to sobie tylko chciałam moje gwiazdki obejrzeć ;)

Pozdrawiam. Szara myszka "od łapania duchów" ;)

Re: Zamiatanie problemu pod dywan?

: wt 30 cze 2020, 22:16
autor: Sroczyński_Włodzimierz
OK, teraz widzę całość, której nie znałem pisząc uwagę o zakresie zastrzeżeń - nie chodziło o całość, a ostatnią dekadę XIX wieku.