Strona 21 z 28
: wt 14 gru 2021, 14:44
autor: cojunka
Małgorzata_Kulwieć pisze:Tak Arku, dostępne, ale za drogie.
Podobno 30 zł za spis, więc nie jest super drogo.
Swoją drogą to dosyć ciekawy interes. Robią za darmo zdjęcia w LVIA, zgodnie z zasadami w ogóle nie mają prawa tego nigdzie udostępniać za bardzo, a oni sobie najspokojniej w świecie sprzedają

: wt 14 gru 2021, 18:37
autor: Albin_Kożuchowski
cojunka pisze:
Podobno 30 zł za spis, więc nie jest super drogo.
Swoją drogą to dosyć ciekawy interes. Robią za darmo zdjęcia w LVIA, zgodnie z zasadami w ogóle nie mają prawa tego nigdzie udostępniać za bardzo, a oni sobie najspokojniej w świecie sprzedają

Żeby zabierać głos w jakiejś sprawie, trzeba poznać temat. Najpierw trzeba przeczytać zasady udostępniania takich spisów czy innych materiałów. A po drugie, nie ma nic za darmo. Co znaczą słowa "za darmo robią zdjęcia w LIVIA..."? Proponuję pojechać do Wilna,/w przypadku cujunki np. przyjechać do Białegostoku/ i zrobić tam zdjęcia . Oczywiście za darmo. I radośnie udostępnić chętnym. Ktoś się zaangażuje, napracuje, poniesie koszty, a różni w większości cwaniacy tylko na takie okazje czyhają. Dodam, że nic mnie nie wiąże z tym Stowarzyszeniem Rodów Grodzieńskich. Uczciwy genealog nie takie koszty potrafi ponieść.
: śr 15 gru 2021, 08:38
autor: cojunka
Albin_Kożuchowski pisze:Żeby zabierać głos w jakiejś sprawie, trzeba poznać temat. Najpierw trzeba przeczytać zasady udostępniania takich spisów czy innych materiałów.
Wnioskuję, że Pan poznał zasady robienia zdjęć w LVIA i ich ewentualnego udostępniania (w dodatku pobierając za to opłatę), skoro zabiera głos?
Materiały, sprzedawane przez Rody Grodzieńskie nie należą do nich, jest to więc ewidentne łamanie prawa. Nic nie zmieni nawet fakt, jeśli robili zdjęcia nie za darmo, ale zamówili skany. Bez wyraźnego zezwolenia dyrektora mogą to używać tylko we własnym zakresie. W swych "zasadach udostępniania" podają, że "Podjęliśmy decyzję o udostępnieniu niektórych naszych zasobów". Problem w tym, że to nie są
ich zasoby. Tyle w temacie.
Albin_Kożuchowski pisze:Oczywiście za darmo. I radośnie udostępnić chętnym. Ktoś się zaangażuje, napracuje, poniesie koszty, a różni w większości cwaniacy tylko na takie okazje czyhają.
Nigdzie nie sugerowałem, że powinni to udostępniać za darmo. W ogóle nie maja żadnego prawa tego robić. Ciekawe kogo tu Pan uważa za cwaniaka?
: śr 15 gru 2021, 09:01
autor: Małgorzata_Kulwieć
Kochani, proszę, nie prowadźcie już dalej tej dyskusji. Ona wiele nie wniesie do tematu moich Kulwieciów, a ja raczej wolałabym żeby ten wątek poświęcony był moim praprzodkom i prakrewnym!

: śr 15 gru 2021, 10:30
autor: cojunka
W takim razie dorzucę dwa dokumenty, gdzie są wzmiankowani Kulwiecie, mam nadzieję, że ich tutaj jeszcze nie było:) Obydwa z Działu Rękopisów Biblioteki Uniwersytetu Wileńskiego.
https://kolekcijos.biblioteka.vu.lt/isl ... 4483#00001
https://kolekcijos.biblioteka.vu.lt/isl ... 0150#00001
Także w Litewskiej Bibliotece Narodowej jest przynajmniej kilkanaście dokumentów, gdzie są wzmianki o Kulwieciach, większa część z nich dostępna na epaveldas, przykładowo
https://www.epaveldas.lt/recordDescript ... 0001536684
https://www.epaveldas.lt/object/recordD ... 0001632925
itd
Kilka dokumentów pozostaje nie udostępnionych (LNB RS F94-1357, Określenie granic puszczy Kulwie(?) z 1550 r. zarządzanej m.in. przez Kulwieciów; LNB RS F94-1447, Pomiary ziemi Jana Kulwiecia z Kulwi(?) i in. z 1639 r.; LNB RS F94-582, Zapytanie sędziego powiatu upickiego o założonych majątkach i dworach, wzmiankuje się m.in. Tadeusz Kulwieć).
: śr 15 gru 2021, 10:37
autor: Albin_Kożuchowski
Panie Andrzeju, dalszej polemiki z mojej strony nie będzie. Bo i po co, żeby sobie krew psuć? A o cwaniakach w internecie /na tym forum też/ przekonałem się na własnej skórze. Będąc w jednym z archiwów spotkałem gościa, który w rozmowie ze mną stwierdził, że indeksujący i tłumacze to frajerzy /nie wiedział, że ja znam temat/. Np. mógłby sam tłumaczyć metryki, ale dla wygody pisze na forum i ma gotowe. Ponadto ma zlecenia genealogiczne i garnie ładną kasę właściwie mało się wysilając /wykorzystuje indeksy/. I to są cwaniacy, temat szeroki.
Wracając do tematu, Karol Kulwieć, ten z Kłyszawki, i Karol Kulwieć, który brał ślub w Sidrze w 1818 r, to może być ta sama osoba.
: śr 15 gru 2021, 13:14
autor: Małgorzata_Kulwieć
Andrzeju dziękuję, tych akurat nie miałam i nie znalazłam. Dziękuję serdecznie.
A tych z epaveldas to i owszem, ale i tak dziękuję.
Tak Albinie, to ten sam i dzieki Tobie udało mi się sporo danych uzupełnić w jego gałęzi. Poszukałam sobie i znalazłam, a gdyby nie Ty to nie wiedziałabym gdzie szukać. Tak, że przypowieść o wędce, a nie rybie, bardzo dobrze sie sprawdziła!
Dzięki!
Kulwieć Władysław - Czelabińsk.
: czw 16 gru 2021, 00:39
autor: ROMAN_B
Małgorzato, dobry wieczór.
Андреев, А. Н. База данных Челябинские католики начала XX века по метрическим записям римско-католического прихода. Ч. 2. Т. 1: Взрослые [Электронный ресурс] / А. Н. Андреев, Ю. С. Андреева. – URL:
https://culture.susu.ru/attachments/art ... 20P2V1.pdf
Pozycja 1071.
„1071. Кульвец* Владислав. Литовец*. Католик*. Крестьянин* (Ковенской
губ., Вилькомирского у., Шатской вол.). Челябинск*. ДС – 30.05.1907 (16 лет, от чахотки, в горбольнице). ДП – 01.06.1907.25”.
Nazwiska podobne do Кульвец:
Pozycja 1072.
„1072. Кулявец* Иосиф. …………………..”.
Pozycja 1073.
„1073. Кулявец* (урожд. Кучинская) Екатерина. ……………………….”.
Pozycja 1074.
„1074. Кулявская* Екатерина – см. Вонсович (урожд. Кулявская) Екатерина.”.
Informacje o całej bazie danych Czelabińskich katolików z początku XX wieku [ 1907 – 1914 ] znajdziesz w moim temacie „Czelabińsk, metryki kościoła rzymskokatolickiego”, który znajduje się pod linkiem:
https://genealodzy.pl/forum-genealogicz ... 0181.phtml
Pozdrawiam – Roman.
Kulwieć Władysław - Czelabińsk.
: pt 17 gru 2021, 09:32
autor: Małgorzata_Kulwieć
Romanie, dzięki!
Kulwieć Władysław - Czelabińsk.
: sob 25 gru 2021, 19:54
autor: Kaczmarek_Aneta
Cześć Małgosiu,
indeksuję aktualnie śluby za rok 1930 - parafia św. Michała w Warszawie i właśnie trafiłam na Kulwiecia - może nie widziałaś jeszcze?
https://metryki.genealodzy.pl/metryka.p ... =1&x=0&y=0
Akt nr 48
Wesołych Świąt!
Aneta
Kulwieć Władysław - Czelabińsk.
: sob 25 gru 2021, 21:44
autor: Małgorzata_Kulwieć
Anetko, dziękuję.
Wesołych Świąt!
Kulwieć Andrzej Bydgoszcz
: ndz 26 gru 2021, 09:55
autor: M.Lipka
Witaj Małgorzato,
11 grudnia na aukcji antykwarycznej pojawiła się pozycja:
https://onebid.pl/pl/ksiazki-i-starodru ... -r/1095499
Może ta informacja coś wniesie do Twoich poszukiwań.
Wesołych Świąt!
Maciej
Kulwieć Andrzej Bydgoszcz
: ndz 26 gru 2021, 10:14
autor: Małgorzata_Kulwieć
Macieju, serdecznie dziękuję za informację. Nie kupię, niestety

, ale dobrze wiedzieć, że te zapiski przetrwały. Zapewne zostały przekazane do sprzedaży po śmierci Róży, córki Andrzeja. Ciotka była osobą samotną i gdy zmarła "ktoś", kto likwidował mieszkanie nie przywiązywał wagi do pamiątek. Ale i tak dobrze, że nie spalił. Zapewne kogoś to, oprócz mnie, zainteresuje, kupi i przechowa, dla następnych pokoleń.
Kowno, Biruliszki.
: czw 13 sty 2022, 00:21
autor: ROMAN_B
Małgorzato, dobry wieczór.
W dniu 09.02.2014 roku założyłaś temat „Imię zmarłej w akcie zgonu po litewsku - pomóżcie odgadnąć!”, w którym między innymi napisałaś: „Zmarła w Biruliszkach niezamężna .... Kulwieciówna lat 29 córka Józefa i Elwiry z Ciechanowiczów.”.
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... c&p=210469
Tytułem wstępu.
Biruliszki po litewsku nazywają się Biruliškės. Obecnie położone są one na Litwie w okręgu kowieńskim, na północny wschód od Kowna i oddalone są od niego około 8 km.
https://www.google.com/maps/dir//Biruli ... d54.937647
Wieś Biruliszki w roku 1900 położone były w powiecie kowieńskim, w 4 okręgu polskim, w gminie Aleksandrowska Słoboda, 10 wiorst od Kowna.
http://dir.icm.edu.pl/pl/Slownik_geogra ... V_cz.1/157
29 lutego 2016 roku w elektronicznym wydaniu Tygodnika Wileńszczyzny ukazał się wywiad przeprowadzony przez Tadeusza Andrzejewskiego z Ireną Kulwieć – Chcińską, który nosił tytuł „Mimo, że mieliśmy dwie Ojczyzny, bliższa była nam Polska".
W artykule tym Irena Kulwieć – Chacińska opowiada trochę o swoim dzieciństwie w Kownie oraz o rodzinie. Urodziła ona się w Kownie na Litwie. Jak wspominała: „W Kownie mieliśmy swój duży prywatny dom przy ulicy Naujoji, obok głównej ulicy Taikos. Mieszkaliśmy tam z rodziną aż do roku 1946. Rodzice dom wybudowali na działce, która przypadła mojej mamie w posagu. Otrzymała ona zresztą tych działek w posagu więcej, chyba ze cztery, także nasza rodzina tak naprawdę tę ulicę Naujoji (czyli Nowa) stworzyła.”. Jej ojcem był Emilian Kulwieć. Irena Kulwieć – Chacińska wspomniała, że: „Jego mama z domu Ciechanowicz była świadomą, zdeklarowaną Polką. (…). Była właścicielką 30 hektarowego majątku we wsi Biruliszki. Uważała się za polską szlachciankę, jeździła dorożką. (…). Majątku mojej babki Litwini nie zarekwirowali, co było bardzo pomocne naszej rodzinie w czasie wojny, kiedy trudno bywało z żywnością. Wtedy babcia podsyłała nam ze wsi do Kowna różnego rodzaju wiktuały. (…). Moi rodzice zawsze czuli się Polakami. Gdy się pojawiła możliwość wyjazdu do Polski, musieli się decydować. Mimo że mieliśmy dwie Ojczyzny, to bliższa była nam jednak Polska. Do Polski zresztą wyjechał też jeden z braci ojca, inny pozostał na Kowieńszczyźnie. (…).”. Irena Kulwieć – Chacińska mówiła też, że jej „ojciec miał oczywiście litewskie obywatelstwo i litewski paszport, gdzie była wpisana narodowość polska”.
Więcej dowiesz się po przeczytaniu całego wywiadu, który znajdziesz pod linkiem:
http://l24.lt/pl/spoleczenstwo/item/116 ... nak-polska
Pozdrawiam – Roman.
Ps.
Mam wrażenie, że już o wspomnianych przeze mnie informacjach pisałem Ci jakiś czas temu - pamięć jest jednak zawodna.
Kowno, Biruliszki.
: czw 13 sty 2022, 20:06
autor: Małgorzata_Kulwieć
Dzięki Romanie, znam ten artykuł, ale nie szkodzi. Jak zwykle bardzo Ci dziękuję, nawet za informacje już mi znane. Bardzo często powtórzenie czegoś, co juz teoretycznie znam dobrze, pomaga mi w odkrywaniu nowych rzeczy, coś otwiera jakąś klapkę w głowie, coś się nagle skojarzy, cos przypomni.
Twoja pomoc jest niezawodna.
Bardzo dziekuję.